Sesja Sejmiku Zachodniopomorskiego w Szczecinku. Radni wspomogli in vitro [ZDJĘCIA]

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Jakub Hardie-Douglas z Koalicji Obywatelskiej (z lewej) zarzucił Andrzejowi Suboczowi (PiS) szarlatanerię
Jakub Hardie-Douglas z Koalicji Obywatelskiej (z lewej) zarzucił Andrzejowi Suboczowi (PiS) szarlatanerię Rajmund Wełnic
Szczecinecki zamek był gospodarzem wyjazdowej sesji Sejmiku Zachodniopomorskiego. Radni przeznaczyli pieniądze m.in. na wsparcie miejskiego programu in vitro oraz dla teatru i filharmonii w Koszalinie.

Wyjazdowe posiedzenia Sejmiku mają być praktyką tej kadencji samorządu wojewódzkiego. W czwartek radni zawitali więc na drugi kraniec województwa, do Szczecinka.

Zapadła m.in. decyzja o dofinansowaniu szczecineckiego programu zapłodnienia pozaustrojowego in vitro. Trwa on już drugi rok, traf chciał, że niedługo przed sesją przyszło na świat pierwsze dziecko, którego rodzice skorzystali z tego wsparcia.

- W programie uczestniczy 7 par, które skorzystały z różnych procedur biotechologicznych – mówi Mateusz Ludewicz, rzecznik ratusza.

Kosztowało to w zeszłym roku 43,6 tys. zł, z czego do dwóch procedur blisko 10 tys. zł dołożył samorząd wojewódzki.

Teraz dotacja wyniesie do 50 tys. zł, ile z tego uda się wykorzystać, będzie wiadomo pod koniec roku.
Kłótnia na sesji

Nie obeszło się bez polemik. Radny Andrzej Subocz z PiS proponował, aby pieniądze przeznaczyć na leczenie niepłodności. - In vitro tym nie jest, to technika wspomagania rozrodu – mówił. Jakub Hardie-Douglas z Koalicji Obywatelskiej zarzucił radnemu szarlatanerię i prosił, aby mieszkańcom Szczecinka dać wybór.

W głosowaniu za było 14 radnych, 9 przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Zainteresowani muszą się zgłosić do wybranej w konkursie klinik i przejść badania. Aby otrzymać dofinansowanie (5 tys. zł na jeden zabieg, może być on powtórzony trzy razy w ciągu 3 lat) należy zakwalifikować się do zapłodnienia metodą in vitro. Trzeba też okazać w klinice dokumentację medyczną poświadczającą, że para minimum dwa lata leczyła bezpłodność. Z wsparcia mogą skorzystać tylko mieszkańcy Szczecinka. nie tylko małżeństwa, program obejmuje związki partnerskie. Warunkiem otrzymania dotacji jest wiek kobiety – od 20 do 40 lat.

Sejmik zasili także finansowo koszalińskie instytucje kultury - pół miliona złotych przyznano Bałtyckiemu Teatrowi Dramatycznemu, a 300 tys. zł dla Filharmonii Koszalińskiej. Pieniądze będą przeznaczone m.in. na organizację 53. Międzynarodowego Festiwalu Organowego z koncertami w miastach regionu oraz spektakle teatralne w mniejszych ośrodkach.

Zobacz także 11. Gala Koszalińskiej Kultury

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie