Szpital w Sławnie 600 tysięcy na minusie

archiwum
Szpital Powiatowy jest na minusie.
Szpital Powiatowy jest na minusie. archiwum
Wynik finansowy Szpitala Powiatowego w Sławnie jest znacznie gorszy niż w ostatnich latach.

- Nie jest dobrze - tak o sytuacji finansowej Szpitala Powiatowego w Sławnie mówi jego dyrektor Arkadiusz Michalak, do którego dotarły właśnie szczegółowe wyniki za rok poprzedni. W ostatnich latach zdarzało się nawet, że szpital notował nieduże zyski. Teraz tak nie jest.

Strata za poprzedni rok wyniosła około 600 tysięcy złotych. Dług całej placówki, choć systematycznie spłacany wciąż wynosi około 10 milionów złotych.
- Rosną koszty leków, materiałów i wszystkiego, co wpływa na utrzymanie tak dużej placówki. W miejscu stoi natomiast wycena punktu, na podstawie której dostajemy pieniądze za różnego rodzaju usługi medyczne - to zdaniem dyrektora główne powody gorszego wyniku. Nie pomyśli dyrekcji poszło również rozliczanie tak zwanych nadlimitów, a to oznacza, że NFZ nie pokrył kosztów wszystkich usług wykonywanych w Sławnie poza kontraktem.

Wszystko wskazuje na to, że tuż po świętach w radzie powiatu, który sprawuje nadzór nad szpitalem znów przetoczy się dyskusja o przyszłości lecznicy. Dyrektor jednak uspokaja: Nie jest kolorowo, ale wynagrodzenia wypłacamy regularnie, nie mamy też żadnych zajęć komorniczych. Sytuacja szpitala jest stabilna, ale prawdą jest, że musimy szukać oszczędności i dodatkowych źródeł zysku - przyznaje Arkadiusz Michalak.

W szpitalu pracuje łącznie 250 osób, w tym 179 na podstawie umów o pracę. Dyrekcja nie podjęła na razie decyzji o tym, czy konieczne będą zwolnienia. Wiadomo, że najmniej rentowne są takie oddziały jak chirurgia, ortopedia, czy oddział ginekologiczno-położniczy. Sytuację tylko nieznacznie poprawiło uruchamianie nowych poradni - gastroskopowej i kolonoskopowej. Cały czas trwa poszukiwanie nowych rodzajów działalności, na których można zarabiać. Z drugiej strony wiadomo, że o te najbardziej rentowne kontrakty ubiegają się też podmioty prywatne. Tak było w Sławnie z pogotowiem, gdzie już od kilku lat jego obsługą zajmuje się prywatna firma. Sławieński szpital poszedł w tej sprawie do sądu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Sprawę nawet wygrał, ale nic to nie dało. Wieczne odwołania i analizy wyroku sprawiły, że obsługa pogotowia do szpitala nie wróciła. Sytuacja może zmienić się najszybciej po rozstrzygnięciu nowego konkursu, co zaplanowano na drugą połowę tego roku.

Duże nadzieje wiązano w Sławnie z możliwością przekształcenia szpitala w spółkę. Na razie z pomysłu zrezygnowano, bo nie wiązałoby się to z redukcją znacznej części długów. - Przykłady Drawska i Połczyna, gdzie pojawiły się poważne kłopoty, nie zachęcają nas do tego kroku. Musimy sobie radzić w inny sposób - powiedział nam dyrektor Michalak.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie