Strażacy ochotnicy z regionu otrzymali nowy sprzęt

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
Małgorzata Golińska, wiceminister środowiska, jest autorką projektu „Mały Strażak”, w myśl którego wsparcie otrzymają drużyny OSP z regionu; przekazała umowy strażakom
Małgorzata Golińska, wiceminister środowiska, jest autorką projektu „Mały Strażak”, w myśl którego wsparcie otrzymają drużyny OSP z regionu; przekazała umowy strażakom Radek Koleśnik
Udostępnij:
Specjalistyczne ubrania, rękawice, pilarki, agregaty, hełmy i inny sprzęt niezbędny podczas akcji ratowania zdrowia i życia zyskają strażacy z 17 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z całego regionu.

W poniedziałek w Koszalinie w biurze Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zostały przekazane umowy na ręce strażaków ochotników. WFOŚiGW w Szczecinie przeznaczy w tym roku na poprawę bezpieczeństwa i jeszcze sprawniejsze prowadzenie akcji ratowniczych w sumie 500 tys. złotych.

I choć program nosi nazwę „Mały Strażak”, nie o zajęcia dla najmłodszych tutaj chodzi, a o wsparcie dla ochotniczych drużyn pożarniczych, na zakup profesjonalnego sprzętu.

- Podczas spotkań w terenie słyszałam często od strażaków ochotników, czego im brakuje w wyposażeniu - mówiła Małgorzata Golińska, wiceminister środowiska.

Nie zwracali uwagi na soczyste kolory kwiatów, ani imponujące rozmiary dyń. Byli skupieni na ratowaniu życia ofiar wypadków. W sobotę w Ogrodach Hortulus w Dobrzycy strażacy-ochotnicy popisali się wiedzą z zakresu udzielania pierwszej pomocy.W dziewiątej edycji Zawodów w Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy dla ochotniczych Straży Pożarnych powiatu koszalińskiego „Biec by pomóc” wzięło udział dziesięć sześcioosobowych drużyn. – Głównym celem, który przyświeca organizacji wydarzenia, jest doskonalenie umiejętności ratowniczych strażaków ochotników z powiatu koszalińskiego. Zawody umożliwiają jednocześnie weryfikację, ale i utrwalanie wiedzy i umiejętności praktycznych. Kształtują też postawę etyczna i odpowiedzialność za jakość udzielanej pomocy – zaakcentował brygadier Zygmunt Adamczyk z komendy miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie. – Co ważne, podczas zawodów spotykają się strażacy zawodowi, ochotnicy i ratownicy. Mogą w warunkach działań ratowniczych przećwiczyć współpracę, a to bardzo cenne doświadczenie.Umiejętności strażaków są na wagę zdrowia i życia, bowiem poza miastem to właśnie ochotnicy najczęściej jako pierwsi docierają na miejsca wypadków komunikacyjnych, czy pożarów. – Strażacy ochotnicy, tak jak strażacy zawodowi, biorą udział w kursach, które kończą się egzaminami. W ciągu roku ratownicy stale się doszkalają – wskazał brygadier Adamczyk. Efekty nauki mundurowi pokazali w teorii i praktyce. W przepięknej scenerii Ogrodów Hortulus Spectabilis czekało na nich pięć konkurencji praktycznych i jedna weryfikująca wiedzę teoretyczną. - Konkurencje zawodów polegają na wykonywaniu czynności ratowniczych podczas improwizowanych zdarzeń w sposób efektywny i zgodny z procedurami – wyjaśnił bryg. Adam Gonciarz, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie.Szczegóły? Podczas prac na 20-meterowej wieży widokowej zdarzył się wypadek – robotnik spadł z wysokości. Gdy strażacy reanimowali go, pozorantka z krzykiem zaalarmowała, że... w największym na świecie labiryncie grabowym przytomność stracił jej kolega. Trzeba było szybko go odnaleźć, a to w labiryncie o powierzchni 1 ha było nie lada wyzwaniem.W tym samym czasie kolejna ekipa ratowała ofiary wypadku komunikacyjnego – w zderzeniu osobówki i skutera ucierpiały dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci. Grzybiarz w hipotermii, zatrzymanie krążenia u dziecka na placu zabaw, tonący w stawie na obrzeżach ogrodu – scenki wymagały nie tylko fachowej wiedzy, ale też opanowania, znajomości procedur i umiejętności chłodnego reagowania na niespodziewane komplikacje. Zwiedzający ogrody nie kryli podziwu. – Widać, że jednostki OSP specjalizują się w różnego rodzaju ratownictwie. Strażak ochotnik to również ratownik i, jak widać, do dyspozycji ma fantastyczny sprzęt – ocenił Marian Hoś, który do Hortulusa wybrał się z żoną. – Nie wiedziałem, że dziś czeka nas jeszcze taka atrakcja – powiedział. Atrakcji było więcej. Pod okiem  instruktorów z Windhunter Academy można było wziąć udział w szkoleniu z ratownictwa wysokościowego. Zainteresowaniem cieszył się pokaz samochodów strażackich oraz stoiska wystawców ze specjalistycznym sprzętem. Pierwsze miejsce w zmaganiach ratowniczych zajęła jednostka OSP Będzino. Drugie ex aequo OSP Strzekęcino i OSP Bobolice. Nagrodami był sprzęt ratowniczy, m.in. zestawy do zabezpieczenia terenu akcji, rurki ustno-gardłowe, czy zestawy głośnomówiące do działań poszukiwawczych.Organizatorzy zawodów: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie i Ochotnicza Straż Pożarna Oddział Ratownictwa Medycznego w Koszalinie. Joanna KrężelewskaZobacz także Piknik w mundurze 2019 w Koszalinie

Strażacy ochotnicy w akcji. Zawody w Ogrodach Hortulus [ZDJĘCIA]

- Wspólnie wymyśliliśmy, żeby WFOŚiGW włączyły się w działania, a minister Kowalczyk (minister środowiska - dop. red.) dał na to zgodę. Do programu zgłosiło się dużo więcej drużyn OSP. Dlatego w najbliższych dniach uruchomimy dodatkowo 200 tys. zł do podziału. Wcześniej podzielono 300 tysięcy.

- Fundusz przekazuje jednostkom OSP konkretne wsparcie w formie dotacji do 90% kosztów, maksymalnie 20 tysięcy złotych na jedną jednostkę. Środki przeznaczone na zakup dodatkowego sprzętu pozwolą ochotnikom prowadzić akcje ratownicze jeszcze sprawniej i skuteczniej - mówi Paweł Mirowski, prezes Zarządu WFOŚiGW w Szczecinie.

- To kropla w morzu potrzeb. Wiemy, że są one dużo większe - mówił też prezes.

Wczoraj, w Nosowie, odbyła się VIII edycja zawodów Ochotniczych Straży Pożarnych w Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy

VIII edycja zawodów OSP w Nosowie [ZDJĘCIA, WIDEO]

Dzięki umowom, które wczoraj zostały przekazane strażakom, nowoczesne wyposażenie trafi do 9 jednostek OSP z północnej i wschodniej części regionu: Siemyśla, Świecia Kołobrzeskiego, Strzekęcina, Malechowa, Wrześnicy, Gościna, Karsina, Niedalina oraz Golców.

W ramach wsparcia przyznanego przez fundusz, OSP kupią m. in. radiotelefony i megafony, węże pożarnicze, pilarki, detektory, nożyce, zestawy klinów do stabilizacji pojazdów, a także ubrania specjalne, hełmy, buty i rękawice. Podobne wsparcie otrzymały jednostki z zachodniej części województwa.

OSP z naszego regionu skorzystają także ze wsparcia w ramach Ogólnopolskiego Programu Finansowania Służb Ratowniczych. 17 jednostek kupi nowe, średnie samochody ratowniczo-gaśnicze (OSP Osieki, Wilkowice, Maszewo, Rychnów, Sarbinowo, Rów, Barzowice, Ładzin, Tychowo, Żabów, Recz, Nowe Worowo, Kolin, Drawno, Rogowo, Bielkowo, Wełtyń).

Piąta edycja strażackich zawodów sportowo-pożarniczych w Bia...

Zobacz także Policjanci rozdawali odblaski mieszkańcom Koszalina

POLECAMY TAKŻE

Gk24.pl

Zachęcamy również do korzystania z prenumeraty cyfrowej Głosu Koszalińskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie