Tragiczny lipiec nad Bałtykiem. W zachodniopomorskim woda zabrała życie aż 11 osobom

Joanna Boroń
Joanna Boroń
Iwona Marciniak
Iwona Marciniak
Wojciech Kulig
Wojciech Kulig
Jakub Roszkowski
Jakub Roszkowski
Tragiczny lipiec nad Bałtykiem. W zachodniopomorskim woda zabrała życie aż 11 osobom
Tragiczny lipiec nad Bałtykiem. W zachodniopomorskim woda zabrała życie aż 11 osobom archiwum/Czytelnik: ROGER GORĄCZNIAK
To był wyjątkowo upalny lipiec. Niestety też niebezpieczny. Od początku sezonu w Zachodniopomorskiem woda zabrała życie aż 11 osobom. Cztery osoby zginęły na kąpieliskach w rejonie koszalińskim. Niebezpiecznie było też na naszych drogach. Policjanci i ratownicy apelują: więcej rozsądku!

W samym tylko Darłowie w lipcu doszło przynajmniej do dwóch groźnych sytuacji. Na początku miesiąca na plaży w Darłówku Wschodnim mężczyzna w wieku 58 lat stał sobie bezpiecznie w wodzie po kolana, gdy nagle zasłabł. Turyści, którzy widzieli tę sytuację, podjęli natychmiast akcję reanimacyjną. Szybko przybiegli też ratownicy wodni, wezwano karetkę pogotowia, lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Potworny upał spowodował, że mężczyzna, choć stał w wodzie, doznał słonecznego udaru. Trafił do szpitala. Udało się go uratować.

Do kolejnej groźnej sytuacji doszło na plaży w Darłówku Zachodnim. Tam topiło się dwoje dzieci: dziewczynka w wieku 15 lat i chłopiec w wieku 11 lat. Zdarzenie zrelacjonował nam mł. kpt. Piotr Grudzień z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sławnie. - Zgłoszenie o topiących się dzieciach przy wejściu nr 2 służby otrzymały około godz. 20. Dzieci zostały wyciągnięte z wody przez plażowiczów. Chłopiec został zabrany do szpitala na obserwację, dziewczynka nie wymagała hospitalizacji - słyszymy. Na miejsce przybyli również ratownicy wodni, którzy w tym czasie już nie pełnili dyżuru na plaży. Jak dodawał strażak, dzieci po wyciągnięciu z wody były przytomne. Obok stali ich rodzice.

Tragiczna niedziela w Chłopach

Tragiczna niedziela w Chłopach. W morzu utonął mężczyzna [zdjęcia]

Mnóstwo interwencji odnotowano też na plażach w Kołobrzegu, Mielnie, Ustroniu Morskim. Również na drogach dojazdowych nad morze zdarzeń było bardzo dużo. Pogoda dopisywała, więc do naszego regionu zjechały wyjątkowe tłumy wczasowiczów. Znalezienie wolnego pokoju na przełom lipca i sierpnia graniczyło z cudem.

Ofiary wody to nie wszystko. Według danych z weekendu, od początku wakacji na polskich drogach zginęło 238 osób, a w Zachodniopomorskiem 8 osób.

Monika Kosiec, oficer prasowy koszalińskiej komendy, podsumowuje lipiec na drogach regionu: - Poważnych wypadków zanotowaliśmy do piątku, 30 lipca, łącznie 5, rannych zostało sześć osób, jedna osoba zginęła. Kolizji było około 260. Niepokojący jest fakt, że w tak trudnych wakacyjnych okolicznościach, gdy jest wzmożony ruch na drodze, kierowcy za nic mają przepisy ograniczające prędkość, a nadmierna prędkość jest powodem wielu tragedii. Dla przykładu tylko w lipcu koszalińscy policjanci zabrali uprawnienia 23 kierowcom, którzy przekroczyli prędkość o ponad 50 km na godzinę.

W lipcu wzrosła liczba interwencji w koszalińskiej filii pogotowia ratunkowego (zespoły z Koszalina i sezonowy z Mielenka). Było ich - jak informuje Paulina Heigel, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie - 1423. Dla porównania w maju tego roku interwencji było o około 200 mniej. W lipcu aż 75 razy pogotowie wzywane było do wypadków komunikacyjnych, a w maju - 54 razy.

Monika Kosiec, oficer prasowy koszalińskiej policji, apeluje: - Przed wyjazdem w dłuższą podróż każdy kierowca powinien sprawdzić stan techniczny swojego auta. Trzeba skontrolować poziom płynów w silniku: płynu spryskiwaczy, chłodniczego oraz oleju. Ważne, by wszystkie żarówki i światła w aucie były sprawne - dobrze jest mieć w zapasie żarówki, które w razie potrzeby można od razu wymienić. Kierowca przed jazdą powinien być wypoczęty i trzeźwy. Dla nietrzeźwych za kółkiem nie będzie żadnej taryfy ulgowej - policjanci z całą surowością będą karać tych, którzy prowadzili auto na podwójnym gazie. Każda osoba w samochodzie musi mieć zapięte pasy bezpieczeństwa, a dzieci muszą być przewożone w specjalnych fotelikach. Jedźmy ostrożnie, przestrzegając przepisów, z prędkością dostosowaną do warunków panujących na drodze. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drogach zależy przede wszystkim od nas samych. Rozwaga, umiejętności przewidywania zagrożeń, szacunek dla innych kierowców - to hasła, które powinny towarzyszyć przy każdej podróży. Zróbmy wszystko, aby wakacje pozostawiły w nas tylko pozytywne wspomnienia.

Kołobrzescy ratownicy, pracujący na wyjątkowo zaludnionej w tym roku plaży, zamykają lipiec najważniejszą informacją - na strzeżonych przez nich kąpieliskach nikt nie utonął. Pytany o najczęściej pojawiające się problemy w codziennej pracy na plaży szef kołobrzeskich ratowników Stanisław Malepszak zastanawia się chwilę i mówi: - Gubiące się dzieci. Właściwie nie było chyba dnia, żeby nie zgłaszali się do nas opiekunowie dzieci, które znikają im z pola widzenia. Takich przypadków miewaliśmy w lipcu po 2 do 4 dziennie.

W tym roku sporo było też przypadków użądleń, głównie przez pszczoły i wtedy również z pomocą przychodzili ratownicy. Problemem jest też ich liczba. - Powinniśmy mieć do dyspozycji 55 osób, a mamy około 40 - mówi Jacek Banasiak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Oczywiście na każdej wieży mamy wymagane trzy osoby, ale gdyby było ich więcej, moglibyśmy sobie pozwolić na patrole między stanowiskami.

Pogoda

- To był bardzo ciepły lipiec, z temperaturami powietrza przekraczającymi o nawet 2-3 stopnie średnią dla tego miesiąca z ostatnich 20 lat - mówi nam Krzysztof Ścibor, szef Biura Prognoz Calvus. - To naprawdę bardzo duża zmiana. To był też wyjątkowo suchy lipiec. Owszem, wody spadło niemal tyle, ile zawsze w tym miesiącu, tyle że było to gwałtowne i zdarzyło się w ciągu kilku dni. Przez ponad 20 dni w regionie nie padało. Co ciekawe i warto to też zauważyć, średnia temperatura dla lipca w centralnej i południowej Polsce została w tym roku przekroczona aż o 5 stopni Celsjusza - dodaje jeszcze Krzysztof Ścibor.

W sierpniu mamy już odpocząć od upałów. - Temperatura ma oscylować w przedziale 21-24 stopnie Celsjusza. To ma być jednak dość mokry, jak na sierpień, miesiąc.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
co roku to samo jest gadane i co roku przyjeżdżają się topić
Dodaj ogłoszenie