Sport > Węgry rozgromiły polską kadrę

RedakcjaZaktualizowano 
Polska przegrała w Goeteborgu z Węgrami 21:37 (9:16) w meczu grupy I drugiej rundy turnieju finałowego mistrzostw Europy piłkarek ręcznych.

Polska - Węgry 21:37 (9:16)

Polska - Węgry 21:37 (9:16)

Polska: Magdalena Chemicz, Iwona Łącz - Aleksandra Jacek 2, Dorota Malczewska, Kaja Załęczna 2, Agnieszka Jochymek 1, Ewa Damięcka, Dagmara Kowalska, Małgorzata Majerek, Karolina Siódmiak 7, Kinga Polenz 2, Karolina Kudłacz 5, Agata Wypych 1, Izabela Duda 1.

Najwięcej bramek dla Węgier: Timea Toth 9, Anita Goerbicz 6, Erika Kirsner i Piroska Szamoransky po 5.

Sędziowały Monika Hagen i Maria Hallberg (obie Szwecja). Widzów: 2051. Kary: Polska - 6, Węgry 10 min.

Mecz praktycznie bez historii. Polki były słabsze pod każdym względem, a dodatkowo popełniały banalne błędy: miały problemy ze złapaniem piłki, ich zbyt czytelne podania bardzo często przechwytywały rywalki, miały trudności z dojściem do sytuacji rzutowej, a gdy już ją sobie wywalczyły rzucały w słupki lub poprzeczkę.

Węgierki, które w ostatnich dwóch latach zdobyły brązowe medale mistrzostw Europy i świata, bardzo dokładnie pilnowały Karoliny Kudłacz, która dzień wcześniej rzuciła Macedonkom 17 bramek. Polka nie mogła sobie za bardzo pograć, ale za to bezbłędnie egzekwowała rzuty karne (4/4). W tej sytuacji na więcej mogły sobie pozwolić zawodniczki, które wcześniej nie błyszczały. Najskuteczniejszą w ekipie trenera Zenona Łakomego w środę okazała się Karolina Siódmiak - siedem goli.

Rewelacyjny mecz rozegrała bramkarka węgierska Katalin Palinger, która zanotowała 52-procentową skuteczność. Od pierwszego gwizdka "biało-czerwone" bezradnie próbowały zdobyć gola. Po raz pierwszy udało im się to (Polenz) w 11. minucie. Rywalki miały ich już na koncie sześć, a mogły mieć więcej gdyby nie udane interwencje Iwony Łącz. Na drugiego gola trzeba było czekać do 17. minuty i było 2:9.

Sytuacja powtórzyła się po przerwie. Ponownie Węgierki zdobyły sześć goli z rzędu, Siódmiak zmusiła do kapitulacji Palinger dopiero w 37. min. Polki przegrywały 10:22, ale potem zdołały zniwelować straty do 10 bramek. O tak wysokiej przegranej zadecydowało końcowe pięć minut - trzecia drużyna ubiegłorocznych MŚ zdobyła w tym czasie siedem goli, podczas gdy ekipa Łakomego tylko jedną, praktycznie na stojąco czekając na ostatni gwizdek sędziego.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3