Strajk nauczycieli 2019: Odbędą się matury? Kolejne rozmowy bez przełomu. Co zrobi rząd?

fitzZaktualizowano 
Strajk nauczycieli. Rozmowy bez przełomu. Co z maturami?
Strajk nauczycieli. Rozmowy bez przełomu. Co z maturami? Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse
W czwartek, 18 kwietnia, Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych wznowiły rozmowy z rządem. Rząd „dorzucił” nauczycielom od września 2020 r. 250 zł, ale i 2 dodatkowe godziny do pensum (praca przy tablicy). Porozumienia nie osiągnięto. Matury w wielu szkołach są wciąż zagrożone. Czy rząd szykuje specjalne rozporządzenie?

Strajk nauczycieli 2019. Co z maturami?

Przed spotkaniem, które się odbyło z inicjatywy związkowców, żadna strona nie postawiła warunków wstępnych, ale i nie zmieniła swojego stanowiska.

  • Michał Dworak, strona rządowa: – Proponujemy 15 proc. podwyżki w tym roku. Mamy nadzieję, że ZNP i FZZ podpiszą porozumienie i zawieszą strajk, żeby maturzyści mogli przystąpić do egzaminu.
  • Sławomir Broniarz, prezes ZNP: – Trwamy przy 30-procentowym wskaźniku, dyskutować można tylko o kalendarzu podwyżek.

Czwartkowe spotkanie związki-rząd nie przyniosło zwrotu. Jak długo potrwa strajk? Czy matury będą w terminie?

Oto komunikaty po rozmowach.

  • Michał Dworak, szef kancelarii premiera: – Związki zaproponowały podzielenie 30-procentowych podwyżek na trzy transze, ale to nic nie wnosi. Zaproponowały również mediatorów do dalszych rozmów – zgadzamy się na udział wszelakich ekspertów w przyszłym oświatowym okrągłym stole.
  • Wicepremier Beata Szydło: – Mamy nową propozycję. Oprócz już obiecanych podwyżek – od września 2020 roku 250 zł średnio dla nauczyciela dyplomowanego rozłożone, zarazem zwiększenie pensum nauczycielskiego z 18 do 20 godzin tygodniowo. Rozmawiajmy o tym.
  • Prezes ZNP Sławomir Broniarz: – Rząd zaproponował podwyższenie pensum o 2 godziny i rekompensatę w wysokości 125 zł za każdą z tych godzin, od września 2020, i to tylko ustnie. Natomiast odrzucił nasz postulat dotyczący tegorocznych podwyżek. Nie doszło do porozumienia. Nie powstały żadne okoliczności hamujące strajk.
  • Sławomir Wittkowicz, FZZ: – Zachowanie strony rządowej to prowokacja, aby trwał strajk, bo na stole nie ma żadnej sensownej propozycji. Te 250 zł to stara propozycja, tylko inaczej rozłożona w czasie.

Beata Szydło nie odpowiedziała na dwukrotnie powtórzone pytanie dziennikarza, czy to prawda, że klasyfikację uczniów przed maturami może zamiast rady pedagogicznej przeprowadzić sam dyrektor.

ZOBACZ TEŻ:

W czwartek nie doszło do kompromisu związków nauczycielskich z rządem, więc strajk może spowodować w wielu szkołach niesklasyfikowanie maturzystów, co uniemożliwi im podejście do egzaminów. Ale władze zapewniają, że matury odbędą się w terminie. Według ZNP resort edukacji szykuje rozporządzenie, które każdego ucznia dopuści do egzaminu bez wcześniejszej klasyfikacji, co zdaniem związku byłoby karygodne.

Przypomnijmy, że związki chcą 30-procentowych podwyżek. Rząd zgadza się na 15 proc. i dorzuca 250 zł oraz skrócenie stażu, minimalną kwotę za wychowawstwo 300 zł oraz zmniejszenie obciążeń biurokratycznych, jednak także zwiększenie pensum (godziny nauczyciela przy tablicy).

Tymczasem strajk pomału wygasa. MEN szacuje, że ponad 60 proc. szkół pracuje normalnie. Prezes ZNP Sławomir Broniarz: – Udział w strajku to indywidualna decyzja każdego nauczyciela.

ZOBACZ TEŻ:

Matury 2019 wciąż zagrożone

Sklasyfikowanie uczniów klas maturalnych na zwołanych przez dyrektorów posiedzeniach rad pedagogicznych musi nastąpić do 25 kwietnia. Strona rządowa podkreśla, że nawet w czasie strajku dyrektorzy nie mogą być ograniczani w ich obowiązkach, np. w zwoływaniu zebrań rad. Jednak strajkujący nauczyciele mogą po prostu nie wziąć udziału w procesie klasyfikacji uczniów, a bez tego uczniowie nie zostaną dopuszczeni do egzaminów maturalnych.

W wielu szkołach klasyfikacyjne posiedzenia rad pedagogicznych się odbyły, w innych się odbywają, ale w części przesuwane są na inny termin np. z braku quorum – nauczyciele są w szkołach, ale ponieważ strajkują, nie uczestniczą w zorganizowanych przez dyrektorów posiedzeniach rad.

Jeśli rady pedagogiczne nie sklasyfikują uczniów kończących szkoły średnie, matury się nie odbędą. Czy coś wniesie zapowiedziane na czwartek spotkanie rząd-związki? A jeśli nie wniesie, to czy rząd wyciągnie asa z rękawa w postaci specprzepisu umożliwiającego zdawanie matur mimo niesklasyfikowania uczniów przez rady pedagogiczne? Pokazał już w gimnazjach i ósmych klasach, że radzi sobie z egzaminacyjnym oporem.

ZOBACZ TEŻ:

Matury 2019 – terminy główne

  • 6-25 maja: część ustna
  • 6-23 maja: część pisemna

Matury 2019 – terminy dodatkowe

  • 3-8 czerwca: część ustna
  • 3-19 czerwca: część pisemna

Matury 2019 – inne terminy

Z inicjatywy rządu po świętach zorganizowany zostanie oświatowy okrągły stół z udziałem nauczycieli, związków, rządu, samorządu i rodziców – o generalnej przyszłości szkoły. Nie ma jeszcze planu tej debaty.

ZOBACZ TEŻ:

Szczecinianie wspierają nauczycieli na pl. Solidarności

Zarobki nauczycieli 2019. Ile zarabia nauczyciel w szkole po...

Wideo

Materiał oryginalny: Strajk nauczycieli 2019: Odbędą się matury? Kolejne rozmowy bez przełomu. Co zrobi rząd? - Głos Szczeciński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość
, Gość:

A co na to, bądź co bądź sami maturzyści??? Przecież w większości to już dorośli ludzie. Dlaczego nie zbiorą się ,np. we wtorek i nie zablokują wejścia lub wyjścia nauczycielom uczestniczącym w strajku??? Jednocześnie mogą żądać od nich deklaracji wykonywania swoich obowiązków. Czy dalej chcą biernie się przyglądać i czekać na "mannę z nieba"...

🤔

Maturzyści wiedzą z kim mają do czynienia. Pseudo-nauczyciele pokazali ile są warci jako pedagodzy. A co tak naprawdę może uczeń ? Mówi się że w szkole uczniowie lecą na opinii, to samo a nawet bardziej dotyczy nauczycieli. Dziwię się że jeszcze nie dostali dyscyplinarki , można strajkować ale nie krzywdząc dzieci , kto za to odpowiada ? gdzie są kuratoria ze specjalistami ? z tego wynika że kuratorium też nic nie robi -do zwolnienia lub likwidacji - ile się zaoszczędzi .

zgłoś
G
Gość

A co na to, bądź co bądź sami maturzyści??? Przecież w większości to już dorośli ludzie. Dlaczego nie zbiorą się ,np. we wtorek i nie zablokują wejścia lub wyjścia nauczycielom uczestniczącym w strajku??? Jednocześnie mogą żądać od nich deklaracji wykonywania swoich obowiązków. Czy dalej chcą biernie się przyglądać i czekać na "mannę z nieba"...

🤔

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Wspieramy nauczycieli! Nauczyciele, bie poddawajcie się i zatrzymajcie edukoszmar wywołany przez minister Zalewską!

, Gość:

Edukoszmar powstał już 23 lata temu. Jakoś nikt nie szalał

Hipokryzja.

pogarsza się aż czara się przelała

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Wspieramy nauczycieli! Nauczyciele, bie poddawajcie się i zatrzymajcie edukoszmar wywołany przez minister Zalewską!

, Gość:

Ciekawe to wspieranie jesteś dzieckiem w podstawówce ?? Reformy edukacji Pani Zalewskiej nie popieram ale strajku również nie! Po trupach do celu?? Kosztem dzieci?? Żenujące jak na osoby na takich stanowiskach. Zwykły pracownik ciężko pracujący fizycznie nie zarabia tyle co nauczyciele na rękę. Kiedyś nauczycieli uczyli a teraz nie dość, że biorą pensje i nie nauczą to jeszcze podwyżek chcą za co?? Skoro dopiero jak polecą koleżankę czy kolegę na korki to dopiero dziecko mogą nauczyć cena korepetycji wacha się od 50 w górę. pieniądze te nie są oskładkowane i nauczyciele nie muszą się z nich rozliczać do US i żadne donosy tego nie zmienią bo ustawa im to zapewnia. Pracuję na co dzień z nauczycielami więc nie uważam, że mają źle i nie którzy nauczyciele również.

Zgadzam się z Panią, przeładowane programy nauczania powodują, że dzieci nie są w stanie opanować w szkole materiału. Układają je tajni eksperci ministerialni, a są niedostosowane do poziomu rozwoju dzieci

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Wspieramy nauczycieli! Nauczyciele, bie poddawajcie się i zatrzymajcie edukoszmar wywołany przez minister Zalewską!

Ciekawe to wspieranie jesteś dzieckiem w podstawówce ?? Reformy edukacji Pani Zalewskiej nie popieram ale strajku również nie! Po trupach do celu?? Kosztem dzieci?? Żenujące jak na osoby na takich stanowiskach. Zwykły pracownik ciężko pracujący fizycznie nie zarabia tyle co nauczyciele na rękę. Kiedyś nauczycieli uczyli a teraz nie dość, że biorą pensje i nie nauczą to jeszcze podwyżek chcą za co?? Skoro dopiero jak polecą koleżankę czy kolegę na korki to dopiero dziecko mogą nauczyć cena korepetycji wacha się od 50 w górę. pieniądze te nie są oskładkowane i nauczyciele nie muszą się z nich rozliczać do US i żadne donosy tego nie zmienią bo ustawa im to zapewnia. Pracuję na co dzień z nauczycielami więc nie uważam, że mają źle i nie którzy nauczyciele również.

zgłoś
G
Gość
, hummer:

Dosyć tego bezprawia, ultimatum: albo wracają do pracy albo dyscyplinarka i żadnych ustępstw. I zwiększyć pensum, a urlopy tak jak wszyscy - 26 dni.

, Gość:

Czyżby Pan Wiśniewski sie odezwał?

A pytanie zadaje zwolennik PO. Polityczne rozgrywki niczym nurzanie się w bagnie.

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Wspieramy nauczycieli! Nauczyciele, bie poddawajcie się i zatrzymajcie edukoszmar wywołany przez minister Zalewską!

Edukoszmar powstał już 23 lata temu. Jakoś nikt nie szalał

Hipokryzja.

zgłoś
G
Gość
, hummer:

Dosyć tego bezprawia, ultimatum: albo wracają do pracy albo dyscyplinarka i żadnych ustępstw. I zwiększyć pensum, a urlopy tak jak wszyscy - 26 dni.

, Tommy:

Gościu sam wracaj... Trzeba było zostać nauczycielem

Nie musiałeś wybierać zawodu nauczyciela. Jeśli wybrałeś, to wypełniaj swoje obowiązki wobec uczniów.

zgłoś
T
Tommy
, hummer:

Dosyć tego bezprawia, ultimatum: albo wracają do pracy albo dyscyplinarka i żadnych ustępstw. I zwiększyć pensum, a urlopy tak jak wszyscy - 26 dni.

Gościu sam wracaj... Trzeba było zostać nauczycielem

zgłoś
G
Gość

Wspieramy nauczycieli! Nauczyciele, bie poddawajcie się i zatrzymajcie edukoszmar wywołany przez minister Zalewską!

zgłoś
G
Gość
, hummer:

Dosyć tego bezprawia, ultimatum: albo wracają do pracy albo dyscyplinarka i żadnych ustępstw. I zwiększyć pensum, a urlopy tak jak wszyscy - 26 dni.

Czyżby Pan Wiśniewski sie odezwał?

zgłoś
h
hummer

Dosyć tego bezprawia, ultimatum: albo wracają do pracy albo dyscyplinarka i żadnych ustępstw. I zwiększyć pensum, a urlopy tak jak wszyscy - 26 dni.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3