Szokująco wysoki rachunek za energię elektryczną

    Szokująco wysoki rachunek za energię elektryczną

    Krzysztof Bednarek krzysztof.bednarek@gk24.pl

    Głos Koszaliński

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    Mieczysław Roszukz nie bardzo wie co ma zrobić z rachunkiem za energię elektryczną na kwotę 3.367 zł.

    Mieczysław Roszukz nie bardzo wie co ma zrobić z rachunkiem za energię elektryczną na kwotę 3.367 zł. ©Czytelnik

    Jolanta i Mieczysław Roszuk są przerażeni rachunkiem za energię elektryczną, który otrzymali w maju. Wynika z niego, że muszą zapłacić operatorowi ponad 3 tys. zł.
    Mieczysław Roszukz nie bardzo wie co ma zrobić z rachunkiem za energię elektryczną na kwotę 3.367 zł.

    Mieczysław Roszukz nie bardzo wie co ma zrobić z rachunkiem za energię elektryczną na kwotę 3.367 zł. ©Czytelnik

    Małgorzata Robińska, biuro prasowe Energa

    Małgorzata Robińska, biuro prasowe Energa


    Na dokumencie widnieje podpis odbiorcy (pani Roszuk) potwierdzający stany licznika zdejmowanego i zakładanego. Przeczy to twierdzeniu odbiorcy, że nikt nie był podczas wymiany, że nie było listu, kartki. Na tym etapie nikt nie kwestionował wykazanego zużycia. Została wystawiona faktura, od której odbiorca się odwołał. Ponieważ stany licznika wpisane do rozliczenia były zgodne z dokumentem wymiany licznika, a Odbiorca dokument podpisał nie stwierdzono nieprawidłowości w wystawionej fakturze. Informuję, że po sygnale od Państwa, została dokonana powtórna analiza odczytów licznika, a wraz z nią korekta faktury. Redakcji dziękujemy za sygnał. Taki błąd nie powinien się zdarzyć. Informacje o nim przekażemy do wewnątrz organizacji, aby bardziej uczulić naszych pracowników na tego typu sytuacje. Za zaistniałą sytuację naszego Klienta serdecznie przepraszamy.
    (ab)



    Starsze małżeństwo mieszka w Czaplinku, w kilkurodzinnym domu - małej wspólnocie mieszkaniowej. W tym miesiącu otrzymali fakturę za prąd, wystawioną przez Energa Obrót SA, na kwotę 3367,15zł.

    - Byłem w szoku. Rachunki, które dotąd przychodziły, wynosiły nieco ponad sto złotych. Gdy sprawdziłem na fakturze wskazany tam odczyt stwierdziłem, że licznik musiał zostać źle spisany. Dzięki spostrzegawczości sąsiadów wiem, że 16 stycznia był wymieniany licznik. Nikt mnie jednak o tym nie uprzedził. Nie było listu, kartki, czy jakiejkolwiek informacji - powiedział nam Mieczysław Roszuk

    Co ciekawe, nieprawidłowe zafakturowanie nie zdarzyło się po raz pierwszy. Jedna z poprzednich faktur, którą otrzymał Mieczysław Roszuk również została wystawiona niepoprawnie. Zużycie za okres od 15 kwietnia do 15 października 2011 r. według faktury wynosiło 0 kwH (słownie: zero). Jak się okazało, w rzeczywistości było na poziomie 916 kwH.

    - Po moim zgłoszeniu dokonano szybkiej korekty, na której znalazło się prawidłowe wskazanie licznika. Nie musiałem długo czekać, a biuro obsługi klienta zadziałało jak należy. W końcu chodziło o należność dla energetyki - powiedział nam nie bez ironii Mieczysław Roszuk.

    - Teraz, tak gładko już nie poszło. Przede wszystkim, żona dwukrotnie kontaktowała się pod numerem telefonu 555 55 55 22 (infolinia poświęcona wymianie liczników) z prośbą o dostarczenie protokołu wymiany licznika. Powinien być na nim odnotowany stan licznika w momencie jego ściągnięcia. Dostała zapewnienie, że odpowiednie dokumenty zostaną przesłane. Niestety do chwili obecnej protokół nie został dostarczony. Wydaje mi się jednak, że licznik powinien być spisywany i ściągany przy mnie, a na protokole powinien być mój podpis. Wówczas nikt nie miałby zastrzeżeń - uważa mężczyzna.

    - Zużycie prezentowane na przysłanej fakturze nie jest możliwe nawet wtedy, gdyby wszystkie nasze urządzenia domowe pracowały non-stop. W lokalu znajdują się prawie wyłącznie żarówki energooszczędne, energooszczędna zmywarka i lodówka. Zużycie jest rażąco zawyżone - twierdzi pani Jolanta.

    Małżeństwo obawia się, że kolejnym krokiem operatora będzie odcięcie energii i naliczenie sporych odsetek, bo termin płatności już minął.

    - Natychmiast wysłałem reklamację. Jak dotąd brak jest reakcji na nią. To bardzo przykre zdarzenie jest dla nas dodatkowym, silnym stresem i nie wiem, jak się skończy. Na zachodzie byłaby z tego pewnie sprawa o odszkodowanie. Ja, wobec wielkiej firmy, czuję się bezradny. Czy nikt nie ma nad nimi kontroli? - kończy retorycznie Roszuk.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (116)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (116) forum.gk24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Mistrzowie Handlu - zgłoś swoich kandydatów

    Mistrzowie Handlu - zgłoś swoich kandydatów

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.