Siatkówka.Mistrzostwa Europy kobiet. Polki pokonały Belgię 3:1

(wok)
Fot. Tomasz Leyko/gp24.pl
Początek pierwszego meczu drugiej fazy rozgrywek nie był dla Polek udany.

belgijski uzyskały bowiem dwupunktowe prowadzenie. Na szczęście nasze siatkarki przebudziły się szybko i doprowadziły do remisu - po 2. Biało-czerwone objęły prow3adzenie po udanym ataku Joanny Kaczor - 4:3.

Znakomity okres gry naszych dziewczyn nastąpił gdy na zagrywce pojawiła się środkowa Agnieszka Bednarek-Kasza. Dzięki jej podaniom zdobyliśmy pod rząd aż siedem punktów i wygrywały 13:5. Później . Rywalki dopiero w końcówce seta nieco zmniejszyły dystans i przegrywały tylko 16:20. Końcówka partii znów należała do Polek, które ostatecznie wygrały 25:16.

Dobrą grę Polki kontynuowały i w drugim secie. Uzyskały prowadzenie 5:1, a na pierwsza przerwę techniczną zeszły wygrywając 8:4. Następnie przewagę uzyskały siatkarki z królestwa Belgijskiego i doprowadziły do remisu po 12. Walka się zaostrzyła i oba zespoły zdobywały punkt za punkt. Tak było aż do 21. punktu. Później seria błędów Polek i zagrywka De Carne bez przyjęcia dały naszym przeciwniczkom wygraną. Trzeci set znów był bardzo zacięty. Jednak to Polki na obie przerwy techniczne schodziły prowadząc odpowiednio 8:6 i 16:13.

Ostatecznie wykorzystaliśmy po ataku Kaczor drugiego setbola i prowadziliśmy w meczu 2:1. W czwartym secie Polki zademonstrowały swoją silę. Na pierwszą przerwę zeszły wygrywając 8:4. Aż z siedmioma (16:9) punktami przewagi nasze siatkarki zesżły na drugą przerwę, a ostatecznie wygrały seta do 12,a cały mecz 3:1. Polki w tym meczu prowadził asystent trenera Jerzego Matlaka, Piotr Makowski.

Do zmiany na ławce trenerskiej doszło zaledwie kilkadziesiąt minut przed meczem, a jej powodem była nagła poważna choroba żony trenera Matlaka. Dodajmy, że w kadrze reprezentacji Belgii wystąpiła Marta Szczygielska, córka Jolanty Kani, byłej reprezentantki Polski, która w drużynie narodowej gra na pozycji libero, zaś w Farmutilu Piła jest przyjmującą
Dziś o godz. 17.30 Polki zagrają z mistrzyniami świata - Rosjankami.
Polska - Belgia 3:1 (25:16, 21:25, 25:19, 25:12)
S
kłady:
Polska: Milena Sadurek, Aleksandra Jagieło, Agnieszka Bednarek, Joanna Kaczor, Anna Barańska, Katarzyna Gajgał, Mariola Zenik (L) oraz Izabela Bełcik, Natalia Bamber, Anna Witczak.
Belgia: Frauke Dirickx, Liesbet Vindevoghel, Els Vandesteene, Virginie De Carne, Charlotte Leys, Freya Aelbrecht, G. Van Vaerenbergh (L).
Grupa E
Polska - Belgia 3:1 (25:16, 21:25, 25:19, 25:12), Hiszpania - Rosja 1:3 (21:25, 24:26, 25:19, 20:25), Holandia - Bułgaria 3:0 (25:19, 25:20, 25:18),
1. Holandia 3 6 9:0
2. Rosja 3 6 9:3
3. Polska 3 5 6:6
4. Bułgaria 3 4 3:8
5. Belgia 3 3 5:9
6. Hiszpania 3 3 3:9
Do półfinałów awansują dwa najlepsze zespoły.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MistrzuAZS

Mecz, który decyduje o naszym być, albo nie być.

p
pil

siatka kobiet to piękna dyscyplina.Czemu w Koszalinie nie ma siatki kobiet?

7iedem

może i damy rade

Dodaj ogłoszenie