Trzy miesiące abolicji w wodociągach miejskich w Koszalinie

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
O akcji MWiK mówił prezydent Koszalina Piotr Jedliński (z prawej) oraz prezes spółki Piotr Kroll
O akcji MWiK mówił prezydent Koszalina Piotr Jedliński (z prawej) oraz prezes spółki Piotr Kroll Radosław Brzostek
Udostępnij:
Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Koszalinie ogłosiły we wtorek trzymiesięczną abolicję dla nielegalnych przyłączeń do sieci wodno-kanalizacyjnej. Mieszkańcy mogą korzystać z okazji do końca maja.

Jesteś mieszkańcem Koszalina i pobierasz wodę albo odprowadzasz ścieki bez umowy lub poza licznikiem i nie ponosisz za to opłat? Zgłoś się do MWiK, a unikniesz nawet 15 tys. zł kary - zachęcają pomysłodawcy.

- W ubiegłym roku trafiliśmy na jednej z dość krótkich ulic aż na sześć gospodarstw, w których nielegalnie korzystano z sieci - mówi Piotr Kroll, prezes MWiK. - Nasza akcja ma zachęcić mieszkańców, którzy dotąd nie zawarli z nami umowy na odbiór wody i odprowadzanie ścieków, by przyszli do naszej spółki, zgłosili to, a my ich nie ukarzemy, tylko podpiszemy z nimi umowę. Bo kara za nielegalne korzystanie z wodociągu to 5 tys. złotych, z kanalizacji - 10 tys. złotych. Ale w okresie abolicji, do końca maja, nie będziemy naliczać żadnych kar, nie będziemy też pobierać żadnych opłat za miniony okres. Chcemy uświadomić mieszkańców, że gospodarka wodno - ściekowa sporo kosztuje, mieszkańcy ponoszą te koszty i nie może być tak, że jeden płaci, a ktoś inny nie płaci.

Akcja MWiK jest organizowana pod nazwą: STOP dla nielegalnych podłączeń. - To kolejna inicjatywa miejskich wodociągów - mówi prezydent Koszalina Piotr Jedliński. - Poprzednia akcja, która właśnie dobiegła końca, została zorganizowana pod hasłem: Nie wrzucaj śmieci do sieci. I te działania dały efekty - około 30 % mniej śmieci stwierdzono w separatorach MWiK. To duży ubytek. Akcja będzie kontynuowana”, ona ma charakter edukacyjny. Ale - jak widać - prezes wodociągów wyszedł już z nowym pomysłem, by wprowadzić abolicję, która potrwa do maja.

Prezes MWiK zapowiada, że jeżeli ktoś nie skorzysta z możliwości i dobrowolnie nie zgłosi chęci podłączenia do sieci, prędzej, czy później poniesie konsekwencje korzystania z niej „na dziko”. - Mamy różne sposoby, by sprawdzić, czy dane gospodarstwo legalnie korzysta z sieci wod. - kan. Będą kontrole - mówi prezes.

Zobacz także: Postęp prac na terenie amfiteatru w Koszalinie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie