Socjalne saksy

(man)
Lepsza płaca, pewna praca, wyższe świadczenia rodzinne – Polacy mają coraz więcej powodów, aby lepszego życia szukać za granicą.
Lepsza płaca, pewna praca, wyższe świadczenia rodzinne – Polacy mają coraz więcej powodów, aby lepszego życia szukać za granicą. Fotorzepa
Nieporównywalnie większe zarobki niż w kraju, to już nie jedyny powód zagranicznych wyjazdów tysięcy polskich rodzin.

Jeśli pracujesz legalnie w jednym z krajów Unii Europejskiej, możesz skorzystać także ze świadczeń rodzinnych w danym państwie. Wystarczy, że zrezygnujesz z zasiłku rodzinnego w Polsce. Za granicą dostaniesz nawet 10 razy więcej!

Nie dość, że za granicą zasiłek rodzinny jest znacznie większy niż w Polsce, to na dodatek jeszcze łatwiej go otrzymać. U nas o zasiłek mogą starać się tylko te rodziny, w których dochód na osobę nie przekracza 504 zł (lub 583 - gdy w rodzinie wychowywane jest dziecko niepełnosprawne). Wynosi on odpowiednio na dziecko w wieku do 5 lat - 48 zł, w wieku 6-18 lat - 64 zł, i na najstarsze, w wieku 19-24 - 68 zł. Tymczasem w niektórych krajach Unii Europejskiej, m.in. w Niemczech i Wielkiej Brytanii, kryterium dochodowe w ogóle nie jest brane pod uwagę. Wystarczy mieć dzieci i legalną pracę. Jakby tego było mało, w Niemczech dodatek na dziecko można otrzymać nawet za trzy lata wstecz.
Nic więc dziwnego, że do miejskich ośrodków pomocy rodzinie w całym kraju masowo zgłaszają się nawet osoby, które do tej pory z zasiłku w Polsce nie korzystały. Chcą mieć to stwierdzone na piśmie, aby mogły wystąpić o zasiłek za granicą.
Ile wynosi zagraniczny socjal? W większości krajów wspólnoty to średnio 150 euro miesięcznie, w Anglii 18 funtów tygodniowo. W sumie co miesiąc można otrzymać ponad 400 zł. - W porównaniu z tą kwotą polski zasiłek wygląda jak jakaś żałosna zapomoga - mówi Barbara, słupszczanka, która od pół roku pracuje w Manchesterze. - Planowałam wizytę w Polsce dopiero na święta, ale specjalnie przyjechałam wcześniej, aby załatwić wszystkie formalności potrzebne do otrzymania zasiłku w Anglii. W kraju nie korzystałam ze świadczenia, bo mieliśmy z mężem za duży dochód.
Z zagranicznej pomocy społecznej korzysta coraz więcej polskich rodzin. W samym Słupsku w tym roku ponad 1000 uprawnionych osób nie zgłosiło się po zasiłek rodzinny. - Znaczna większość z nich to właśnie Ci, którzy wyjechali. Pewnie z roku na rok będzie takich coraz więcej - uważa Zofia Gumińska, kierownik działu świadczeń rodzinnych słupskiego MOPR.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie