Ryby są chętniej kupowane dzięki temu, że mamy post

(kon)
Jolanta Rzanna sprzedawała świeże ryby
Jolanta Rzanna sprzedawała świeże ryby fot. Radek Brzostek
Targ: Karp w każdej postaci: patroszony, dzwonka i filet.

- Bardzo dużo ludzi teraz pości, więc jest duży popyt na ryby - tak Jolanta Rzanna tłumaczyła wczoraj długą kolejkę przed swoim pawilonem. - Niektórzy robią też zakupy na święta i biorą świeże ryby, żeby je zamrozić. Nie ma to jednak jak świeża ryba. Mąż niebawem przywiezie żywe karpie z Kołobrzegu po 13 złotych za kilo. Mamy dla nich napowietrzanie, u nas karp oddycha. Wiele osób woli dorsze, a ponieważ sztormów nie zapowiadają, dorsz na pewno będzie w ciągłej sprzedaży. A ten filet z karpia jest bez ości, dlatego kosztuje drożej - to już było wyjaśnienie dla klientki.

Więcej czytaj na:
Koszalin> Ryby na targowisku ida jak świeże bułeczki - www.strefabiznesu.gk24.pl

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 17.12.2009 o 00:02, Dick napisał:

Ryby jemy ponieważ, rybka lubi pływać



chociaż jest nieżywa...
D
Dick

Ryby jemy ponieważ, rybka lubi pływać

e
ello

Post jest przed Wielkanocą i polega na umartwianiu się tak, jak Jezus na pustyni. Teraz mamy adwent - oczekiwanie i nie ma on nic wspólnego z postem (poza tym, że też poprzedza święta). Sprawdzić, a potem pisać w gazetach.

a
aga

Chciałam napisać to samo- mamy adwent, a nie post. Według prawa kościelnego nie pościmy nawet w Wigilię. Więc to, że jemy w tym czasie ryby to raczej tradycja, nie post.

~gosc~

nie post tylko adwent

Dodaj ogłoszenie