W czasie Strajku Kobiet weszli do katedry w Koszalinie z transparentami. Zostali uniewinnieni

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska
W Sądzie Rejonowym w Koszalinie zakończył się proces czterech osób oskarżonych o złośliwe przeszkadzanie publicznemu wykonywaniu aktu religijnego.
W Sądzie Rejonowym w Koszalinie zakończył się proces czterech osób oskarżonych o złośliwe przeszkadzanie publicznemu wykonywaniu aktu religijnego. archiwum polskapress
Udostępnij:
W Sądzie Rejonowym w Koszalinie zakończył się proces czterech osób oskarżonych o złośliwe przeszkadzanie publicznemu wykonywaniu aktu religijnego. Podczas Strajku Kobiet oskarżeni weszli do koszalińskiej katedry z transparentami. Sąd zdecydował o ich uniewinnieniu.

Proces toczył się z oskarżenia publicznego, a zarzuty usłyszały cztery osoby - Tomasz Mroczkowski (zgodził się na upublicznienie danych osobowych), Anita S., Iga G. i Kornel P. 25 października 2020 roku, podczas protestu w ramach Strajku Kobiet, oskarżeni weszli do koszalińskiej katedry p.w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny z transparentem „prezentującym treści na temat praw kobiet do aborcji, przerywając w ten sposób mszę świętą i nabożeństwo różańcowe” – jak czytamy w akcie oskarżenia.

Oskarżeni usłyszeli jeden zarzut - popełnienia czynu z art. 195 par. 1 Kodeksu Karnego.

Prokurator wskazał, że działając wspólnie i w porozumieniu mieli złośliwie przeszkadzać publicznemu wykonaniu aktu religijnego poprzez wejście przed ołtarz główny z transparentem prezentującym treści na temat praw kobiet do aborcji, przerywając w ten sposób mszę świętą i nabożeństwo różańcowe. Oskarżonym groziła kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Oskarżeni nie przyznali się do winy. W toku postępowania dowodzili, że nie działali w sposób złośliwy, ani też nie przeszkadzali publicznemu sprawowaniu mszy świętej i nabożeństwa różańcowego. Uczestnicy protestu tłumaczyli, że wejście do kościoła było wyrazem sprzeciwu wobec słów hierarchów kościelnych, którzy włączyli się w dyskurs polityczny. Na swoje działania się nie umawiali, a do katedry weszli spontanicznie.

- Przepis wskazuje jasno, że popełniony czym musi mieć charakter złośliwego przeszkadzania. Zdaniem sądu zachowanie oskarżonych nie wypełniło znamion tak opisanego czynu – wskazał sędzia Sławomir Przykucki, rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie.

– Oskarżeni prezentowali kartki z napisami po mszy, zanim jeszcze rozpoczęło się nabożeństwo różańcowe. Nie przeszkodzili w wykonaniu aktu religijnego. Zdaniem sądu, nie można wykazać, że ich celem było poniżenie kogokolwiek, ubliżanie uczestnikom obrządku. To nie była inicjatywa przeciwko katolikom, wierze czy mszy. Oskarżeni nic nie mówili, trzymali w dłoniach kartki. Wyjaśnili też, że to ich cielesność została naruszona, bowiem to ich zaczęto szarpać.

Wyrok jest nieprawomocny.

– Prokuratora wystąpiła już do Sądu Rejonowego w Koszalinie o pisemne uzasadnienie wyroku. Zarzut z artykułu 195 Kodeksu Karnego nie jest stawiany zbyt często, dlatego bardzo ważne jest, by poznać szczegółową motywację sądu – zaakcentował prokurator Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

– Zdaniem prokuratury znamiona opisanego w nim czynu zostały wypełnione, co było podstawą aktu oskarżenia. Oskarżyciel wnikliwie zapozna się z pisemnym uzasadnieniem wyroku, ale już dziś mogę powiedzieć, że można spodziewać się apelacji.

- Mówiąc szczerze, jestem zdziwiony takim rozstrzygnięciem sądu – komentuje ks. Wojciech Parafianowicz, rzecznik Kurii Biskupiej Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej.

- Czekamy na uzasadnienie wyroku, bowiem moim zdaniem to, co wydarzyło się dwa lata temu w katedrze, jest czymś, co w cywilizowanym społeczeństwie nie powinno mieć miejsca. Zachowanie oskarżonych przekroczyło jakiekolwiek ramy debaty publicznej. Naruszyli oni powagę miejsca, jakim jest świątynia i to, do czego jest przeznaczona. Teraz okazuje się, że jednak nic się nie stało. A jeśli tak, to jako społeczeństwo zmierzamy w złym kierunku - podsumował ksiądz Parafianowicz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie