Schronisko w Białogardzie pod kontrolą. Inspektorzy TOnZ mają zastrzeżenia (szczegóły)

Jakub Roszkowski jakub.roszkowski@gk24.plZaktualizowano 
Przedstawiciele koszalińskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami przyjechali do Białogardu skontrolować tutejsze schronisko. Zarzucili jego właścicielowi, że nie dba o psy.

- To wyjątkowo niesprawiedliwa ocena. Komuś na tym bardzo zależało - twierdzi Jerzy Harłacz, szef schroniska.

Kontrolerzy przyjechali we wtorek w sile czterech osób. Razem z nimi weszliśmy na teren obiektu. Teresa Stangret, prezes TOnZ w Koszalinie, od razu zaczęła wyliczać zauważone nieprawidłowości.

- Psów jest zdecydowanie za dużo - pokazywała ręką.

Na terenie obiektu, w kojcach, jest rzeczywiście mnóstwo czworonogów.

- Nie podoba mi się, że zwierzęta, nawet szczeniaki, jedzą surowe kości - zaglądała do kojców. - Psy są wychudzone - wyliczała dalej.

Jerzy Harłacz, początkowo spokojny, wybuchnął: - Ludzie! A co wy myślicie, że ktoś wyrzuca na ulicę pięknego rasowca z kokardką? Przecież to stare zwierzęta, zabiedzone. Karmy im w tyłek nie wsadzę - denerwował się. - One tu dopiero dochodzą do siebie. Mam 400 psów. To prawda, dużo, ale tylko trzy z nich są chude. Nie dlatego, że ich nie karmię. Dlatego, że są stare, schorowane, ale ja im jeszcze chcę pomóc - tłumaczył.

Inspektorzy szli dalej.

- Jest brudno, boksy są za małe. Tutaj jest sześć bud, a aż 19 psów - pokazywała Karolina Cedro z TOnZ. Wyliczyła zalecenia: - Nie zwiększać liczby zwierząt, zwrócić uwagę na adopcje, korzystać z pomocy wolontariuszy.

- Mogłem was tu nie wpuszczać. Bo nie muszę. Ale to zrobiłem. Mimo że to wyjątkowo fatalny czas, ponieważ właśnie wymieniam instalację sanitarną, robię nowe przyłącze wodociągowe. To trwa i rzeczywiście powoduje pewien bałagan - podsumował Jerzy Harłacz. - Teraz żałuję, że tu jesteście. Bo to wyjątkowo tendencyjna kontrola. Szkoda, że daliście się zmanipulować. Krytykować jest łatwo. Zróbcie więc sami coś lepszego. Albo pomóżcie, ewentualnie nie przeszkadzajcie - mówił.

Atmosfera zrobiła się nerwowa. Harłacz udowadniał, że inspektorzy przyjechali tu na
zlecenie.

- Każecie mi rezygnować z mandatu radnego. Jakim prawem? Jeśli uważacie, że adopcja 300 psów rocznie to mało, pokażcie mi lepsze wyniki. Wolontariat? Owszem, ale kto będzie pilnował dzieci, skoro są tu też psy niebezpieczne? - pytał.

Karolina Cedro z TOnZ przyznała, że nie chodzi im o zamknięcie schroniska. - Jest potrzebne. Trzeba je tylko ogarnąć - zakończyła.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 277

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
peacemaker

niestety - niektórzy przekraczają już nie tylko granice dobrego smaku, ale i prawa. chamstwa na forum tolerować nie będę. temat zamykam do oczyszczenia.

g
gość
W dniu 25.05.2009 o 13:25, Gość napisał:

Pani Jakubczyk NIE CHCEMY PANI W KOLOBRZESKIM SCHRONISKU PSY W BŁOCIE STOJA SKANDAL


Niezrównażona kobieta,co za brednie wypisuje na forum.Zajmij sie domem.
G
Gość

Pani Jakubczyk NIE CHCEMY PANI W KOLOBRZESKIM SCHRONISKU PSY W BŁOCIE STOJA SKANDAL

L
Lena

({

A to bydlak! Przecież te kotki takie słodkie i niewinne

G
Gość

Przed walką Harłacz karmi psy kotami, szybko przybierają na masie.

L
Lena

Przecież te psy są takie chude że grama tłuszczu na nich nie ma.

G
Gość

A to teraz to wiem skąd ten psi smalec się bierze na rynku.

G
Gość
W dniu 25.05.2009 o 10:53, Sczecinianka napisał:

Po obejrzeniu zdjeć z przeprowadzonej kontrololi schroniska dla zwierząt jestem zbulwersowana. Byłam w różnych schroniskach, w zależności od pory czasami były one przepełnione, ale to co zobaczyłam tutaj woła o "pomstę do nieba". Tak brudnych i zabiedzonych psów w żadnym schronisku nie widziałam. Ludzie w lepszych warunkach hodują trzodę chlewną. Przecież te psiaki tam cierpią. Człowiek, który jest za nie odpowiedzialny, winien zostać surowo ukarany!


Zawracanie kijem Parsęty.
S
Sczecinianka

Po obejrzeniu zdjeć z przeprowadzonej kontrololi schroniska dla zwierząt jestem zbulwersowana. Byłam w różnych schroniskach, w zależności od pory czasami były one przepełnione, ale to co zobaczyłam tutaj woła o "pomstę do nieba". Tak brudnych i zabiedzonych psów w żadnym schronisku nie widziałam. Ludzie w lepszych warunkach hodują trzodę chlewną. Przecież te psiaki tam cierpią. Człowiek, który jest za nie odpowiedzialny, winien zostać surowo ukarany!

g
gość
W dniu 25.05.2009 o 10:38, Gość napisał:

Słyszałem że Harłacz tresuje psy do walk i robi na tym nie zły interes. Tłumaczy to ubytki psów w schronisku i to że nie bierze kotów pod opiekę.


miau,miau,miau...
G
Gość

Słyszałem że Harłacz tresuje psy do walk i robi na tym nie zły interes. Tłumaczy to ubytki psów w schronisku i to że nie bierze kotów pod opiekę.

g
gość
W dniu 25.05.2009 o 00:33, czerwony kapturek napisał:

widzę,że wracają stare metody leczenia praktykowane przez naszych pradziadków.Babcia ucieszyła się na wiadomość o znakomitym psim smalcu z Kołobrzegu i dziękuje za anonimowe bezinteresowne wsparcie internauty,który poza forum podał miejsce w Kołobrzegu gdzie kupię już jutro psi smalec.powtórnie proszę o odpowiedż co znaczy "zastrzyk doktora A".

W
Wiesz kto...zajmij się psa
W dniu 25.05.2009 o 10:21, 65432 napisał:

Co na to twoj mąz( z tego co wywnioskowałam podobno wyksztalcony czlowiek ) Jak mozna Zyc z osoba która teroryzuje zastrasza na forum. Jdż do sądu i czekaj cierpliwie na wokande. Te posty wpisala osoba na kolobrzeskim forum ludzie maja dośc p jakubczak i jej trunkujacego synka(wałkonia)



Ooooo. Harłaczowa juz się wyspała????
65432
W dniu 25.05.2009 o 10:15, zszokowana napisał:

Ty chyba jesteś z pis odkręecasz kota ogonem .Straszne to jaka jesteś jadowita.Sama wlasnym jadem sie zatrujesz.oby jak najwcześniej.Wkładasz wlasne slowa w cudze usta. pisz wiecej obraz twojej podlosci rozswietla sie coraz bardziej



Co na to twoj mąz( z tego co wywnioskowałam podobno wyksztalcony czlowiek ) Jak mozna Zyc z osoba która teroryzuje zastrasza na forum. Jdż do sądu i czekaj cierpliwie na wokande.

Te posty wpisala osoba na kolobrzeskim forum ludzie maja dośc p jakubczak i jej trunkujacego synka(wałkonia)
z
zszokowana
W dniu 25.05.2009 o 09:41, G.Jakubczak napisał:

Odpowiedż:1) Jak to nazywasz "właścicielem" schroniska w kołobrzegu jest Stowarzyszenie REKS , a członkowie są ludżmi z wieloletnią praktyką w opiekowaniu się zwierzętami i są prawdziwymi ich przyjaciółmi - własnie takimi ludżmi są "właściciele schroniska".2) Miasto przekazało naszemu Stowarzyszeniu prowadzenie miejskiego schroniska dla zwierząt znając nasze wieloletnie zaangażowanie w sprawach zwierząt.3) Sama stwierdzasz, że "pani Jakubczak spełnia się życiowo" - bo rzeczywiście opiekowanie się zwierzętami jest moją życiową pasją.Wychodzi na to, że schronisko miało wiele szczęścia trafiając w ręce "pasjonatów" - ludzi ponad wszystko przedkładających ich dobro, realizujących się życiowo w opiekowaniu się nimi.3) Przyznaję, że zarówno ja, jak i syn nie mięliśmy żadnego wczesniejszego doświadczenia w prowadzeniu takiej placówki jaka jest schronisko dla zwierząt, ale KAŻDY MOŻE SIĘ TEGO NAUCZYĆ - a potem praktyka czyni mistrza.Schronisko nie zostało przejęte przez konkretne "osoby", przez "rodzinę" (nie jesteś widać zorientowany), ale przez Stowarzyszenie , a członkowie Zarządu zdecydowali o przydzieleniu funkcji. I jak widać to obecnie : zwierzęta mają się świetnie, a schronisko funkcjonuje prawidłowo - co potwierdzają kontrolujący nas urzędnicy miejscy.Pieniądze przekazywane przez Miasto sa wykorzystywane w całości (potwierdzenie - rachunki, faktury) na rzecz zwierząt, a więc są wykorzystywana zgodnie z ich przeznaczeniem - czyli prawidłowo.Widać, że wydawanie pieniędzy na schroniskowe, bezdomne zwierzeta bardzo ci się nie podoba, ale NA SZCZĘŚCIE nie masz na to wpływu, bo te sprawy uregulowane sa odpowiednią ustawą.4) Schronisko w swojej nazwie ma DLA ZWIERZĄT, a ty widać jesteś zagorzałym przeciwnikiem kotów i jesteś oburzony ich obecnością w schronisku, jakby nie były zwierzętami. Wszystkie schroniska w Polsce opiekują się zarówno psami, jak i kotami - na szczęście takie osoby jak ty o tym nie decydują. Obowiązek przyjmowania kotów do schroniska mamy obligatoryjny - nawet troche przesadnie narzucony nam przez wiceprezydenta Kołobrzegu p.Tamborskiego. Przyznaję, że nie jest to nam niemiłe, bo jesteśmy przyjaciółmi wszystkich zwierząt.Jesteś, jak to udowadniasz, zagorzałym przeciwnikiem kotów, ale tzw"psiarze" często tak się zachowują- nienawidzą innych zwierząt. "Kociarze", przeciwnie- kochaja wszystkie zwierzęta.Bardzo cię boli, że koty w schronisku mają tak jak psy -"swojego pracownika", jesteś oburzony, że na etat dla pracownika przy kotach są pieniądze. To naprawdę BARDZO ŻLE O TOBIE ŚWIADCZY ! kOTY TAK JAK PSY ZASŁUGUJĄ NA WŁAŚCIWĄ OPIEKĘ .Czy koty w naszym schronisku mają "lepszą niż psy opiekę" - to pojęcie względne i zależy od punktu widzenia. Twój punkt, jako przeciwnika kotów , jest subiektywny. Drażni cię, że maja u nas dobrze. Przez pryzmat tej niechęci do kotów NIE WIDZISZ JAK MAJĄ U NAS PSY .5). Niechcący zrobiłes mi nawet KOMPLEMENT stwierdzając, że "koty traktuję LEPIEJ NIŻ LUDZI".Widać po tym stwierdzeniu, jak CIE TO DRAŻNI ! Ale wiesz co ? To jest naprawde moja prywatna sprawa i TAK JUŻ POZOSTANIE - a ty swoją nienawiścia do kotów szczególnie nie zasługujesz na traktowanie ciebie jak "człowieka" - z takim nastawieniem do zwierząt.6) Mam świetny pomysł na to, aby osoba oddająca psa do schroniska NIE PŁACIŁA ZA TO : niech go nie oddaje, bo barbarzyństwem jest ODDAWANIE SWOJEGO PSA DO SCHRONISKA !!!!!!!!!!!!!!!!!! Takiemu oddającemu kazałabym nie tylko płacić, ale i jego bym tu umieściła !Tylko w przypadku oddawania WŁASNEGO psa do schroniska, pobierana jest za to od właściciela opłata i to wysoka.Każdy, kto chce oddać psa bezpańskiego, bez ponoszenia kosztów, zgłasza tekiego psa straży miejskiej lub innym służbom, które sprawdzają okoliczności a następnie psa przejmują i dostarczają nam do schroniska . Osoba, która zgłosiła bezpańskiego psa jako potrzebującego umieszczenia go w schronisku - NIGDY NIE PONOSI ŻADNYCH KOSZTÓW.Widzę, że jesteś rozgoryczony, że nie chcięliśmu twojego psa przyjąc do schroniska bezpłatnie, na zasadzie że już ci się znudził, albo "wyszedł z mody", albo jest stary i chory i trzeba sie go pozbyć - no to "humanitarnie " zamiast do lasu, to go do schroniska. Żłosne, że jeszcze masz czelność skarżyć się na taką sytuację, gdy twój pies nie miał takiego przywileju - chciałeś sie go lekką ręką pozbyć.7) Mam nadzieję, że takim podejściem do spraw zwierząt nie tylko ja i mój syn, ale całe nasze Stowarzyszenie wystawia sobie CENZURKĘ .



Ty chyba jesteś z pis odkręecasz kota ogonem .Straszne to jaka jesteś jadowita.Sama wlasnym jadem sie zatrujesz.oby jak najwcześniej.Wkładasz wlasne slowa w cudze usta. pisz wiecej obraz twojej podlosci rozswietla sie coraz bardziej
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3