Uderzył konkubinę w plecy tak, że pękła jej śledziona. Zmarła

Redakcja
Z zeznań świadków wynikało także, że Edyta P. skarżyła się wcześniej na ból pleców, wskazując, że została pobita przez Dawida K
Z zeznań świadków wynikało także, że Edyta P. skarżyła się wcześniej na ból pleców, wskazując, że została pobita przez Dawida K Wojciech Alabrudziński/zdjęcie ilustracyjne
Prokuratura Rejonowa we Włocławku zakończyła śledztwo w sprawie śmierci Edyty P. Do Sądu Okręgowego trafił akt oskarżenia przeciwko konkubentowi Dawidowi K.

O śmierci Edyty P. została powiadomiona Komenda Miejska Policji we Włocławku 14 października ub. roku. Wezwany do mieszkania lekarz pogotowia poinformował, że pomimo podjętej akcji reanimacyjnej, doszło do zatrzymania krążenia i zgonu. W mieszkaniu obecny był konkubent Edyty P., Dawid K. - mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Dlaczego Edyta P. zmarła? Przesłuchani w sprawie sąsiedzi zeznali, że pomiędzy kobietą a konkubentem często dochodziło do awantur, wzajemnego szarpania się, popychania. A to było spowodowane nadużywaniem przez oboje alkoholu.

Kobieta skarżyła się sąsiadom na ból pleców
Z zeznań świadków wynikało także, że Edyta P. skarżyła się wcześniej na ból pleców, wskazując, że została pobita przez Dawida K.

Czy tak było?
- W sporządzonej opinii biegły z dziedziny medycyny sądowej wskazał, że bezpośrednią przyczyną zgonu Edyty P. był wstrząs krwotoczny, będący następstwem masywnego krwotoku wewnętrznego do jamy otrzewnowej - informuje Arkadiusz Arkuszewski, zastępca prokuratora rejonowego we Włocławku.

Jak doszło do krwotoku? Z ustaleń śledztwa wynika, że Dawid K. między 9 a 14 październikiem ub. roku wymierzył Edycie P. cios z dużą siłą i z bliskiej odległości. Uderzenie pięścią w plecy było tak mocne, że spowodowało złamanie żeber, a także pęknięcie śledziony. Następstwem pęknięcia śledziony był właśnie krwotok wewnętrzny do jamy otrzewnowej.

Dawid K. przyznał się do zarzuconego mu czynu
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności dokumentację medyczną oraz zeznania świadków, prokuratura przedstawiła Dawidowi K. zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Edyty P. , którego następstwem była śmierć. To przestępstwo zagrożone jest karą więzienia od lat dwóch do dwunastu.

Jak poinformował prokurator Arkadiusz Arkuszewski, Dawid K. przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd Rejonowy we Włocławku zastosował wobec niego tymczasowy areszt.

Dawid K. nie był dotychczas karany.

Lista Płac 2018. Tak zarabiają pracownicy Szpitala Uniwersyt...

Info z Polski 8.02.2018

Wideo

Materiał oryginalny: Uderzył konkubinę w plecy tak, że pękła jej śledziona. Zmarła - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Brzeszczot

Do takich przerażających zdarzeń dochodzi właśnie w konkubinatach i w innych tego rodzaju patologicznych i kryminogennych tzw. "wolnych związkach". Aby ograniczyć do minimum przemoc, sadyzm, wszelkie dewiacje seksualne z pedofilią, kazirodztwem czy homoseksualizmem na czele oraz inne czyny przestępcze w tego typu związkach, powinny być one zarejestrowane przez policję i być pod ich ciągłą obserwacją, podobnie jak to było w przypadku ulicznych prostytutek w II RP.

Dodaj ogłoszenie