Trzeba jeszcze poczekać ze ślizganiem się po Trzesiecku

    Trzeba jeszcze poczekać ze ślizganiem się po Trzesiecku

    Rajmund Wełnic rajmund.welnic@gk24.pl

    Głos Koszaliński

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    Pierwsze testowe ślizgi wyciąg już przeszedł.

    Pierwsze testowe ślizgi wyciąg już przeszedł.

    Budowa wyciągu nart wodnych na szczecineckim jeziorze Trzesiecko dobiegła końca. Teraz pora na odbiory techniczne i papierkowe formalności.
    Pierwsze testowe ślizgi wyciąg już przeszedł.

    Pierwsze testowe ślizgi wyciąg już przeszedł.

    Wyciąg

    Wyciąg


    Rozpięty jest na 5 masztach, ma długość 1.100 metrów i jest największą tego typu konstrukcją w Europie. Wraz z pomostem i całym wyposażeniem kosztował około 3 mln złotych. Jedna runda na nartach kosztować będzie 4 złote.



    Oficjalnie poślizgamy się na początku sierpnia.

    Wczoraj budowa wyciągu narciarskiego - zgodnie z drugim aneksem do umowy z generalnym wykonawcą - została zakończona.
    To tegoroczna sztandarowa inwestycja szczecineckiego ratusza. Przypomnijmy, najpierw przesunięto termin z końca czerwca na połowę lipca. Powodem były ekstremalnie złe warunki gruntowe na dnie jeziora Trzesiecko. Miejscami zalegała tam gruba warstwa mułu, a pod nią jeszcze kreda. Na tym podłożu nurkowie pracujący po omacku musieli posadowić betonowe płyty, na których opierały się maszt wyciągu i podtrzymujące je liny. Praca w takich warunkach była bardzo utrudniona i szła powoli.

    Wszystkie maszty stanęły w terminie, rozpięto także między nimi linę, która będzie ciągnąć amatorów ślizgów po wodzie. Termin zakończenia prac znowu jednak przesunięto, na wczoraj. Nowy aneks oznacza jednak, że wykonawca nie będzie musiał jednak płacić kar za opóźnienie.

    Co tym razem spowodowało opóźnienie? - Z uwagi na to, że wyciąg jest bardzo długi (ma 1.100 metrów - red.) zdecydowaliśmy się przekonstruować platformę sędziowską na platformę ratowniczą - mówi wiceburmistrz Szczecinka Daniel Rak. To wymagało m.in. skrócenia wbitych już pali i budowę nowego pomost na środku jeziora. Platforma ma być pomocna dla narciarzy, którzy wywrócą się w czasie jazdy. Będą mogli dopłynąć do pomostu zanim wyłowi ich motorówka. Wiceburmistrz Rak uważa, że po zakończeniu prac potrzeba będzie jeszcze około 2 tygodni na dopięcie wszystkich spraw formalnych związanych z użytkowaniem wyciągu.

    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (46)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (46) forum.gk24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Zdjęcia ze Szczecinka

    Wideo ze Szczecinka

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Mistrzowie Handlu - zgłoś swoich kandydatów

    Mistrzowie Handlu - zgłoś swoich kandydatów

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.