Tradycyjne czepkowanie studentów pielęgniarstwa [film]

    Tradycyjne czepkowanie studentów pielęgniarstwa [film]

    Radosław Brzostek

    Głos Koszaliński

    Głos Koszaliński

    Pierwsze absolwentki pielęgniarstwa z koszalińskiej PWSZ już niedługo trafią do szpitali, przychodni i innychplacówek . Wypełnią lukę pokoleniową, która

    Pierwsze absolwentki pielęgniarstwa z koszalińskiej PWSZ już niedługo trafią do szpitali, przychodni i innych placówek . Wypełnią lukę pokoleniową, która powstała po likwidacji liceów medycznych. ©Radosław Brzostek

    Czepki i symboliczne znaczki wręczono studentkom i studentom II i III roku studiów pielęgniarskich w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Koszalinie.
    Pierwsze absolwentki pielęgniarstwa z koszalińskiej PWSZ już niedługo trafią do szpitali, przychodni i innychplacówek . Wypełnią lukę pokoleniową, która

    Pierwsze absolwentki pielęgniarstwa z koszalińskiej PWSZ już niedługo trafią do szpitali, przychodni i innych placówek . Wypełnią lukę pokoleniową, która powstała po likwidacji liceów medycznych. ©Radosław Brzostek

    Przyszłe pielęgniarki i przyszli pielęgniarze przyrzekali zawsze nieść pomoc choremu. Choć czepek już dawno przestał być elementem pielęgniarskiego stroju, wciąż pozostaje atrybutem, symbolem tego zawodu. Do tradycji czepkowania kandydatów na pielęgniarki i pielęgniarzy postanowiły powrócić władze koszalińskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, którą w tym roku opuści pierwsza grupa 26 absolwentek i absolwentów pielęgniarstwa z tytułami licencjata.
    - Jesteśmy dumni i bardzo cieszymy się z tego, że po wielu latach przerwy wykształciliśmy pierwszy rocznik absolwentów i że możemy przygotowywać do zawodu kolejne roczniki - powiedział rektor uczelni Jan Kuriata.

    Uroczystość wręczenia czepków i znaków będących symbolem przynależności zawodowej to rytuał, który ma na stałe zagościć w uczelni. W uroczystości czepkowania, oprócz oficjalnych gości i przedstawicieli współpracujących z uczelnią koszalińskich placówek medycznych, w których studenci mają praktyki zawodowe, licznie wzięli udział także najbliżsi przyszłych pielęgniarek i pielęgniarzy.



    Koszalińscy studenci pielęgniarstwa zgodnie przyznają, że chęć niesienia pomocy ludziom chorym i cierpiącym była głównym powodem, dla którego zdecydowali się na ten zawód. Nie jedynym jednak. - Jest to zawód, w którym codziennie coś się dzieje, nie ma w nim miejsca na nudę, monotonię. Daje duże możliwości rozwoju i poczucie stabilizacji zawodowej, bo pracy dla pielęgniarek nie brakuje - mówią.

    Co planują po studiach tegoroczne absolwentki? - Chciałabym podjąć pracę w zawodzie jak najszybciej po uzyskaniu dyplomu i równocześnie robić specjalizację z opieki paliatywnej - zdradziła nam Magdalena Kobus, studentka III roku pielęgniarstwa, dodając, że myśli również o studiach magisterskich. Aldona Krempuła, która też kończy w tym roku pielęgniarstwo w koszalińskiej PWSZ, marzy o specjalizacji chirurgicznej lub anestezjologicznej. Po ukończeniu szkoły i uzyskaniu dyplomu chciałaby podjąć pracę w szpitalu, nie kryje, że najchętniej w Koszalinie.

    - Żeby rozpocząć specjalizację anestezjologiczną lub chirurgiczną muszę przepracować dwa lata i zdobyć doświadczenie. Chciałbym w tym czasie ukończyć studia magisterskie. Pielęgniarka to mój wymarzony zawód, nie wybrałam tej uczelni przypadkowo. Wcześniej pracowałam jako opiekunka na oddziale neurologicznym i czekałam na otwarcie tego kierunku. Bardzo ucieszyłam się, gdy go utworzono - wyznała Aldona Krempuła.

    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (15) forum.gk24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo