Tragiczna śmierć dziecka w gminie Kołbaskowo. Poszukiwacze na tropie wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
Udostępnij:
Miłośnicy historii w akcji. Tym razem wybrali się do Polic-Jasienicy, gdzie zajęli się nagrobkami u ujścia Kanału Jasienickiego od Odry. Jedna z płyt upamiętnia tragiczną śmierć dwuletniego dziecka sprzed 91 lat.

- Do tej pory uważano, że pochodzą one z cmentarza przy ul. Jana Kazimierza w Jasienicy, skąd zabrano je w latach 70. XX wieku, ale tak nie jest. Są to nagrobki mieszkańców Kurowa, Ustowa, Mierzyna i Przecławia. Trafiły one prawdopodobnie do składnicy nagrobków z pow. polickiego a następnie zostały wykorzystane do wzmocnienia wału przeciwpowodziowego - mówi komisarz dr Marek Łuczak, policjant i historyk z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego. - Nagrobki i fragmenty nagrobków pozostały w miejscu odnalezienia, stwierdziliśmy, że na poważniejsze prace musimy mieć opinię i zgodę Nadzoru Wodnego w Szczecinie. Faktycznie nagrobki nie pełnią tam istotnej funkcji wzmacniającej, ale podjęliśmy decyzję, pomimo uzyskanej zgody Urzędu Miasta Police, o pozostawieniu ich na miejscu.

Jak tłumaczy Marek Łuczak, pomniki nie pochodzą z Jasienicy, więc złożenie ich na cmentarzu przy ul. Jana Kazimierza mogłoby doprowadzić do przekłamań historii.

- Podejmiemy rozmowy z gminą Kołbaskowo - może warto byłoby je przetransportować na nieczynny cmentarz w Kurowie. Na pewno niewłaściwym jest, by nagrobki dawnych mieszkańców powiatu leżały przy wale - uważa historyk.

Wśród odnalezionych są fragmenty płyty Wilhelmine Christine Klar z d. Lau (1837-1912). Wilhelmine Lau rodziła się 28 sierpnia 1837 roku w Tantow. Była córką pracownika kolejowego Georga Lau i Dorothei Lau z d. Jakneke z Tantow. Wyszła za mąż za Christiana Friedricha Wilhelma Klara (ur. 1 kwietnia 18435 roku w Siadle Górnym (nm. Hohen-Zahden). Wilhelmine zmarła 8 maja 1912 roku w Kurowie, jej śmierć zgłosił Friedrich Klar z Kurowa. Pochowano ją 11 maja 1912 roku w Kurowie. Kolejny fragment płyty należał do Josepha Niepalli (1865-1928). Joseph Niepalla urodził się 5 stycznia 1865 roku w Wilhelmsberg Kreis Oppeln. Był robotnikiem i mieszkał w Mierzynie (nm. Möhrignen). Około 1894 roku ożenił się z kucharką Ulrike Schwancke (ur. 20 marca 1872 roku w Karlinie (nm. Körlin), zm. 25 sierpnia 1930 roku w Szpitalu Okręgowym w Golęcinie). Joseph Niepalla zmarł 1 listopada 1928 roku w Szpitalu Okręgowym w Golęcinie. Odnaleziono również płyty: Friedy Emmy Emilie Pohl (1882-1904) z Przecławia, Wilhelmine Auguste Radke z d. Diedrich (1835-1907), Otto Radke (1873-1907) z Ustowa i Kurowa, Ottilie Luise Marie Schmidt z d. Hintze (1870-1904) z Ustowa, Eliese Helene Schultz (1878) z Ustowa, Auguste Suckow z d. Krause (1844-1902) i Johanna Michaela Ferdinanda Suckow (1837-1904).

Jeden z krzyży upamiętnia rodzinną tragedię

- Ustaliliśmy, że krzyż Hansa Helmuta Gebhardta (1929-1931) pochodzi z Mierzyna. Hans Helmut Gebhardt urodził się 21 lutego 1929 roku w Szczecinie. Mieszkał z rodzicami w Mierzynie (nm. Möhringen), którzy prawdopodobnie byli rolnikami. 2 maja 1931 roku Hans Helmut utopił się w poidle (Vieh-Tümpel) w zagrodzie dla zwierząt w gospodarstwie rodziców w Mierzynie. Wiele płyt jest wciąż identyfikowanych, od kilku dni pracowaliśmy wraz z nieocenioną Christiane Karweik nad zdjęciami Tomek Murek sprzed tygodnia, dzięki czemu wiemy już znacznie więcej o ludziach, których nagrobki użyto jako wzmocnienie nabrzeża i dzięki ewidencji udało się ustalić kolejne osoby. Akcja będzie kontynuowana przy lepszej pogodzie i uzyskaniu odpowiednich zgód na prace - zapewnia Marek Łuczak.

ZOBACZ TEŻ:

Skradzione zabytki z Wielkiej Wojny znalezione na prywatnej ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak długo będzie rządził drugi rząd Élisabeth Borne?

Wideo

Materiał oryginalny: Tragiczna śmierć dziecka w gminie Kołbaskowo. Poszukiwacze na tropie wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat - Głos Szczeciński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie