Uwaga, w Koszalinie znowu grasują oszuści. Tym razem oszukują na CBŚ

Marzena Sutryk
Mieszkanka Koszalina straciła 35 tysięcy złotych.
Mieszkanka Koszalina straciła 35 tysięcy złotych. Archiwum
77-letnia mieszkanka Koszalina odebrała telefon stacjonarny. W słuchawce usłyszała kobiecy głos: - Jesteś w domu? Jak się czujesz? Do ciebie wpadnę - zagaiła dzwoniąca udając krewną. I rozłączyła się.

Kilkanaście minut później telefon zadzwonił jeszcze raz. W słuchawce odezwał się mężczyzna. Przedstawił się jako funkcjonariusz CBŚ, podał nazwisko i wymyślony nr legitymacji służbowej. Tłumaczył, że w okolicy grasują oszustki, które będą próbowały okraść 77-latkę, a jeżeli nie ma w domu żadnych oszczędności, to na pewno "wyczyszczą" jej konto w banku.

Starsza pani uwierzyła. Dała się przekonać, by wypłacić z banku oszczędności (35 tys. zł) i uwierzyła, że CBŚ założy jej bezpieczne konto. Podający się za funkcjonariusza dzwonił później na podany przez nią nr komórki. Instruował, by zostawiła gotówkę w umówionym miejscu, aby rzekome oszustki nie widziały, że przekazuje komuś pieniądze, bo to je spłoszy, a przecież CBŚ chce je zatrzymać.

Starsza pani zostawiła więc gotówkę w... śmietniku przed domem. Wróciła do siebie i czekała na kolejny telefon, ponieważ funkcjonariusz zapowiedział, że ktoś z CBŚ zadzwoni w sprawie założenia konta, by umówić się co do wizyty w banku. Tłumaczył, że 77-latka będzie musiała się pofatygować na miejsce z dowodem osobistym, by dopełnić formalności. Ale telefon już nie zadzwonił. Po jakimś czasie 77-latka zadzwoniła do koszalińskiej komendy z pytaniem, kiedy w końcu ktoś odezwie się w sprawie konta. Wówczas została uświadomiona, że padła ofiarą oszustów.

Dla uściślenia - 35 tys. zł pozostawione przy śmietniku - zniknęło. Oszuści także.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytelnik
W dniu 12.05.2015 o 21:32, Gość napisał:

Problem ze starszymi ludźmi jest obligatoryjny. Ja coś  o tym wiem . Moja matka to taki sam problem,chociaż nie dała się jeszcze wsadzić na minę. Co nie znaczy ,że w przyszłości na minę cwaniaki ją wsadzą.Forma tego wpisu  nie jest miła -ale jak ktoś się mordował z mamą w podeszłym wieku -wie o czym mówię. Problem jest jeszcze taki ,że starzy ludzie już nie słuchają nikogo i niczego. Jadą własnym traktorem . Trzeba mieć końskie zdrowie do mordowania się ze starymi ludźmi.  Nie wyobrażam sobie ,że jak kiedyś będę stary -będę miał taką pancerną głowę. Nie wszystkich taka przypadłość dotyka ,ale spora grupa staruszków to katastrofa.  

życzę ci, żeby ciebie taka przypadłość nie dotknęłą, ale z tym różnie bywa, wiec że modość nie jest wieczna, abyś nie był katastrofą dla swoich dzieci

W
Watson
W dniu 12.05.2015 o 21:26, Aas napisał:

w jakim banku maja te wszystkie staruszki konta? ile emerytow na na koncie kilkadziesiat tysiecy i skad wiadomo jaki adres i telefon? to poufne dane, wiec albo rodzina albo pracowni banku..

100% racji Sherlocku!

h
henryka

Jednak ludzka naiwnosc nie ma granic.Mimo tak wielu otrzezen w roznego rodzaju mediach starsi ludzie daja sia nabrac i to w jaki sposbo (zostaw pieniadze przy smieniuku).Jestem tez osoba starsza ale sprawnie dzialajaca glowa.

e
emeryt

Głupich nie sieją, sami się rodzą. Mnie tej kobiety nie jest żal, jak ma za dużo pieniędzy to niech oszustów utrzymuje. Jestem też osoba starszą, mam konto w banku z jednoczesnym  danym pełnomocnictwem na córkę i pomimo paru telefonów na wnuczka nie dałem się oszukać, ponieważ każdą transakcję w banku konsultuje z córką.

b
bezpartyjny

polaczek to i Polaka oszuka .

G
Gość

Problem ze starszymi ludźmi jest obligatoryjny. Ja coś  o tym wiem . Moja matka to taki sam problem,chociaż nie dała się jeszcze wsadzić na minę. Co nie znaczy ,że w przyszłości na minę cwaniaki ją wsadzą.Forma tego wpisu  nie jest miła -ale jak ktoś się mordował z mamą w podeszłym wieku -wie o czym mówię. Problem jest jeszcze taki ,że starzy ludzie już nie słuchają nikogo i niczego. Jadą własnym traktorem . Trzeba mieć końskie zdrowie do mordowania się ze starymi ludźmi.  Nie wyobrażam sobie ,że jak kiedyś będę stary -będę miał taką pancerną głowę. 

Nie wszystkich taka przypadłość dotyka ,ale spora grupa staruszków to katastrofa.  

A
Aas

w jakim banku maja te wszystkie staruszki konta? ile emerytow na na koncie kilkadziesiat tysiecy i skad wiadomo jaki adres i telefon? to poufne dane, wiec albo rodzina albo pracowni banku..

Dodaj ogłoszenie