Styczeń drogich ubezpieczeń

qbaZaktualizowano 
Jarosław Sprawka, taksówkarz z Koszalina, płaci dziś za OC 700 złotych rocznie. Od nowego roku, jeśli spełnią się zapowiedzi ubezpieczycieli, zapłaci o 140 złotych więcej.
Jarosław Sprawka, taksówkarz z Koszalina, płaci dziś za OC 700 złotych rocznie. Od nowego roku, jeśli spełnią się zapowiedzi ubezpieczycieli, zapłaci o 140 złotych więcej. Radek Brzostek
Nawet o 20 procent podrożeje od stycznia obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne OC. Dlaczego? Bo minister zdrowia Zbigniew Religa chce wyciągnąć z kieszeni kierowców prawie pół miliarda złotych na leczenie ofiar wypadków drogowych

Daninę do Narodowego Funduszu Zdrowia na ofiary wypadków będą musiały płacić towarzystwa ubezpieczeniowe. Pieniądze wezmą z naszych składek OC. I to już od nowego roku. Tak zakłada projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach zdrowotnych. W związku z tym ubezpieczenia z pewnością będą drożeć. O ile dokładnie, jeszcze nie wiadomo. Szacuje się, że o 15-20 procent. Bo pewne jest, że firmy dokładać z własnych budżetów nie będą na pewno.
Wprawdzie miało być jeszcze gorzej. Planowano, że podwyżki sięgną 30 procent. Minister Religa w ostatniej chwili zmienił zdanie i obniżył ten próg. Władza chwali się, że to jej sukces. 15 milionów kierowców ma zupełnie inne zdanie.
- Życie staje się coraz droższe. Ale w tym wypadku uważam, że Religa po prostu łata dziury w swoim resorcie kosztem nas - mówi Jarosław Sprawka, taksówkarz z Koszalina z 10-letnim stażem.
Podobnego zdania są też ubezpieczyciele. - Już sam pomysł ministra jest nietrafiony - uważa Roman Kostyk, dyrektor HDI Samopomoc w Koszalinie. - Dlaczego wszyscy mamy płacić dodatkowo na leczenie ofiar wypadków, skoro składki zdrowotne przecież płacimy? Przez ten projekt podwyżki ubezpieczeń będą nieuniknione. Ja uważam, że wyższe OC powinno być, ale tylko dla tych, którzy powodują szkody nagminnie.
W PZU i Warcie jeszcze nie znają nowych stawek. Ale również są pewni, że podwyżki będą. - Dokładna taryfikacja będzie znana dopiero po uchwaleniu nowej ustawy - odpowiada nam Magdalena Olborska z biura prasowego PZU w Warszawie.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3