Szczecin: Zoperowali oczy 100-letniej pacjentce!

Anna Folkman
Anna Folkman
Archiwum
Udostępnij:
W II Klinice Okulistyki SPSK-2 na Pomorzanach w Szczecinie zoperowano pacjentkę z tzw. zaćmą jądrową. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że pani Janina ma… 101 lat. Dzięki zabiegowi kobieta może widzieć.

- Pacjentka zgłosiła się do okulisty z zaawansowaną zaćmą obu oczu na poziomie ruchów ręki – jedyne co mogła zobaczyć po zamknięciu jednego oka, to ruszającą się w niewielkiej odległości rękę - tłumaczy Bogna Bartkiewicz, rzeczniczka szpitala na Pomorzanach. - Zaćma jądrowa związana jest ze stwardnieniem jądra soczewki. Jego zabarwienie zmienia się na żółty, a następnie brązowy kolor. Światło przechodzące przez soczewkę zostaje rozproszone i do odbierającej bodźce wzrokowe siatkówki dociera go mniej niż w zdrowym oku. Powoduje to pogorszenie widzenia.

U 101-letniej pani Janiny upośledzenie wzroku było zaawansowane. Jednocześnie jak na swój wiek pacjentka była w dobrym stanie fizycznym i psychicznym, w miarę aktywna, kontaktowa i bardzo dobrze zdawała sobie sprawę ze znaczenia, przebiegu choroby i jej ewentualnego leczenia. Dlatego zdecydowano o przeprowadzeniu u niej operacji.

- Ze względu na twarde jądro soczewki niemożliwe było usunięcie zaćmy metodą klasyczną – ultradźwiękową – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Wojciech Lubiński, który operował pacjentkę – Zabieg wykonaliśmy techniką zewnątrztorebkową. Nacięcie rogówki oka było w tym wypadku wyjątkowo szerokie – 8-10 mm (standardowe cięcie ma ok. 2,2-2,6 mm), by móc usunąć z oka jądro i masy korowe soczewki własnej. Dodatkowym utrudnieniem była tzw. wiotka tęczówka, która w podeszłym wieku występuje dość często, a w czasie operacji może zostać uszkodzona. Sztuczną soczewkę umiejscowiono centralnie i założono 16 szwów rogówkowych.

Zabieg, tak jak w innych przypadkach, przeprowadzono w znieczuleniu miejscowym (kroplowym i wewnątrzgałkowym). Pacjentka w czasie operacji była w kontakcie z operatorem i personelem pomocniczym.

- Operacja się udała, nie było żadnych komplikacji śródoperacyjnych, choć tym razem zabieg trwał około godziny, a nie jak zazwyczaj ok. 20 minut. Pani Janina czuje się dobrze, a po przebudzeniu po pierwszej drzemce po zabiegu od razu zapytała o obiad - dodaje Bartkiewicz.

Jeśli nie pojawią się inne znaczące uszkodzenia nerwu wzrokowego i siatkówki będzie mogła widzieć

- Jak przyjdę na kontrolę, to sobie na Pana popatrzę - zapowiedziała lekarzowi. To pierwsza ponad 100-letnia pacjentka w 30-letniej praktyce prof. Lubińskiego.

POLECAMY TEŻ:
Kulisy zdrowia: Dbaj o wzrok dziecka. Ograniczaj korzystanie z tabletów i telefonów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Szczecin: Zoperowali oczy 100-letniej pacjentce! - Głos Szczeciński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mikolay

Bardzo dobra wiadomość! Z sukcesów medycznych zawsze należy się cieszyć. Szkoda tylko, że wciąż tak niewiele osób może się w Polsce cieszyć z szybkiego bezpłatnego leczenia. Dobrze, że są takie kliniki jak OneDayClinic, które gwarantują wykonanie operacji w ciągu 30 dni.

Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie