Tragiczny wypadek na torach w Rzeszowie, nie żyją dwie osoby. Przy ulicy Warszawskiej volkswagen wjechał pod szynobus

KDZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym w Rzeszowie. Nie żyją dwie osoby - 27-letni mężczyzna i 19-letnia kobieta. Volkswagen passat, którym podróżowali, wjechał wprost pod nadjeżdżający szynobus.

Policjanci pracują na miejscu tragicznego wypadku, do którego doszło przed godz. 15 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ul. Warszawskiej w Rzeszowie. Volkswagen passat wjechał tam prosto pod nadjeżdżający szynobus.

- Aby wydobyć ofiary, strażacy musieli rozcinać karoserię samochodu - poinformował Marcin Betleja z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Rzeszowie.

Na miejscu wypadku jest 5 zastępów straży pożarnej.

WIĘCEJ ZDJĘĆ Z MIEJSCA WYPADKU:

Szynobus staranował volkswagena na przejeździe kolejowym prz...

Jak informuje policja, volkswagenem prawdopodobnie podróżowały trzy osoby - dwie zginęły na miejscu, jedna jest reanimowana.

Zablokowana jest droga krajowa nr 9, policjanci kierują na objazdy.

Aktualizacja, godz. 16.35:

Volkswagenem passatem jechały dwie kobiety i mężczyzna - dowiedzieliśmy się od policjantów.

W szynobusie relacji Rzeszów - Stalowa Wola było 58 osób. Żadnej z nich nic się nie stało. Policjanci ustalili, że zarówno maszynista jak i kierownik pociągu byli trzeźwi.

Aktualizacja, godz. 17.05:

Zmiany w komunikacji po zdarzeniu na przejeździe kolejowo-drogowym w Rzeszowie.

- Ruch pociągów z Rzeszowa w kierunku Głogowa Małopolskiego został wstrzymany. Przewoźnik Przewozy Regionalne uruchamia zastępczą komunikację autobusowa na odcinku Rzeszów - Stalowa Wola. Informacje o zmianach w komunikacji są na bieżąco przekazywane na stacjach i przystankach - poinformował Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Aktualizacja, godz. 20.25:

W wypadku na przejeździe kolejowym zginął 27-letni kierowca volkswagena i jedna z pasażerek. Miała 19 lat. Druga z kobiet, również 19-letnia, jest w szpitalu.

Materiał oryginalny: Tragiczny wypadek na torach w Rzeszowie, nie żyją dwie osoby. Przy ulicy Warszawskiej volkswagen wjechał pod szynobus - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 122

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
charzynski

wypadek mial miejsce przed godzina 15,prawdopodobnie do godziny 20 nastapilo zatrzymanie ruchu pociagow relacji rzeszow-stalowa wola i fajnie im dluzsze zatrzymanie tym lepiej,to oczywiste,pociagi powinny sie zatrzymywac przed kazdym przejazdem drogowym i ruszac po calkowitym upewnieniu sie ze nie spowoduje to zaklocenia ruchu drogowego,pociagi w polsce jezdza stanowczo za wolno,likwiduje sie linie kolejowe,zamiast podnosic predkosci komunikacyjne

c
charzynski

przyczyna tego wypadku byla jazda szynobusu! gdyby wszystkie pociagi w polsce staly na stacjach,dworcach i przystankach nie byloby takich tragedii! zaloga szynobusu za sam fakt jazdy powinna dostac 25 lat dozywocia.jestem technikiem komunikacji wlasnie z zakresu ruchu kolejowego z lodzi i uwielbiam wszelkiego typu zatrzymania ruchu kolejowego,tramwajowego,drogowego

m
mateusz czwarty

w  samochodzie jak podają media jechała zakochana w sobie para.

Stan zakochania pozbawia wiele osób racjonalnego zachowania  czyli rozsądku który nakazywał upewnić się czy można bezpiecznie wjechać na tory.

G
Gość
W dniu 20.12.2018 o 06:23, Radek napisał:

Niech zbadają sprawę białego busa, który stał przy przejeździe i z’ofraniczyl znacząco widoczność. To ewidentne on przyczynił się do wypadku!!!RIP!

skoro on przyczynił się do wypadku to ty idź oddaj prawo jazdy i nigdy nie wracaj żeby od nowa dostac.
s
ss

Mieszkam w pobliżu i dla nas miejscowych nie było to zdarzenie zaskoczeniem szkoda że tak tragiczne..........

Każdego dnia ktoś na tym przejezdzie ryzykuje , zgadzam się z opinia że jest to przejazd specyficznie  niebezpieczny i zapory pewne zdarzenia by ograniczyły.

o ironio  po tym  zdarzeniu powieszono na słupku   informacje że sygnalizacja jest  nieczynna która  jest  mało  czytelna  przy tej  pogodzie  /szybki zmrok/ czyżby  polowanie  na  następnego zamyslonego.....

W
Wojtek 555
W dniu 21.12.2018 o 08:49, Gość napisał:

Ckliwym tekstem nie zmienisz tego,że facet jest winny swojej śmierci. Nie wypisuj bzdur,że "to mógł być każdy z nas",bo nie mógł. Zginął człowiek,który nie zachował elementarnych zasad bezpieczeństwa podczas przejazdu przez niestrzeżony przejazd kolejowy.Zmarłemu żaden komentarz już nie zaszkodzi ani nie pomoże. Natomiast opis przyczyn wypadku przyda się innym,żyjącym kierowcom.Pisze tutaj wielu,że potrzebne są zapory,dodatkowe oznakowania i tp.wynurzenia. Im zalecam obserwację zachowań niektórych kierowców na przejazdach,które posiadają zapory,światła i linie. Nie przestrzegają tego co widzą,śpieszą się nie wiadomo w jakim celu,chyba po śmierć.Rodziny poszkodowanych,krewni,znajomi przeżyją traumę i im trzeba współczuć.

Wesołych Świąt dla Pani lub Pana Gość

k
kierowca chłodni
W dniu 21.12.2018 o 08:42, Antek napisał:

jak na skrzyżowaniu zapala się czerwone światło, to szlabanów nie trzeba, wszyscy stoją. a jak zdarzy się, że ktoś na czerwonym przejedzie i spowoduje wypadek, to jest jego wina. Tu światło migało, pociag jechał, kierowca powinien się zatrzymac i poczekać, aż światło przestanie migać.ale nie, po co...a np na torach na wyspiańskiego... jest szlaban, i co? nie raz widziałem, jak ludzie szybko-szybko przechodzą pod szlabanem, bo oni się śpieszą, bo przecież zdążą... to samo auta, jak już szlaban opada, to przecież można bzium, przejechać...a jak kiedyś dojdzie do wypadku to na bank będzie wina pocągu, jak śmiał znaleźć się na torach...

Obserwuje jak wyglada zamykanie zapor drogowych w krajach zachodnich i co widze.

Zapory opadaja na 20-30 sekund przed przejazdem pociagu i gdy ostatni wagon opuszcza przejazd zapory sie otwieraja i dlatego nikt nie przebiega ani nie kombinuje jak by tu jeszcze zdazyc przed zamknieciem zapor.

W Polsce zapory zamykaja na 10MINUT przed nadjezdzajacym pociagiem, a wiec ludzie slusznie nieraz uwazaja ze maja BARDZO DUZO CZASU zanim nadjedzie pociag.

b
bloger

pokazany wczoraj film w tv ,pokazał ,że ten mlody furman nie zachowal podstawowych zasad bezpieczenstwa .Można przypuszczać,że chcial zaimponować mlodym dupom swoje miszczostwem* w powożeniu

A
Antek

jak na skrzyżowaniu zapala się czerwone światło, to szlabanów nie trzeba, wszyscy stoją. a jak zdarzy się, że ktoś na czerwonym przejedzie i spowoduje wypadek, to jest jego wina. Tu światło migało, pociag jechał, kierowca powinien się zatrzymac i poczekać, aż światło przestanie migać.

ale nie, po co...

a np na torach na wyspiańskiego... jest szlaban, i co? nie raz widziałem, jak ludzie szybko-szybko przechodzą pod szlabanem, bo oni się śpieszą, bo przecież zdążą... to samo auta, jak już szlaban opada, to przecież można bzium, przejechać...

a jak kiedyś dojdzie do wypadku to na bank będzie wina pocągu, jak śmiał znaleźć się na torach...

a
a
W dniu 20.12.2018 o 13:15, eraw3 napisał:

 ale tam (w USA) pociąg porusza się z prędkością ~20-30km/h! a nie zapi#rdala jak w środku pól z kukurydzą czy innym rzepakiem!

Nie po to remontuje się tory za ciężkie miliony żeby potem pociąg jechał z prędkością rowerzysty. Nie ma obowiązku przejeżdżania przez te tory. można jechać na około. Jeżeli już coś trzeba poprawić to zamontować rogatki. I ewentualnie spowolnić ruch na warszawskiej bo moim zdaniem tego typu wypadki to "zasługa" tego że nie można tam normalnie skręcić. Każdy zapier***a tą warszawską i trzeba się strasznie koncentrować "aby się wbić" w podrzędną. Nikt nie zwolni. A jak już ktoś się wbije to ma od razu tory przed sobą.

G
Gość

To nie pierwsze niebezpieczne zdarzenie w tym roku w tym miejscu. W maju był uderzony nissan ale nikt nie zginął. W kwietniu

ułamki sekund dzieliły od zderzenia składu osobowego z ciężarówką. Film jest na stronie tvn24 w dzisiejszych newsach.

Linku nie podam bo nowinowe mody zaraz usuną wpis.

W
Wojtek 555
W dniu 19.12.2018 o 17:38, max napisał:

rzygać się chcę jak zawszę się czyta że maszynista i kierownik byli trzeźwi ,czy wy myślicie ze to jest jakiś patologiczny zawód gdzie wszyscy pracują pijani?.przez takie wpisy psujecie tylko opinie tym ciężko pracującym ludzią

Max taka jest procedura! Wszyscy uczestnicy wypadku są badani na miejscu wypadku przez przybyłych na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy czy byli trzeźwi lub w szpitalu w zależności od sytuacji. Od ofiar śmiertelnych również będzie pobierana krew do badań. Absolutnie nie chodzi tu o dyskryminację kogokolwiek czy jakiegoś zawodu. Tak się podaje. Pytają niektórzy o uczestników skąd byli: Chłopak kierowca Józek był z Dynowa. Jechał z swoją dziewczyną z którą miał się żenić i jej koleżanka (Obie albo z Dynowa albo okolic Dynowa) na zakupy do hurtowni za torami. Po 15-ej Jego Szef do niego dzwonił bo długo nie wracał a On o tej godzinie był już "na tamtym Świecie". Straszna tragedia! Oby dziewczyna która jest w szpitalu wyzdrowiała. Niech Dobry Pan Bóg obie te zmarłe osoby przyjmie do Swego Królestwa! Przestrzegam też innych przed obwinianiem za to co się stało! To mógł być każdy z nas! Człowiek jeździ 10,20,30 lat samochodem i chwila nieuwagi, rozkojarzenia, słabszy dzień i może stracić życie. Kochani skończmy z tym nieustannym wywieraniem presji na innych uczestników ruchu jak trąbienie, siedzenie innemu kierowcy na przysłowiowym "zderzaku", wymuszanie pierwszeństwa i innych tego typu złych zachowaniach. Gdyby ten zmarły już teraz kierowca wiedział że może liczyć na wyrozumiałość zbliżających się od strony północnej ciągu kierujących którzy życzliwie ustąpią mu bezpiecznego przejazdu przez dwupasmówkę być może kilka sekund uratowało by życie a tak to ogromna tragedia !  

G
Gość

Pyta "kris" "od kiedy na przejeździe należy się zatrzymać?"

Pytanie źle sformułowane i błędne. Na przejeździe kolejowym nigdy nie należy się zatrzymywać.

Ale pewnie jemu chodzi o to,kiedy przed wjazdem na przejazd kolejowy należy się zatrzymać. Zawsze wtedy przed przejazdem kolejowym należy się zatrzymać,jeśli nie masz pewności,iż bezpiecznie go przejedziesz. Oczywiście,także zawsze,kiedy nakazują sygnały.

A
ANNA
W dniu 20.12.2018 o 10:18, kris napisał:

Od kiedy na przejeździe trzeba się zatrzymać??

Odkąd jest biała linia !!!!!
Z
Zbuntowany Anioł
W dniu 20.12.2018 o 10:18, kris napisał:

Od kiedy na przejeździe trzeba się zatrzymać??

od kiedy świeci lub miga czerwone światło....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3