Szczepienia na koronawirusa dla nauczycieli. Jak przebiegają?

Joanna Boroń
Joanna Boroń

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W piątek zakończyły się szczepienia nauczycieli preparatem AstraZeneca. Wojskowa Specjalistyczna Przychodnia Lekarska przez ostatnie dwa tygodnie zaszczepiła około 900 pedagogów z Koszalina i powiatu.

- Około 90 osób ma odroczone szczepienia ze względu na stan zdrowia - zdradziła nam w piątek Maria Korotka, która aktualnie koordynuje akcję szczepień. - Za nami też szczepienie podopiecznych DPSów, w sumie około 300 osób dostało już dwie dawki szczepionki.

Najwięcej problemów jest ze szczepieniami populacyjnymi. Maria Korotka zdradza, że na liście rezerwowej jest aż 800 nazwisk. Tymczasem przychodnia dostaje tygodniowo 30 dawek dla seniorów.

- Jak pokazała akcja szczepienia nauczycieli, moglibyśmy dziennie podawać w bezpiecznych warunkach szczepić nawet 100 osób. Problemem jest jednak ograniczona liczba dawek. Prosimy seniorów o cierpliwość. Nie ma w tym złej woli. Do tej pory nie zmarnowaliśmy ani jednej dawki. I tak niewykorzystane dawki ze szczepienia podopiecznych DPSów trafiły właśnie do pacjentów z listy rezerwowej - opowiada.

Szczepienia przeciwko COVID-19. Sprawdź punkty szczepień w K...

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SłomaZWiejskiej

Informacje coś słabe, bo szczepienia nauczycieli w Koszalinie były też w sobotę i w innej placówce. Tak samo można więc wierzyć jak w "wszystko pod kontrolą" w lokalnym szpitalu na początku pandemii i innymi informacjami, zwłaszcza od strony rządowej, w tym manipulacją liczby zakażeń i nieinformowaniu obywateli o fatycznej sytuacji pandemicznej. Obywatele są przez stronę rządową i lokalne władze dezinformowani, rzekomo dla ich dobra, a w efekcie tych kłamliwych działań ludzie zaczynają wierzyć w autorytety celebrytów bez wykształcenia z mediów społecznościowych, inne większe kłamstwa w tym zmanipulowane nagrania, a także buntują się przeciwko nierozsądnym i wybiorczym podejściem co do restrykcji ("Twój ból jest lepszy niż mój"). Gdyby pis miał sumienie lub honor, to było by wiele dymisji, nie mówiąc o sepukku. Niestety, kolesi pseudopatriotów nie stać na takie gesty, będą natomiast mianować sasinów i obajtków na ludzi roku, a z Polski robić Białoruś z oligarchami i bolszewickimi przejęciami przez słupy w postaci żon i kolesi padającej polskiej działalności gospodarczej.

g
gość

A nasz rząd dalej się nie dziabnął na te morderczą zarazę?! A bezpieczeństwo narodowe?! Co jak umrą na zarazę?

Dodaj ogłoszenie