Spore kolejki w koszalińskich antykwariatach

qba
Fot. Kuba Roszkowski
W Koszalinie przed antykwariatem przy ul. Zwycięstwa kolejka chętnych do zrobienia zakupów w sklepie liczy blisko 20 osób.

Powód kolejek - oczywisty. W antykwariacie dostaniemy książki do szkoły w dużo niższych cenach. A te książki są, jak wiadomo, teraz jednym z najbardziej poszukiwanych towarów.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No to trzeba byo sobie nagajic ten podrecznik nagajowej.

u
uczniak
W dniu 05.09.2009 o 16:22, BOŻYSZCZE LESZCZE KLESZCZE napisał:

Ten sławny antykwariat na Zwycięstwa prawie u zbiegu ulicy z Matejki... Nigdy nie lubiałem tam chodzic, poniewaz ludzie skupujacy te ksiazki, a zwlaszcza ta pani, byli tacy straszni... Nigdy nie wiedzialem czy mi przyjma ksiazke, a zwlaszcza w czasach mlodosci liczylo sie kazdy grosz.


Ja się strasznie wkurzyłem parę lat temu, gdy mi nie chciano przyjąć słynnego podręcznika Marii Nagajowej do polskiego, bo, cytuję: ,,za stare wydanie", a tydzień później gdy tam byłem, zauważyłem, że kupili wydanie 2 lata starsze od tego, co ja chciałem sprzedać .
G
Gość

ja tam nie przepadam za antykwariatami ale tez mi nie przeszkadzaja
calkiem klimatyczny byl(moze jest) ten w pasazu na 1 maja na dole

a jesli ceny nie odpowiadaja to zawsze mozesz wystawic na allegro

sam obecnie mam do sprzedania trylogie tolkiena i hobbita
jakby ktos byl chetny niech tu pisze

B
BOŻYSZCZE LESZCZE KLESZCZE

Ten sławny antykwariat na Zwycięstwa prawie u zbiegu ulicy z Matejki... Nigdy nie lubiałem tam chodzic, poniewaz ludzie skupujacy te ksiazki, a zwlaszcza ta pani, byli tacy straszni... Nigdy nie wiedzialem czy mi przyjma ksiazke, a zwlaszcza w czasach mlodosci liczylo sie kazdy grosz.

7iedem

o ile pamietam mamy dwa albo trzy antykwariaty i wydaje mi sie ze najlepszym jest ten który jest juz od wielu wielu lat poniewaz tam znajdziemy wszystko a wy pokazujecie foto antyka cdo ma góra trzy latka i sie podniecacie...