Trwa zarybianie Parsęty. Pomagają uczniowie [ZDJĘCIA]

Grzegorz Galant
Łosoś i Troć wędrowna, król i królowa Bałtyku, szlachetne niezwykle cenione gatunki. Niestrudzeni wędrowcy pomiędzy morzem, w którym żerują a górnymi partiami rzek i strumieni gdzie odbywają tarło i się rodzą. Podrośnięte młode tak zwane smolty spływają do morza, po dwóch trzech latach żerowania na ławicach śledzi i szprotów, intensywnym przyroście długości i masy powracają do tej samej rzeki by wydać na świat potomstwo.  Walka o ich powrót do Parsęty to nie tylko wojna z kłusownictwem  ale to też zarybienia. W ostatnim czasie do Parsęty trafiło 110 tysięcy sztuk troci oraz 50 tysięcy sztuk łososia. W zarybieniach które odbyły się na różnych odcinkach rzeki brali udział uczniowie szkół podstawowych.  Były kiełbaski i było ognisko.  Ciekawostką jest eksperyment dzięki któremu dowiemy się jak wiele ryb  z górnej części Parsęty spłynęło  do morza oraz jak wiele z nich wróciło na tarło. Aż 5 tysięcy ryb zostało  zaczipowanych,  dzięki zaawansowanej technologicznie aparaturze znajdującej się  w przepławce  na elektrowni wodnej w Rościnie  prowadzone będą  badania.Zobacz także: Koszalin: Wyjątkowe odkrycie podczas prac wykopaliskowych w koszalińskiej katedrze
Łosoś i Troć wędrowna, król i królowa Bałtyku, szlachetne niezwykle cenione gatunki. Niestrudzeni wędrowcy pomiędzy morzem, w którym żerują a górnymi partiami rzek i strumieni gdzie odbywają tarło i się rodzą. Podrośnięte młode tak zwane smolty spływają do morza, po dwóch trzech latach żerowania na ławicach śledzi i szprotów, intensywnym przyroście długości i masy powracają do tej samej rzeki by wydać na świat potomstwo. Walka o ich powrót do Parsęty to nie tylko wojna z kłusownictwem ale to też zarybienia. W ostatnim czasie do Parsęty trafiło 110 tysięcy sztuk troci oraz 50 tysięcy sztuk łososia. W zarybieniach które odbyły się na różnych odcinkach rzeki brali udział uczniowie szkół podstawowych. Były kiełbaski i było ognisko. Ciekawostką jest eksperyment dzięki któremu dowiemy się jak wiele ryb z górnej części Parsęty spłynęło do morza oraz jak wiele z nich wróciło na tarło. Aż 5 tysięcy ryb zostało zaczipowanych, dzięki zaawansowanej technologicznie aparaturze znajdującej się w przepławce na elektrowni wodnej w Rościnie prowadzone będą badania.Zobacz także: Koszalin: Wyjątkowe odkrycie podczas prac wykopaliskowych w koszalińskiej katedrze Grzegorz Galant
Udostępnij:
Łosoś i Troć wędrowna, król i królowa Bałtyku, szlachetne niezwykle cenione gatunki. Niestrudzeni wędrowcy pomiędzy morzem, w którym żerują a górnymi partiami rzek i strumieni gdzie odbywają tarło i się rodzą. Podrośnięte młode tak zwane smolty spływają do morza, po dwóch trzech latach żerowania na ławicach śledzi i szprotów, intensywnym przyroście długości i masy powracają do tej samej rzeki by wydać na świat potomstwo. Walka o ich powrót do Parsęty to nie tylko wojna z kłusownictwem ale to też zarybienia. W ostatnim czasie do Parsęty trafiło 110 tysięcy sztuk troci oraz 50 tysięcy sztuk łososia. W zarybieniach które odbyły się na różnych odcinkach rzeki brali udział uczniowie szkół podstawowych. Były kiełbaski i było ognisko. Ciekawostką jest eksperyment dzięki któremu dowiemy się jak wiele ryb z górnej części Parsęty spłynęło do morza oraz jak wiele z nich wróciło na tarło. Aż 5 tysięcy ryb zostało zaczipowanych, dzięki zaawansowanej technologicznie aparaturze znajdującej się w przepławce na elektrowni wodnej w Rościnie prowadzone będą badania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie