Uroczystości pogrzebowe księdza Kazimierza Bednarskiego potrwają od wtorku do piątku

OPRAC.:
Mariusz Rodziewicz
Mariusz Rodziewicz
Pogrzeb księdza Kazimierza Bednarskiego odbędzie się w piątek, 12 lutego. Ze względu na duże zainteresowanie wiernych uroczystości pogrzebowe rozpoczną się już we wtorek (9 lutego) i potrwają do piątku.

- Jak wiadomo pogrzeb śp. ks. Kazimierza Bednarskiego odbędzie się w piątek - w reżimie sanitarnym. Zainteresowanie pożegnaniem Księdza Proboszcza jest duże, więc aby umożliwić większej liczbie osób udział w uroczystościach, program tego pożegnania został rozszerzony - podaje ksiądz Wojciech Parfianowicz, rzecznik Kurii Biskupiej w Koszalinie.

Oto pełny plan uroczystości:

Wtorek

  • godz. 17.30 - Różaniec

Środa

  • godz. 17.30 - Różaniec
  • godz. 18.00 - Msza św. w intencji śp. ks. Kazimierza Bednarskiego, na którą zapraszamy szczególnie wszystkich członków grup parafialnych i parafian.

Czwartek

  • godz. 9.00 - Msza pogrzebowa dla Szkoły Katolickiej
  • godz. 15.00 - Koronka do Miłosierdzia Bożego
  • godz. 19.00 Wystawienie trumny w kościele i Różaniec
  • godz. 19.30 - Msza pogrzebowa dla księży z dekanatu Koszalin (zapraszamy na tę Mszę Świętą również parafian).

Piątek

  • 10.00 - wystawienie trumny w kościele pw. Ducha Świętego i modlitwy za Zmarłego
  • 11.00 - Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem bp. Edwarda Dajczaka

Po Mszy, około godz. 12.30 dalszy ciąg uroczystości na cmentarzu, gdzie trumna z ciałem śp. ks. Bednarskiego spocznie w kwaterze kapłańskiej, niedaleko kaplicy.

Uroczystości odbędą się w reżimie sanitarnym, tzn. że do kościoła może wejść ok. 100 osób. Msza będzie transmitowana przez Dobre Media i TV Max Koszalin. Na samym cmentarzu nie ma ograniczeń co do liczby osób.

* * *

Śp. ks. Kazimierz Bednarski, syn Franciszka i Stanisławy z domu Idczak, urodził się 10 marca 1948 roku we wsi Kruplin, w parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Nowej Brzeźnicy (archidiecezja częstochowska). Ukończył liceum pedagogiczne i został nauczycielem. Po roku pracy w 1967 roku wstąpił do Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. W lutym 1971 roku, z powodu choroby, przerwał studia seminaryjne i podjął pracę jako nauczyciel. W 1974 roku został przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej w Gościkowie-Paradyżu. Został wyświęcony na prezbitera przez bp. Ignacego Jeża 9 maja 1976 roku w kościele pw. Narodzenia NMP w Białogardzie. 1 czerwca 1976 roku został mianowany wikariuszem parafii pw. św. Michała Archanioła w Karlinie, a 15 czerwca 1978 roku - wikariuszem parafii pw. Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa w Drawsku Pomorskim. 1 stycznia 1980 roku został wikariuszem-zarządcą nowo utworzonej wikarii parafialnej pw. Chrystusa Króla w Suliszewie.

Ks. Bednarski został skierowany do Koszalina w celu budowy nowego kościoła na Osiedlu Północ. Aby umożliwić mu to zadanie, 13 sierpnia 1980 roku bp Jeż mianował go wikariuszem parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Koszalinie, z której to 4 listopada 1980 roku została wydzielona nowa parafia pw. Ducha Świętego. 6 listopada tego roku został ustanowiony pierwszym proboszczem tej parafii, którym pozostawał ponad 40 lat, aż do śmierci. Był budowniczym ośrodka parafialnego (kościół, plebania, dom parafialny, klasztor sióstr felicjanek, dwa budynki szkół katolickich, sklep parafialny, apteka parafialna i boiska sportowe), założył i pełnił funkcję dyrektora Szkół Katolickich im. św. Jana Pawła II w Koszalinie (szkoła podstawowa i liceum). Katolicka Agencja Informacyjna przyznała mu na początku XXI wieku tytuł "Proboszcza III Tysiąclecia" oraz "Proboszcza Roku 2000". Od 1 marca 2009 roku do 25 sierpnia 2011 roku ks. Bednarski był także administratorem nowo utworzonej parafii pw. bł. Matki Teresy z Kalkuty w Koszalinie.

Zmarły Kapłan był kapelanem honorowym Jego Świątobliwości (prałatem) i kanonikiem-prepozytem Kolegiackiej Kapituły Kołobrzeskiej oraz kapelanem Chorągwi Zakonu Rycerzy Jana Pawła II w Koszalinie. Na przestrzeni lat sprawował także różne funkcje diecezjalne, m.in. dziekana dziekanów, wicedziekana, dekanalnego ojca duchownego, diecezjalnego duszpasterza młodzieży żeńskiej i rzemieślników, członka Komitetu Diecezjalnego VI Światowego Dnia Młodzieży i diecezjalnej komisji II Polskiego Synodu Plenarnego. W 1991 roku współorganizował wizytę św. Jana Pawła II w Koszalinie. 5 listopada 1996 roku na Papieskim Wydziale Teologicznym w Poznaniu obronił rozprawę doktorską pt. "Motywy biblijne powieści Jerzego Andrzejewskiego Bramy raju".

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Daniel
9 lutego, 14:24, Daniel:

Warto dodać w życiorysie istotny fakt: moja siostra miesiąc temu przyszła po odbiór aktu apostazji. Pan Bednarski stwierdził, iż cytując "jest idiotką i będzie w piekle się smażyć". Gdy oznajmiła mu, iż decyzja wynika z traumy spowodowanej traktowaniem przez nauczycieli religii w szkole oraz ogólną postawą kościoła nastawioną na gromadzenie majątku kosztem ludzi stwierdził, że jest idiotką, a wierni mają obowiązek płacić. Proszę mieć na uwadze tak istotne fakty wspominając jakże chrześcijańską postawę wobec bliźniego.

9 lutego, 16:43, Gość:

Był ktoś przy tej rozmowie ? teraz jak nie żyje można cuda pisać. Żałosne to.

Odpowiadając na pytanie, tak były przy tym osoby postronne - świadkowie, którzy mogą potwierdzić, gdyż odbyło się w ich obecności. Poprosili również Pana Bednarskiego o przeproszenie osoby ze względu na obelżywe podejście do drugiej osoby. Proszę nie pisać, że można wymyślać, jeśli się nie wie i domniemuje fakty, podczas gdy rozmowa była na szczęście w obecności świadków. I kogo pisanie jest żałosne?

G
Gość
9 lutego, 14:24, Daniel:

Warto dodać w życiorysie istotny fakt: moja siostra miesiąc temu przyszła po odbiór aktu apostazji. Pan Bednarski stwierdził, iż cytując "jest idiotką i będzie w piekle się smażyć". Gdy oznajmiła mu, iż decyzja wynika z traumy spowodowanej traktowaniem przez nauczycieli religii w szkole oraz ogólną postawą kościoła nastawioną na gromadzenie majątku kosztem ludzi stwierdził, że jest idiotką, a wierni mają obowiązek płacić. Proszę mieć na uwadze tak istotne fakty wspominając jakże chrześcijańską postawę wobec bliźniego.

Był ktoś przy tej rozmowie ? teraz jak nie żyje można cuda pisać. Żałosne to.

Dodaj ogłoszenie