Strażacy ze Szczecinka trenowali w "płonącym" szpitalu

R
Fot. Rajmund Wełnic
Kłęby gęstego dymu i widok strażackich wozów pędzących do szpitala zelektryzował dziś po południu mieszkańców Szczecinka.

Trenning strażaków w szczecineckim szpitalu

Na szczęście nie było powodów do obaw, bo tym razem były to ćwiczenia.

Pozorowany pożar wybuchł w pomieszczeniach pracowni rentgenowskiej w piwnicy. Wydobywały się stamtąd tumany dymu, w których strażacy w maskach szukali pacjentów i pracowników szpitala. Akcja się udała, nikt nie ucierpiał, pożar ugaszono w zarodku, a cenny sprzęt ocalono.

Ogień w szpitalu to koszmar każdego strażaka, ale im więcej takich ćwiczeń, tym mniejsze ryzyko w czasie prawdziwego zagrożenia.

To były ćwiczenia, ale kilka lat temu fałszywy alarm o bombie spowodował ewakuację pacjentów.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
l****k
W dniu 25.09.2009 o 22:34, 7iedem napisał:

takie akcje powinny byc czesto aby kazdego strazaka sprawdzic w chwilach stresu i napiecia aby nauczyli sie lepszej wspolpracy...


To prawda, zwłaszcza, że nasz piękny szpital idealnie się do tego nadaje, bo do leczenia ludzi raczej nie
7iedem

takie akcje powinny byc czesto aby kazdego strazaka sprawdzic w chwilach stresu i napiecia aby nauczyli sie lepszej wspolpracy...

Dodaj ogłoszenie