Sportowcy dbają o równowagę psychiczną w czasie epidemii

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk
- Rośnie popularność porad psychologicznych u sportowców -mówi Aleksandra Zienowicz-Wielebska
- Rośnie popularność porad psychologicznych u sportowców -mówi Aleksandra Zienowicz-Wielebska Archiwum prywatne
Rozmowa z Aleksandrą Zienowicz-Wielebską, psychologiem sportu, współpracującym m.in. z Młynami Stoisław Koszalin.

Czy w czasie braku startów i utrudnionych treningów spotyka się Pani z zapytaniami sportowców, jak sobie z tym radzić?
Od dwóch tygodni pracuję z zawodnikami on-line. To trudna sytuacja, nowa dla świata sportu. Pytań, wątpliwości jest wiele, a jasnych odpowiedzi brak. Zawodnicy w zależności od stopnia profesjonalizacji, kategorii wiekowej spotykają się z trudnościami. Zawodnikom profesjonalnym, wyczynowym odwołali turnieje kwalifikacyjne do IO, masowe imprezy, główne imprezy (ME, MŚ), do których przygotowywali się miesiąca, bywa, że latami. Ligi również zostały wstrzymane. Każdy zawodnik, z którym współpracuje próbuje zbudować swoje nawyki w nowej rzeczywistości. Nasze plany rozwoju umiejętności mentalnych oczywiście zostały zmodyfikowane i elastycznie dostosowane do obecnych potrzeb. Sposób radzenia sobie mocno koresponduje z celem, do którego zmierzał zawodnik. Każdą sytuacje analizujemy indywidualnie.

Czego dotyczą porady?
Tematy rozmów są zróżnicowane. Niektórzy pytają jak kształtować pozytywne nastawienie, inni jak motywować się do codziennej, systematycznej pracy w obecnych realiach. Jeszcze inni zawodnicy uczestniczą w treningach relaksacyjnych, uczą się technik oddechowych, poświęcają czas na trening uważności czy wyobrażenia.

Co może zaoferować psycholog sportowy w tak trudnym dla wyczynowców czasie?
Psycholog sportowy może zaoferować bardzo dużo. Jest wiele możliwości pracy on-line. Realizować można zarówno konsultacje jak i spotkania warsztatowe. Osobiście oprócz konsultacji z zawodnikami przygotowuję dla nich skrypty z ćwiczeniami, które mogą wykonywać codziennie. Inne ćwiczenia proponuję rano, inne wieczorem, czy bezpośrednio przed treningiem zawodnika np. motorycznym. To, na czym się skupiamy znowu bezpośrednio wiąże się z potrzebami danego zawodnika, wynika bezpośrednio z sytuacji w jakiej się znajduje i jakie obecnie stawia sobie cele, aby w pełni i konstruktywnie wykorzystać czas.

Jakie zagrożenia/trudności czyhają na sportowców, którzy przez dłuższy czas nie mogą ćwiczyć/startować w zawodach/grać w meczach?
Wszystko zależy od tego, czy mamy do czynienia z zawodnikiem profesjonalnym, wyczynowcem, czy amatorem lub dzieckiem dopiero wkraczającym w świat sportu. Dla profesjonalistów brak startów to brak pracy. Taka osoba może czuć się - i nierzadko tak jest - jak bezrobotna. Może pojawić się depresja, stany lękowe. Pojawiają się wątpliwości związane z niepewną przyszłością. Odnośnie do młodszych, dla nich nich sport jest uzupełnieniem stylu życia. Przez to, że to ich hobby, nie odczuwają oni aż tak bardzo konsekwencji izolacji. Z rozmów ze sportowcami wynika też inna rzecz. Z racji tego, że nikt nie startuje, wszyscy znaleźli się w tej samej, trudnej sytuacji. Więc pojawia się myśl: "skoro ja jestem uziemiony, to inni tez tak mają. To wyrównuje szanse, będziemy startować z podobnego poziomu, kiedy to wszystko zacznie wracać do normalności".

Sposobów, by sobie poradzić, nie brakuje, by w konsekwencji zyskać przewagę, gdy wrócimy do sportu.
Tak. Wiele zależy od poziomu świadomości. Każdy przypadek należy rozpatrywać osobno, ale nie brakuje różnego rodzaju technik uważnościowych polegających na zwiększaniu poczucia spokoju, technik oddechowych, przeponowych. Zawodnicy chętnie poświęcają swój czas na edukowanie się w tych tematach. W przypadku zawodników sztuk walki mogą oni np. wizualizować swoje pojedynki, czy walczyć z cieniem. Ale też można skupić się na innych wartościach, być może dotychczas traktowanych po macoszemu. Spędzanie czasu z rodziną, czas na refleksję. Może w codziennym pędzie zatraciliśmy dawne nawyki i warto byłoby do nich wrócić. Siła nawyku może być zbawienna. Warto dbać o rytm dnia, wstawanie i kładzenie się spać o podobnych godzinach. Trzymać się rutynowych czynności. To też jest ważne dla podtrzymania kondycji mentalnej.

Współpracuje pani nie tylko z drużyną piłkarek ręcznych, ale też z innymi sportowcami z regionu. Świadomość naszych zawodników związana z dbaniem o formę psychiczną zwiększyła się?
Zdecydowanie. Wszyscy zdają sobie sprawę, że jeśli chce się być dobrym w tym, co się robi, potrzebna jest równowaga. Nie tylko dobra forma fizyczna, ale i psychiczna. Świadomość celów, oczekiwań, możliwości. Tu jest ogromne pole do rozwoju i zawodnicy coraz chętniej z tego korzystają. Nie boją się pytać. Chcą osiągać coraz więcej i zdają sobie sprawę, że bez podstaw wiedzy psychologicznej i szeregu porad może być im znacznie trudniej. Obecna sytuacja dobitnie pokazuje, jak bardzo jest to ważne. A kiedy to się skończy, wiedza pozostanie z zawodnikiem, dzięki czemu łatwiej będzie mu uporać się z powrotem do sezonu startowego.

Pobierz bezpłatną aplikację Głosu Koszalińskiego i bądź na bieżąco!

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Zobacz także Jak zabezpieczyć się przed zakażeniem koronawirusem? Zalecenia GIS

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie