reklama

Sebastian Mila, piłkarz Lechii Gdańsk: Cieszę się, że nikt nie ma pretensji do Kuby czy Fabiańskiego

ŁŻ
Bartek Syta
Piłkarze reprezentacji Polski wrócili już do kraju po mistrzostwach Europy we Francji. Swój udział w Euro 2016 zakończyli na ćwierćfinale. Postawę biało-czerwonych skomentował Sebastian Mila, pomocnik gdańskiej Lechii.

Po meczu z Portugalią wśród kibiców, ale też i samych piłkarzy, dominowało uczucie niedosytu. Zespół, z Cristiano Ronaldo na czele, na pewno nie był poza zasięgiem podopiecznych trenera Adama Nawałki. O losach pojedynku zadecydowała jednak seria rzutów karnych. A wiadomo, że kiedy mecz kończy się w takich okolicznościach, trzeba mieć sporo szczęścia. Polakom po prostu go zabrakło.

- Rzuty karne to niesamowita rzecz. Wydaje się, że ta duża bramka zmienia się w bramkę do piłki ręcznej, futbolówka, która jest lekka, staje się piłką lekarską, a te 11 metrów wydaje się dużym dystansem. To ogromne obciążenie psychiczne, zwłaszcza na takiej imprezie - mówi Sebastian Mila w rozmowie dla TVN 24.

„Jedenastkę”, w meczu z Portugalią, zmarnował Jakub Błaszczykowski, a z kolei Łukasz Fabiański nie dał rady „złapać” żadnej piłki rywala. Mimo to, polscy kibice nie krytykowali naszych piłkarzy, bo ci byli wyraźnie załamani.

- Cieszę się, że wszyscy to rozumieją i nie obwiniają Kuby Błaszczykowskiego za to, że nie strzelił, czy Łukasza Fabiańskiego, że nie obronił żadnego karnego - dodaje Mila.

Nic nie zmieni faktu, że biało-czerwoni we Francji odnieśli historyczny sukces. Jeszcze nigdy wcześniej bowiem, w mistrzostwach Europy, nie zakwalifikowali się do ćwierćfinału.

Reprezentant Polski: Cieszę się, że nikt nie ma pretensji do Kuby czy Fabiańskiego

TVN24 / x-news

Opracował: ŁŻ

Wideo

Materiał oryginalny: Sebastian Mila, piłkarz Lechii Gdańsk: Cieszę się, że nikt nie ma pretensji do Kuby czy Fabiańskiego - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3