Szczecinek. Galeria Hosso otwarta. Zjawiły sie tłumy klientów

Fot. Rajmund Wełnic
Fot. Rajmund Wełnic
Istny szturm przypuścili w sobotę mieszkańcy Szczecinka na nowo otwartą galerię handlową Hosso. Wszystko wskazuje, że będzie to ulubione miejsce spotkań i zakupów wielu z nich.

Otwarcie galerii handlowej Hosso

Pierwsi w kolejce ustawili się już wieczorem w piątek, w nocy doszli kolejni, a bladym świtem pod drzwiami galerii na szczecineckim deptaku zebrał się spory tłum, który gęstniał z godziny na godzinę. Ludzi ściągnęła nie tylko ciekawość, ale aparaty fotograficzne, komórki i odtwarzacze DVD dla pierwszych kilkuset gości. Nic więc dziwnego, że w kolejce co chwila się ktoś przepychał, a nerwy były ogromne.

O godzinie 11 drzwi się otworzyły, a tłum ruszył. To, że nie stratowano się nawzajem to zasługa ochrony i barierek ochronnych. Ścisk był jednak potworny. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Po emocjach przy wejściu rozpoczęło się zwiedzanie Hosso i wielkie zakupy.

Nowa galeria to pierwsze miejsce w Szczecinku, gdzie można się ubrać od stóp do głów, coś zjeść i zabawić się. Na 4. kondygnacjach ulokowało się 50 sklepów, knajpek, punktów usługowych i rozrywkowych. Jest kręgielnia, bilard, restauracja wietnamska, włoska i orientalna.

W ciekawy sposób połączono też galerię z pizzerią w sąsiedniej kamienicy. Ze znanych marek kuszą m.in. Reserved, Modo, Quiosque, City Walk, Big Star, Mustang, Volcano, Cropp, House, CCC, Sano, HD, Solar, Rock Collection. Większości z nich do tej pory w Szczecinku nie było.
Opinie większości klientów o nowym centrum handlowym są pozytywne:

- Fajne miejsce, będzie gdzie chodzić na wagary - śmiała się grupka nastolatków. Państwo Andrzej i Irena Ostrowscy najbardziej cieszą się z ostatniego piętra z gastronomią i rozrywką: - Kręgielnia to u nas nowość, będzie gdzie pójść ze znajomymi - mówią.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
besta
Ma ktos moze kontakt z kręgielnią w hosso
r
rteryf
W dniu 18.09.2009 o 08:19, Gość napisał:

Sam postanowiłem napisać, bo sprawa nie daje mi spokoju. A kobieta, od której to słyszałem widziała akcję w niedzielę jak piła kawę w barze obok. Nie mam powodu jej nie wierzyć. Sprawa jest tak nieprawdopodobna, że dopytywałem się jej kilka razy co widziała. I za każdym razem powtarzała, że na pewno widziała, że do gara wsypał.Na pewno są jakieś kamery w Hosso. Może warto jedną poobserwować chwilę ten barek. Sam mam ochotę na prawdziwą chińszczyznę i naprawdę cieszyłem się, że powstał, ale...??



a może ten gar byl przeznaczony wlasnie na te resztki? a potem sie ich pozbywali?
ludzie śa naprawdę straszni.. bo innej rasy ludzie to trzeba cos nich powiedziec, żeby im zaszkodzić. ehh... brak słów
G
Gość
W dniu 17.09.2009 o 21:23, robol napisał:

...A ja znam osobę, co kazała ci gościu pisać takie bzdury tylko po to, żeby zaszkodzić tym przybyszom z dalekiego kraju, którzy nie boją się pracować i nie oglądają się na zasiłki, tylko podejmują ryzyko uruchomienia własnego stoiska w nowej galerii, w Szczecinku......Psucie innym interesu przez rozsiewanie złośliwych plotek, to jest wyjątkowo parszywa działalność. Słyszałem, że jest na to paragraf...


Sam postanowiłem napisać, bo sprawa nie daje mi spokoju. A kobieta, od której to słyszałem widziała akcję w niedzielę jak piła kawę w barze obok. Nie mam powodu jej nie wierzyć. Sprawa jest tak nieprawdopodobna, że dopytywałem się jej kilka razy co widziała. I za każdym razem powtarzała, że na pewno widziała, że do gara wsypał.
Na pewno są jakieś kamery w Hosso. Może warto jedną poobserwować chwilę ten barek. Sam mam ochotę na prawdziwą chińszczyznę i naprawdę cieszyłem się, że powstał, ale...??
r
robol
W dniu 16.09.2009 o 14:36, Gość napisał:

Czy ktoś widział, że z barze KungFu chińczyk wsypuje resztki z talerza do wykorzystania w następnych potrawach? Znam osobę, która widziała.


...A ja znam osobę, co kazała ci gościu pisać takie bzdury tylko po to, żeby zaszkodzić tym przybyszom z dalekiego kraju, którzy nie boją się pracować i nie oglądają się na zasiłki, tylko podejmują ryzyko uruchomienia własnego stoiska w nowej galerii, w Szczecinku...
...Psucie innym interesu przez rozsiewanie złośliwych plotek, to jest wyjątkowo parszywa działalność. Słyszałem, że jest na to paragraf...
o
oszczędny
W dniu 16.09.2009 o 14:36, Gość napisał:

Czy ktoś widział, że z barze KungFu chińczyk wsypuje resztki z talerza do wykorzystania w następnych potrawach? Znam osobę, która widziała.



i bardzo dobrze, tyle jedzenia marnuje się na świecie, a ludzie głodują. Czas z tym skończyć i wykorzystywać wszystko, a nie beztrosko wyrzucać.
t
taki ktoś
W dniu 16.09.2009 o 14:36, Gość napisał:

Czy ktoś widział, że z barze KungFu chińczyk wsypuje resztki z talerza do wykorzystania w następnych potrawach? Znam osobę, która widziała.



nie tu to już przesadzacie, owszem może jakiegoś tam kotka czasami zmieli ,ale że chowa resztki?? raczej mało prawdopodobne
G
Gość
Czy ktoś widział, że z barze KungFu chińczyk wsypuje resztki z talerza do wykorzystania w następnych potrawach? Znam osobę, która widziała.
Q
Q
W dniu 14.09.2009 o 09:35, Gość napisał:

Heheh pamiętam, ze w Forum koło C&A też było takie lodowisko, ale szybko stępili je chyba jakąś pastą


Też pamiętam to lodowisko a także problem z zacinająca się windą, jedyną przez wszystkie poziomy. Czy taki zabieg z pastą jest widoczny dla przeciętnego człowieka, czy trzeba pytać ochronę o jego wykonanie?
b
bezstronna
W dniu 14.09.2009 o 10:44, opera napisał:

A nie lepiej umyć się.



Ale dowcipna :/
o
opera
W dniu 14.09.2009 o 09:05, bezstronna napisał:

Chyba ty tak robisz? Ja wolę wydać więcej na oryginalne = trwalsze perfumy. Kto kupuje podróbki pozornie oszczędza. Te "perfumy" są tak nietrwałe, że musi się spryskać dziennie co najmniej 3 x. Szybciej je więc zużywa i musi kupić drugie, i trzecie. W tym samym czasie oryginalnych perfum wystarczy jedna butelka.Poza tym jestem przeciwna nabijaniu kasy złodziejom i oszustom.



A nie lepiej umyć się.
G
Gość
W dniu 13.09.2009 o 18:52, Q napisał:

Zaszłam do tego budynku wieczorem. Miałam nadzieję, że będę mogła go pozytywnie ocenić. Słyszałam o windzie i chciałam poczuć, że mogę dostać się wszędzie, gdzie chcę i potrzebuję. To prawdziwa rzadkość w Szczecinku. Jednak już w progu nie wiedziałam, czy mam się śmiać czy płakać... Komuś się posadzka ze ścianą pomyliła. Jak mam robić zakupy, jeżeli muszę uważać na każdy krok?! Mało było "Dużej Poczty", gdzie o mały włos szczęki nie straciłam na tych śliskich płytkach? No to mamy drugą pułapkę na starszych i mniej sprawnych. "Gratuluję".



Heheh pamiętam, ze w Forum koło C&A też było takie lodowisko, ale szybko stępili je chyba jakąś pastą
b
bezstronna
Chyba ty tak robisz? Ja wolę wydać więcej na oryginalne = trwalsze perfumy.
Kto kupuje podróbki pozornie oszczędza. Te "perfumy" są tak nietrwałe, że musi się spryskać dziennie co najmniej 3 x. Szybciej je więc zużywa i musi kupić drugie, i trzecie. W tym samym czasie oryginalnych perfum wystarczy jedna butelka.
Poza tym jestem przeciwna nabijaniu kasy złodziejom i oszustom.
G
Gość
W dniu 14.09.2009 o 07:33, bezstronna napisał:

Szkoda też, że nie ma porządnej perfumerii (Douglasa albo Marionaude).


taaa-żeby poniuchać a podróbki i tak kupic na Allegro ehhhhhh
b
bezstronna
W dniu 13.09.2009 o 17:23, Mieszkaniec napisał:

Centrum handlowe bez McDonalda i Empika to nie centrum Wszystko w temacie



Może McDonalda bym sobie podarowała ale brak Empiku to wielka szkoda Szkoda też, że nie ma porządnej perfumerii (Douglasa albo Marionaude).
Poza tym strasznie się rozczarowałam. Byle jakie sklepy, 99% dla młodzieży.
Nadal będę jeździć do Forum.
56456
W dniu 13.09.2009 o 13:08, Gość napisał:

Własnie, wie ktoś jakie ceny są w kręgielni/bilardzie? Byłem, ale cennika nie zauważyłem


69 zł taryfa weekendowa i piątek wieczór
w tygodniu chyba 49 zł do 16:00, potem 10 zł drożej.
Wróć na gk24.pl Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie