Śmierć w płomieniach

R
Spalone mieszkanie przy ulicy Szewskiej w Szczecinku.
Spalone mieszkanie przy ulicy Szewskiej w Szczecinku. Rajmund Wełnic
46-letni mężczyzna zginał w czwartek wieczorem w pożarze mieszkania przy ulicy Szewskiej w Szczecinku.

Dym wydostający się z mieszkania na czwartym piętrze zauważyli sąsiedzi. Po kilku minutach na miejscu były dwa wozy strażackie, podnośnik i karetki pogotowia. - W mocno zadymionym pokoju paliła się wersalka, na której leżał mężczyzna - mówi Zenon Szulakowski, komendant straży pożarnej w Szczecinku. - Gdy strażacy wynosili go na zewnątrz dawał jeszcze oznaki życia, ale to była już agonia. Zmarłym był 46-letni Jan B., właściciel mieszkania. W mieszkaniu znaleziono także drugiego mężczyznę, który siedział w fotelu. Był nieprzytomny, ale żył i poważnie poparzonymi drogami oddechowymi został przewieziony do szpitala. Lekarze walczą o jego życie.
Sama akcja ratownicza trwała krótko - spaliła się jedynie wersalka i krzesło. Straty są jednak poważne, bo czarny dym osmalił mieszkanie i klatkę schodową. Strażacy podejrzewają, że pożar zaczął się od papierosa, z którym usnął denat. Śmiercią Jana B. są wstrząśnięci jego sąsiedzi. - Mieszkał samotnie i trochę popijał, ale to był dobry człowiek - mówi kobieta z sąsiedniej klatki. - Miał sporo problemów z sobą, leczył się i wydawało się, że zdoła się pozbierać, ale znowu zaczął zaglądać do kieliszka...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie