Szokująca podwyżka cen gazu. Samorządowcy z woj. zachodniopomorskiego jednoczą się i liczą na pomoc

Iwona Marciniak
Iwona Marciniak
Szokująca podwyżka cen gazu. Samorządowcy jednoczą się i liczą na pomoc
Szokująca podwyżka cen gazu. Samorządowcy jednoczą się i liczą na pomoc archiwum
Mieszkańcy kilkunastu gmin województwa zachodniopomorskiego, dowiedzieli się, że z początkiem października ich rachunki za gaz rosną o … 170 procent. We wtorek, włodarze tych gmin jadą do Tarnowa Podgórnego, gdzie siedzibę ma niemiecka spółka G.EN. GAZ, dystrybutor, który wprowadził tak drastyczną podwyżkę.

Zobacz także: Wsparcie dla samorządów w ramach programu "Cyfrowa Gmina"

W nowej taryfie G.EN. Gaz, która obowiązuje od 1 października, koszt kilowatogodziny, wzrósł z 8 gr do około 22 gr. PGNiG liczy sobie po 8 gr za kilowatogodzinę. Nowe taryfy zatwierdził prezes Urzędu Regulacji Energetyki. - Ktoś kto płacił dotąd za ogrzewanie gazowe powiedzmy, 3 tys. zł rocznie, teraz może zapłacić 9 – 10 tys. zł. To druzgocząca wiadomość – mówi nam rozgoryczony Grzegorz Starczyk, wójt gminy Dygowo. - I jak ja mam teraz spojrzeć w oczy ludziom, których dopiero co, w imię ochrony środowiska, w ramach rządowego Programu „Czyste Powietrze”, zachęcałem do wymiany węglowych kopciuchów na piece gazowe? - dodaje. - Już usłyszałem od sąsiadki: „to ja rezygnuję z gazu i wracam do węgla, mam jeszcze przyłącze”.

- Przy tak drastycznej podwyżce nikt zdrowo myślący nie będzie wymieniał tych kotłów – rozkłada ręce burmistrz Karlina Waldemar Miśko. - Nie będzie dbał o czyste powietrze. A to oznacza porażkę programu.

Ta szokująca podwyżka dotyczy mieszkańców blisko 100 gmin w całej Polsce, w których gaz sprzedaje ta sama, prywatna spółka. U nas to m.in.: Białogard, Karlino, Biesiekierz, Świdwin, Kamień Pomorski, Międzyzdroje, Rymań, Siemyśl, Dygowo, Gościno, ale też Osiedle Podczele w Kołobrzegu, ogrzewane gazem.

G.EN. Gaz Energia tłumaczy, że na cenę gazu w 95 proc. składa się koszt zakupu paliwa gazowego. Około 5 procent, to pozostałe koszty. „Wprowadzenie zmiany cen w obowiązującej Taryfie i Cenniku podyktowane jest znacznym wzrostem hurtowych cen gazu ziemnego w ciągu ostatnich 12 miesięcy, jakie ma miejsce w Europie i na świecie, w tym również na polskiej Towarowej Giełdzie Energii w Warszawie” – piszą przedstawiciele spółki. Jak mówią nam samorządowcy, gaz, który dystrybuuje G.EN. Gaz, to gaz, kupowany od PGNiG. Ale w gminach, w których gaz sprzedaje właśnie PGNiG, też wprowadzono podwyżki, jednak o mniej niż 8 procent. Wydawałoby się więc, że nic prostszego niż szybka zmiana dostawcy na znacznie tańszego. Jednak w praktyce to niemożliwe. Jak ustalili dziennikarze Głosu Wielkopolskiego, PGNiG (jedyny podmiot, na który można by dokonać zmiany) odmawia „przenosin”, bo „umowa, którą to przedsiębiorstwo ma podpisaną z G.EN. Gaz jest ograniczona obszarowo i jest świadczona w określonych punktach wejścia do systemu tego operatora”.

Podwyżki odczują nie tylko gospodarstwa domowe, ale i budżety gmin, a właśnie trwa konstruowanie tych przyszłorocznych.

Tymczasem większość budynków użyteczności publicznej, na czele ze szkołami jest już ogrzewanych gazem. Włodarze wszystkich gmin dotkniętych drastyczną podwyżką, mają się spotkać we wtorek u wójta Tarnowa Podgórnego Tadeusza Czajki. Chcą się zjednoczyć, by ich głos wybrzmiał odpowiednio mocno: - Wystąpimy razem do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do Urzędu Regulacji Energetyki, ale też do ministrów i premiera – mówi Waldemar Miśko, koordynator działań samorządowców z naszego regionu. - Liczymy na interwencję z poziomu rządu, naszych parlamentarzystów.

Niektórzy z nich już interweniują i dotyczy to różnych opcji politycznych. W środę, w przerwie w sejmowych obradach, rozmawialiśmy z kołobrzeskim posłem PiS Czesławem Hocem. Zaczął od drastycznego wzrostu cen gazu w Europie z powodu działań Rosji, wypomniał niekorzystną umowę z Gazpromem podpisanej jeszcze za rządu Donalda Tuska i Waldemara Pawlaka, przywołał działania rządu by "podwyżka ceny gazu była w kraju jak najmniej dotkliwa i żebyśmy się uniezależniali energetycznie, m.in. przez Baltic Pipe Project itd". W końcu dodał: - Jednak prywatni dostawcy, to inna sprawa. Wiem, że ta sytuacja około 100 gmin będzie rozpatrywana w trybie pilnym przez UOKiK, URE i Ministerstwo Aktywów Państwowych z Jackiem Sasinem na czele, bo informacje z samorządów już do nas dotarły.

Spółka G.EN GAZ Energia sama wystąpiła do PGNiG o „racjonalizację ceny” – taką informację przekazali przedstawiciele firmy we wtorek podczas spotkania z mieszkańcami Tarnowa Podgórnego.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Państwo PO w rękach Niemców. Tak rabowana byłaby cała Polska gdyby Platforma dalej rządziła.
D
Donald Für Deutschland
Niemiec płakał jak cenę POdnosił
G
Gość
14 października, 9:33, Gość:

POlityka sepleniącego niemieckiego knura "Teraz, k..., to paliwo może być nawet i po 7 zł." w praktyce

14 października, 10:58, Gość:

Prawie dekadę próbuje rządzić PiSlam. Ale całe zło zwalają na Tuska i PO. Nieźle sobie to wymyślili nieudacznicy. Drożyzna wszystkiego na całego. A czym się PiS zajmuje? Za polski hymn się wzięli.

14 października, 11:58, SAS:

Ja w zasadzie nie do pana, bo Pan reprezentuje za niski poziom i niewiele z tego zrozumie.

Cudaczna i nieudaczna polityka Brukseli, której skutki przewidywano już lata temu, teraz rozkręca się w postaci kuli śnieżnej. Plan gospodarczy realizowany z Brukseli coraz bardziej przypomina osiągnięcia Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.

Walka z prądem i energią w imię jakiejś wyimaginowanej walki z CO2, choć nie ma żadnych realnych wyliczeń o ile da się wpłynąć na klimat, o ile trzeba zmienić produkcję energii, by zyskać tyle i tyle.

Straty dla konkurencyjności, innowacyjności, rozwoju gospodarczego, szczególnie mniejszych krajów, które dopiero zaczęły nabierać wiatru w żagle i być konkurencyjne względem zachodnich gospodarek - wszystko niepoliczalne!

Rezygnując z węgla, rezygnując z atomu, a nie mając innych surowców zmierzamy prostą drogą w łapy Kacapów. Tanio już było, bo Kacapy potrzebują pieniędzy na zbrojenia, żeby trzymać Europę pod lufami, żeby było jeszcze drożej.

Rezygnacja z węgla jest Polsce brutalnie narzucana. Bronimy się jak możemy, ale politycy zagraniczni udający sędziów w TSUE jednoosobowo potrafią łamiąc prawo próbować zamykać nam kopalnie i elektrownie jak Turów. Atom rozwijamy, ale niemieccy Zieloni i tak zaraz podniosą taki lament, że znowu będzie kolejna wojna z Berlinem o rzekomą praworządność.

G
Gość
Ekooszołomy od CO2 zmanipulowani przez podstępnych Rosjan wymordują nas jak karaluchy. Umrzemy z zimna i głodu. Świat otwiera nowe potężne projekty węglowe Japonia, Chiny, Australia, a w EU wszystko likwidują i pompują ceny gazu pod sufit.
S
SAS
14 października, 9:33, Gość:

POlityka sepleniącego niemieckiego knura "Teraz, k..., to paliwo może być nawet i po 7 zł." w praktyce

14 października, 10:58, Gość:

Prawie dekadę próbuje rządzić PiSlam. Ale całe zło zwalają na Tuska i PO. Nieźle sobie to wymyślili nieudacznicy. Drożyzna wszystkiego na całego. A czym się PiS zajmuje? Za polski hymn się wzięli.

Ja w zasadzie nie do pana, bo Pan reprezentuje za niski poziom i niewiele z tego zrozumie.

Cudaczna i nieudaczna polityka Brukseli, której skutki przewidywano już lata temu, teraz rozkręca się w postaci kuli śnieżnej. Plan gospodarczy realizowany z Brukseli coraz bardziej przypomina osiągnięcia Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.

Walka z prądem i energią w imię jakiejś wyimaginowanej walki z CO2, choć nie ma żadnych realnych wyliczeń o ile da się wpłynąć na klimat, o ile trzeba zmienić produkcję energii, by zyskać tyle i tyle.

Straty dla konkurencyjności, innowacyjności, rozwoju gospodarczego, szczególnie mniejszych krajów, które dopiero zaczęły nabierać wiatru w żagle i być konkurencyjne względem zachodnich gospodarek - wszystko niepoliczalne!

Rezygnując z węgla, rezygnując z atomu, a nie mając innych surowców zmierzamy prostą drogą w łapy Kacapów. Tanio już było, bo Kacapy potrzebują pieniędzy na zbrojenia, żeby trzymać Europę pod lufami, żeby było jeszcze drożej.

G
Gość
14 października, 9:33, Gość:

POlityka sepleniącego niemieckiego knura "Teraz, k..., to paliwo może być nawet i po 7 zł." w praktyce

14 października, 11:00, Gość:

Chciałeś PiS to nie narzekaj. Płać wyznawco tej bandy i nie jęcz jak baba.

GEN GAZ to niemiecka firma.

G
Gość
od stadniny przez wybory po gaz i prąd - fachowcy
G
Gość
14 października, 9:33, Gość:

POlityka sepleniącego niemieckiego knura "Teraz, k..., to paliwo może być nawet i po 7 zł." w praktyce

Chciałeś PiS to nie narzekaj. Płać wyznawco tej bandy i nie jęcz jak baba.

G
Gość
14 października, 9:33, Gość:

POlityka sepleniącego niemieckiego knura "Teraz, k..., to paliwo może być nawet i po 7 zł." w praktyce

Prawie dekadę próbuje rządzić PiSlam. Ale całe zło zwalają na Tuska i PO. Nieźle sobie to wymyślili nieudacznicy. Drożyzna wszystkiego na całego. A czym się PiS zajmuje? Za polski hymn się wzięli.

S
SAS
Kraj, którego jedynym zasobem energetycznym jest węgiel, idzie na wojnę z węglem, bo chce być ideologicznie postępowy. Może Niemcy przyślą trochę prądu w paczkach?
Dodaj ogłoszenie