W 6,5 minuty ratownicy dojadą do chorego

Fot. Karol Skiba
Ratownicy już przed nową siedzibą pogotowia przy ul. Żurawiej. Mają tu zdecydowanie więcej miejsca niż w szpitalu.
Ratownicy już przed nową siedzibą pogotowia przy ul. Żurawiej. Mają tu zdecydowanie więcej miejsca niż w szpitalu. Fot. Karol Skiba

NA RATUNEK Od poniedziałku działa nowa siedziba kołobrzeskiego pogotowia. Inwestycja warta 4 miliony złotych, to prawdziwy skok cywilizacyjny.
Do tej pory pogotowie miało dyspozytornię i pomieszczenia socjalne w kołobrzeskim szpitalu. Było tego zaledwie 100 metrów kwadratowych. W nowej siedzibie przy ul. Żurawiej, którą kiedyś zajmowała Zachodniopomorska Szkoła Biznesu, do dyspozycji ratownicy mają aż 1275 m kw.
Zakup działki i remont budynku pochłonęły 4 miliony złotych. Wykonawcą prac było Kołobrzeskie Przedsiębiorstwo Inżynieryjne.
- Powiedzieć "niewystarczające" o warunkach, w których do tej pory funkcjonowało pogotowie, to za mało - twierdzi Elżbieta Sochanowska, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, prowadzącej filię w Kołobrzegu. - Teraz komfort pracy i warunki socjalne bardzo się poprawiły. Mamy też w końcu garaże dla karetek. Są też sale, w których można szkolić pracowników czy prowadzić kursy udzielania pierwszej pomocy.
Nowa siedziba kołobrzeskiej filii WSPR ma trzy kondygnacje: parter, piętro i poddasze. Na parterze od strony frontowej jest dyspozytornia, biura, pokoje socjalne, magazyn leków i pomieszczenia gospodarcze. W części środkowej są pokoje lekarzy i zespołów wyjazdowych. W tyle znalazło się miejsce dla trzech garaży, stanowiska do mycia i dezynfekcji karetek. Na piętrze nad garażami jest sala wykładowa i pomieszczenia socjalne.
Zmiana lokalizacji zdaniem WSPR nie wpłynie na czas dojazdu chorego. Mimo że nowe miejsce jest bardziej oddalone od centrum Kołobrzegu niż poprzednia lokalizacja, to - jak twierdzi Elżbieta Sochanowska - jest tu mniejszy ruch.
- Czasy dojazdu na wezwanie zapisane są w ustawie i my ich nie przekraczamy - zapewnia Elżbieta Sochanowska. - W Kołobrzegu średni czas dojazdu na wezwanie to 6,5 minuty.
Kołobrzeskie pogotowie "obsługuje" cały powiat kołobrzeski i gminę Sławoborze. Pracuje tu 30 osób. Mają do dyspozycji pięć karetek. Szósta znajduje się na posterunku w Rymaniu.
Monika Makoś

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~bodzio~

pani chyba Kołobrzegu nie zna latem to koszmar dojechać a żurawia do centrum a w kierunku Koszalina i Białogardu to nie łatwo nawet karetce a potem będzie tłumaczenie że drogi zakorkowane i skąd będzie kasa na paliwo znowu będzie kryzys a warunki to w szpitalu nie były takie złe.

...

p. Moniko w Kołobrzegu nie ma takiej firmy jak "Kołobrzeskie Przedsiębiorstwo Inżynieryjne", polecam na przyszłość lepiej się przygotować przed napisaniem takich bzdur, a firmie należy się małe sprostowanie bo to już nie pierwszy raz z Waszej strony...

k
kołobrzeżanin

Żal mi pani, pani Makoś. Do sześciu pani liczyć nie potrafi...

Dodaj ogłoszenie