Szczecin. Lekkoatletyczne zawody Pedro's Cup: Powell znów największy

Maurycy Brzykcy /gs24.pl
Fot. Marcin Bielecki/gs24.pl
Lekkoatleci nie zawiedli. Znów największą gwiazdą był Asafa Powell, który przebiegł setkę w czasie 9,82 s.Tylu gwiazd sportu nie było w Szczecinie, ani w Polsce chyba nigdy.

Pierwszą konkurencją był rzut młotem. Wygrał nasz reprezentant Szymon Ziółkowski. Wicemistrz świata z Berlina pokonał rywali rzutem na odległość 77,01 m.

Dużo emocji wzbudziła sztafeta 4x100, złożona z nietypowych ekip. Jedną utworzyli księża, drugą prawnicy, kolejną nauczyciele, czy aktorzy. Nam najbliższe były te złożone ze szczecińskich olimpijczyków (Wasielewski, Stańczyk, Kolbowicz i Czerwiński) oraz gwiazdy Polskiego Związku Polskiej Atletyki - Januszewski, Plawgo, Czubak i Rysiukiewicz. Ten ostatni w Szczecinie zakończył swoją karierę i razem z kolegami wygrał również sztafetę, co niespodzianką akurat nie było.

- Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną przez całą moją karierę, szczególnie kibicom, bo bez was nie byłoby żadnego z moich sukcesów - mówił trochę wzruszony Rysiukiewicz.

Zawiodła reprezentantka MKL Szczecin, Monika Pyrek. Udało jej się zaliczyć tylko wysokość 4,40 m. Trzy próby na wysokość 4,60 m były już nieudane. Raz złamała jej się tyczka, a dwie kolejne próby były już nieskuteczne. Rywalizację wygrała Anna Rogowska z wynikiem 4,70 m.

- Jestem już trochę zmęczona sezonem, więc cieszę się, że wynikiem 4,70 m udało mi się wygrać tu, w Szczecinie - powiedziała Rogowska.

Innym Polakiem, któremu udało się wygrać swoją konkurencję był Artur Noga w biegu na 110 metrów przez płotki. Bliski był pobicia nawet swojego rekordu życiowego, a najgroźniejszego rywala wyprzedził dopiero na ostatnich metrach.

Podobnie jak w Berlinie, rywalizację o pierwsze miejsce przegrał nasz kulomiot - Tomasz Majewski. Lepszy ponownie był Amerykanin Christian Cantwell. Wcześniej podczas prezentacji największych gwiazd mityngu obaj rywale jako jedyni jechali po bieżni wspólnie w jednym aucie, pokazując, że są dobrymi kolegami.

- Jestem chyba zbyt gościnny dla moich rywali z USA - powiedział po zawodach Majewski. - Zapraszam ich do Polski i daje im wygrać - mówił z lekkim zawodem srebrny medalista MŚ.

Drugi na 800 metrów był Marcin Lewandowski z Ósemki Police. Wyprzedził go tylko Nick Symmonds z USA. Po tym wyścigu nastąpił jeden z najbardziej wyczekiwanych biegów tego wieczoru. Amerykanin Tyson Gay nie zdołał jednak przebiec 200 metrów poniżej 20 sekund, choć rzecz jasna rywalizację z resztą stawki wygrał zdecydowanie.

Na szczęście jego rywal z setki z Berlina, Asafa Powell, znów pobiegł na polskiej ziemi poniżej 10 sekund. Tym razem pobił swoje osiągnięcie sprzed roku podczas Pedro's Cup aż o 0,07 s. Wynik 9,82 s ciężko będzie pobić w Polsce po raz kolejny.

Zwycięzcy poszczególnych konkurencji

Rzut młotem - Szymon Ziółkowski (77,01 m) i Betty Heidler (72,22 m), skok o tyczce K - Anna Rogowska (4,70 m), skok wzwyż M - Yaroslav Rybakov i Sylwester Bednarek (obaj 2,30 m), rzut dyskiem M - Virgilijus Alekna (68,53 m), 400 m M - Yusif Rabah, skok w dal K - Jovanee Jarrett (6,39 m), 1500 m - Christy Wurth-Thomas (4:07.31) i Mateusz Demczyszak (3:43.10), pchnięcie kulą M - Christian Cantwell (21,49 m), 110 m ppł M - Artur Noga (13,35 s), 100 m ppł - Nickiesha Wilson (12,79 s), 400 m ppł K - Melanie Walker (54,86 s), 800 m M - Nick Symmonds (1,46.33), 200 m M - Tyson Gay (20,20 s), 100 m K i M - Sherone Simpson (11,29 s) i Asafa Powell (9,82 s).

źródło: Pedro's Cup: Powell znów największy, rewelacyjni Bednarek i Ziółkowski. Monika Pyrek zawiodła-www.gs24.pl

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BAN BAN BAN BAN BAN BAN

BANDA DLA TEGO IDIOTY ZA ZAŚMIECANIE TEMATÓW! ILE TO JUŻ ROZWALONYCH TEMATÓW JEST PRZEZ TEGO IMBECYLA?!

7iedem

??????? Mam pytanko: jestem jednym z wielu mieszkańców Koszalina i w ostatnicz czasie (czyt. w tym tygodniu środa) zauważyłem tz. bardziej usłyszałem odgłosy dość potężnej siły wybuchów(kilku) ponieważ sam byłem tego świadkiem, po za tym moi znajomi też to usyszeli. Nie są to cichce wybuchy alczkowiel na naszym terenie nie słyszałem wcześniej czegość podobnego. Piszecie na tym gk24 dość różne nietypowe informacje z naszego regionu ale jak narazie tą sprawa się nikt nie zainteresował a mnie to akurat bardzo ciekawi. Więc chciałbym usłyszeć także wyjaśnienia co to takiego dzieje się na terenie ziem koszalińskich które to powoduja takie wybuchy że aż szyby się trzesły w salonach w centrum miasta tz. fala dźwieku-- odbicie*... mam też prośbe o wypowiedzenie się na ten temat także innych internautów którzy usłyszeli to samo ( nie musi to być tez środa ponieważ ja opisałem swój przypadek równie dobrze coś takiego moze się dziać w innych dniach) ???????

Dodaj ogłoszenie