Spokojna noc sylwestrowa w Koszalinie

archiwum
Archiwum
Ostatniej, a zarazem pierwszej nocy w roku służby miejskie nie zanotowały żadnych poważniejszych zdarzeń.

- Było trochę standardowych interwencji domowych oraz osób nietrzeźwych, ale ogólnie noc sylwestrowa była bardzo spokojna - usłyszeliśmy czwartkowy poranek od Urszuli Tartas, rzeczniczki koszalińskiej policji.

Obyło się bez incydentów czy wypadków związanych z używaniem fajerwerków. - Także zabawa i pokaz przed ratuszem były w pełni bezpieczne, a po ich zakończeniu mieszkańcy spokojnie rozeszli się do domów - dodaje policjantka.

Jedynie koszalińska izba wytrzeźwień, jak co roku, przeżywała istne oblężenie i w pewnym momencie nie była już w stanie przyjmować nowych "klientów".

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
goscgosc

To prawda Kosxalinska policja potrafi
Sobie grecznie sasc udawacze nic sie
Nie dzieje ale co do petard to jeden fzien w roku wszystko pijane i tak poicja nic nie zrobila by.musieli by wszystkich pozamykac by poiesiacu
Wysxlo w koncu kto winny hehe.poprostuto
Banda idiotow

G
Gość
W dniu 02.01.2015 o 17:12, Groszek napisał:

Koszalin to gówno

Potwierdzam, pod moim oknem nad Modą właśnie musiałam być świadkiem sceny porachunków, a w tle niby peace.. :(

c
ciekawski Józek
W dniu 01.01.2015 o 13:10, esbek napisał:

p.Tartas opowiada pani głupoty,zabezpieczenie imprezy pod Ratuszem tragedia !!! pijana chołota strzelająca z petard na ul.Zycięstwa i na chodniku przed Modą Polską (tłumy ludzi i dzieci) zero policjantów i straży wiejskiej, krwawa bójka w w/w miejscu-zero policji,  ach prawda siedzieli sobie w ciepłych autkach na wysokości Saturna i bawili się tele.kom. :(

 


a co na to pani rzecznik ?

G
Gość
W dniu 01.01.2015 o 17:18, Mko napisał:

Zgadzam sie z opinia o braku jakiejkolwiek interwencji na imprezie przy ratuszu! Policja i straż miejska w ogóle nie interweniowała - pijani puszczali petardy na ulicy zwycięstwa, nikt nie reagował na głosy prowadzących, zdarzało sie ze petardy leciały w tłum.Byliśmy z dziećmi i nie do końca czuliśmy sie komfortowo i bezpiecznie.

Gratuluję inteligencji. Z dziećmi pod ratusz. Z choinki się urwaliscie? Czego się spodziewaliscie pod ratuszem ? Kółka rozancowego? Kazdy myślący bawi się wszędzie ale nie tam.
A
Ann

Potwierdzam, pod moim oknem nad Modą właśnie musiałam być świadkiem sceny porachunków, a w tle  niby peace.. :(

a
adsds

spokojna noc ja policjant tak ni uważam, zapiernicz był i tyle a jak ktoś nie ma pojęcia o pracy policji to niech w ogóle się nie wychyla i nie robi z siebie durnia

w
waldi

Petardy i ognie można puszczać właśnie tylko i wyłącznie w tych dwóch dniach i po to one są. Jak się ktoś boi to w domu siedzieć , a  nie pod ratusz łazić i jeszcze dzieciaki zabierać. Nikomu się nic nie stało , a policja kontrolowała na odległość sytuację i tak powinno być. Może kiedyś będziemy potrafili bez policji. 

S
SPRAWIEDLIWY POLICJANT

A ty Ferdas pewnie siedzisz całymi dniami w oknie oparty o przyklejoną do parapetu gąbkę, żeby cie łokcie nie bolały. Chyba opisana przez ciebie akcja rozgrywała się daleko od twojego punktu obserwacyjnego bo głupoty piszesz.

 

Policja dostała wezwanie o łebkach malujących grafiti i jak patrol przyjechał na miejsce to grupka się rozdzieliła i udało im się schwytać dwóch nygusów z łapami w farbie.

 

Następnym razem zanim będziesz pisał takie bzdury dowiedz się dokładniej co się dzieje.

M
Mko

Zgadzam sie z opinia o braku jakiejkolwiek interwencji na imprezie przy ratuszu! Policja i straż miejska w ogóle nie interweniowała - pijani puszczali petardy na ulicy zwycięstwa, nikt nie reagował na głosy prowadzących, zdarzało sie ze petardy leciały w tłum.Byliśmy z dziećmi i nie do końca czuliśmy sie komfortowo i bezpiecznie.

m
miś
W dniu 01.01.2015 o 13:10, esbek napisał:

p.Tartas opowiada pani głupoty,zabezpieczenie imprezy pod Ratuszem tragedia !!! pijana chołota strzelająca z petard na ul.Zycięstwa i na chodniku przed Modą Polską (tłumy ludzi i dzieci) zero policjantów i straży wiejskiej, krwawa bójka w w/w miejscu-zero policji,  ach prawda siedzieli sobie w ciepłych autkach na wysokości Saturna i bawili się tele.kom. :(

A gdzie była Straż Miejska ?

G
Gość
W dniu 01.01.2015 o 12:39, Ferdas napisał:

Koszalińska policja znów pokazała swoje oblicze. W nocy doszło do incydentu na ul. Lelewela. Jedna z wyrzutni rakiet przewróciła się i oddała kilka strzałów w stronę zaparkowanych samochodów. Sprawcy od razu uciekli. Wezwana policja po rozmowie z jedną z kobiet puszczających petardy. Zaczęła szukać sprawców padło na 3 młodych chłopaków którzy byli nie winni. Mimo że 2 min wcześniej przeszli koło policjantów bez cienia podejrzeń. Dwóch z nich złapano i przyprowadzono do radiowozu. Wtedy dopiero zaczął się prawdziwy cyrk. Tłumaczyli ze są nie winni policja dość brutalnie wrzuciła ich do radiowozu. Krzyczeli żeby nie wykręcać im rąk i nie bić wtedy przechodnie i mieszkańcy z okien i balkonów zaczęli upominać policjantów wtedy Ci wezwali wsparcie. Przyjechały kolejne 2 radiowozy na sygnale. Tak oto 6 dzielnych mundurowych zapakowało 2 chłopaków do radiowozu i wywiozło. Cała akcja trwała ok 40 min.ACAB !!!!

Rozpisales się jakby przynajmniej na ziemię spadł meteoryt. Kogo to obchodzi.
e
esbek

p.Tartas opowiada pani głupoty,zabezpieczenie imprezy pod Ratuszem tragedia !!! pijana chołota strzelająca z petard na ul.Zycięstwa i na chodniku przed Modą Polską (tłumy ludzi i dzieci) zero policjantów i straży wiejskiej, krwawa bójka w w/w miejscu-zero policji,  ach prawda siedzieli sobie w ciepłych autkach na wysokości Saturna i bawili się tele.kom. :(

m
milicja

Wszystkich was pozamykamy .

F
Ferdas

Koszalińska policja znów pokazała swoje oblicze. W nocy doszło do incydentu na ul. Lelewela. Jedna z wyrzutni rakiet przewróciła się i oddała kilka strzałów w stronę zaparkowanych samochodów. Sprawcy od razu uciekli. Wezwana policja po rozmowie z jedną z kobiet puszczających petardy. Zaczęła szukać sprawców padło na 3 młodych chłopaków którzy byli nie winni. Mimo że 2 min wcześniej przeszli koło policjantów bez cienia podejrzeń. Dwóch z nich złapano i przyprowadzono do radiowozu. Wtedy dopiero zaczął się prawdziwy cyrk. Tłumaczyli ze są nie winni policja dość brutalnie wrzuciła ich do radiowozu. Krzyczeli żeby nie wykręcać im rąk i nie bić wtedy przechodnie i mieszkańcy z okien i balkonów zaczęli upominać policjantów wtedy Ci wezwali wsparcie. Przyjechały kolejne 2 radiowozy na sygnale. Tak oto 6 dzielnych mundurowych zapakowało 2 chłopaków do radiowozu i wywiozło. Cała akcja trwała ok 40 min.

 

ACAB !!!!

 

 

Dodaj ogłoszenie