W Europie zielona fala, a w Polsce tylko smog

Katarzyna StańkoZaktualizowano 
fot. Marek Szawdyn
Wygranymi w wyborach do Parlamentu Europejskiego są tak naprawdę dwie siły polityczne: populiści oraz zieloni. Taką sytuację mamy we Francji, w Niemczech i w Wielkiej Brytanii. Polska na tym tle jest wyjątkiem, bo Zieloni u nas to polityczny plankton, podobnie, jak eurosceptyczni populiści.

Po raz pierwszy od 1979 r. dwie największe frakcje w Parlamencie Europejskim: Europejska Partia Ludowa (EPP) i Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów (S&D) stracą większość. Będą potrzebowali liberałów lub zielonych, aby obsadzać instytucje unijne. Zieloni będą czwartą najsilniejsza frakcją w Parlamencie Europejskim, powiększając swój stan posiadania z 50 do 69 miejsce.

Rewelacyjne wyniki partii Zielonych zaskoczyły w trzech najważniejszych krajach Wspólnoty. Najbardziej w Niemczech, gdzie stali się drugą siłą polityczną, a to oznacza, że będą mieli prawo jako drudzy wystawiać swojego kandydata na kanclerza Niemiec. Do tej pory Zieloni byli traktowani, „jak modna partia młodych i nieortodoksyjnych mieszczuchów. Przemądrzałych, idealistycznych, a czasami także nieco niedojrzałych” - komentuje sukces lidera Zielonych, Roberta Habecka jedna z niemieckich gazet. We Francji koalicja Europe Ecologie-Les Verts (EELV) znalazła się na trzecim miejscu, a w Wielkiej Brytanii na czwartym, w obu krajach wyprzedzając znacząco konserwatystów.

Niemcy: Zieloni przejęli elektorat socjaldemokratów

Partie wielkiej koalicji CDU/CSU SPD, wyraźnie osiągnęły gorszy wynik w porównaniu z wynikiem sprzed pięciu lat. Zieloni natomiast, którzy jeszcze 5 lat temu znajdowali się daleko za socjaldemokratami z SPD, teraz podwoili teraz swój wynik z 2014 r. I zgodnie z przewidywaniami przekroczyli 22 proc. To historyczny i najlepszy wynik Zielonych w historii. Natomiast dla CDU/CSU i SPD jest to najgorszy wynik w wyborach europejskich. Niemniej jednak wciąż pozostają najsilniejszą siłą w Niemczech. Zgodnie z prognozami CDU i CSU otrzymują łącznie 28 proc. Pięć lat temu uzyskali jednak 35,3 proc. wynik. Socjaldemokraci z SPD wraz z Martinem Schulzem uzyskali w poprzednich wyborach 27,3 proc. Teraz nawet nie doszli nawet do 16 proc. Jakie wnioski wyciągnęli przegrani socjaldemokraci? Szef koalicyjnego CSU Markus Söder stwierdził: „Musimy znacznie intensywniej zajmować się tematami takimi, jak ochrona środowiska i zmiany klimatyczne, i dostarczać rozwiązań”.

Skąd tak słaby wynik SPD? - Socjaldemokraci w Niemczech spoczęli na laurach, nastąpiła degradacja tej partii - mówi nam Monika Sieradzka, korespondentka Deutsche Welle w Polsce. - SPD nie ma charyzmatycznych liderów, a dawny szef tej partii, Gerhard Schröder robiący obecnie biznesy z Putinem przy gazociągu Nord Stream, na pewno tej partii nie pomógł. Sukces Zielonych wynika nie tylko z zainteresowania Niemców ekologią, ale również z faktu, że ta partia przejęła socjalne postulaty SPD, przejmując ich elektorat - uważa Sieradzka, dodając, że Zieloni są obecnie bardzo prężna silą polityczną w Niemczech zgarniającą lewicowe głosy, a politycy SPD stali się kanapowymi biurokratami.

W Niemczech i wielu innych państwach UE polityka klimatyczna stała się jednym z głównych tematów kampanii. Setki tysięcy młodych ludzi wyszły na ulice w piątek przed wyborami, aby walczyć przeciwko zmianom klimatycznym pod hasłem: „Dokonujemy wyborów europejskich. Mamy wpływ na zmiany klimatyczne!”. Jak jest w Polsce?

Polska: fanaberie Greenpeace?

W Polsce co roku umiera około 50 tys. ludzi z powodu smogu. Są to oficjalne dane Światowej Organizacji Zdrowia, potwierdzone w rozmowie z nami przez głównego inspektora ochrony środowiska ministra Pawla Ciećkę. Jednak nikt nie protestuje na ulicach i nikt się specjalnie tym nie ekscytuje, przynajmniej w gronie polityków.

U nas dyskusja na temat smogu kończy co najwyżej na decyzjach indywidualnych - np. że będę nosić maseczkę lub pobiorę aplikację do telefonu, która poinformuje mnie, jakie jest zanieczyszczenie powietrza w danym dniu w mojej okolicy.

Tuż przed wyborami Greenpeace rozwiesił na siedzibach PiS i PO w Warszawie czarne transparenty z napisem „Polska bez węgla 2030”. Jak mówili działacze organizacji, to był protest wobec braku jasnych propozycji tych ugrupowań ws. kwestii ochrony klimatu i dekarbonizacji. Jednak nie pomogło to naszym Zielonym. - Nie da się ukryć, że przegraliśmy te wybory, wynik jest daleki od satysfakcjonującego - przyznał po ogłoszeniu wyników Marek Kossakowski, współprzewodniczący Zielonych, startujących w ramach Koalicji Europejskiej.

Ekologia to nie jest temat na dziś?

Czy zatem akcje Greenpeace są potrzebne w Polsce? Bo na razie ich skuteczność ogranicza się do szumu w mediach. - Przede wszystkim w Polsce takie akcje są potrzebne, ponieważ w naszym kraju jest wysoki poziom tzw. denializmu klimatycznego, czyli zaprzeczania, że człowiek ma istotny wpływ na zmiany klimatyczne, szczególnie przez spalanie paliw kopalnych. Nasza świadomość ekologiczna dotycząca negatywnych konsekwencji spalania węgla jest niewysoka i wszelkimi sposobami należy tę świadomość podnosić. Także akcjami radykalnymi. Decydenci w Polsce nie dopuszczają myśli, że powinniśmy zakończyć epokę węgla w Polsce - uważa prof. Bolesław Rok z Akademii im. Leona Koźmińskiego.

Na problemy, którymi powinni zająć się polscy politycy wskazuje w rozmowie z nami również prof. Antonii Dudek, politolog i historyk: - Mamy klimat, ekologię, brak wody w Polsce. Klimat się zmienia. Czeka nas zapewne wielka susza, nie wiemy, kiedy ona nastąpi. Jest kilka czynników nieprzewidywalnych, ale pętla się zaciska. W następnej dekadzie zaciśnie się na którymś rządzie i nastąpi koniec tego „radosnego” duopolu politycznego PO i PiS - prognozuje kryzys prof. Dudek, wskazując na brak proekologicznej polityki energetycznej Polski, czyniąc go jednym z podstawowych zarzutów pod adresem rządzących.

Niemieccy populiści rosną powoli, francuscy szybciej

Populistyczna AfD, posługująca się antyimigrancka retoryką osiągnęła w Niemczech niezły wynik, bo 11 proc. (w 2014: było to 7,4 proc.). Jednak niemieccy komentatorzy uważają, że „Niemcy, mimo wszelkich głosów sprzeciwu w Unii Europejskiej, są jak opoka. Po pierwsze: mimo historycznej fazy nasilenia nacjonalistycznych ataków na „Projekt Europa”, obywatele RFN najbardziej wsparli akurat tę partię, która z nacjonalistami ma najmniej wspólnego - Zielonych. Po drugie: prawie 90 procent niemieckich wyborców zagłosowało na partie proeuropejskie. AfD z jej 11 proc. wypadła w całym kraju słabiej niż jeszcze podczas wyborów do Bundestagu we wrześniu 2017 roku. Po trzecie: młode pokolenie właśnie na nowo odkrywa Europę. Również postrzegane z podejrzliwością takie instytucje unijne jak Parlament, Rada lub Komisja, okazały się w czasach kryzysu klimatycznego niezbędnymi instrumentami przyszłych zmian o globalnym charakterze”.

Słabszy wynik populistów nie jest jednak udziałem Francji. Na Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, które politolog Jean-Yves Camus w rozmowie z nami określa jako radykalną prawicę, głosował nie tylko ich tradycyjny elektorat, ale również niezadowoleni z prezydenta Emmanuela Macrona sfrustrowani wyborcy o poglądach socjalistycznych, lewicowych czy konserwatywnych. To wyjątkowa sytuacja, jeśli chodzi o francuską prawicę. Totalna porażka konserwatystów, podobnie, jak w Wielkiej Brytanii. Sukces ekologów we Francji jest zaskakujący nawet dla francuskiego politologa. - W zasadzie wszystkie partie we Francji chcą działań proekologicznych - wyjaśnia nam Jean-Yves Camus, w przeciwieństwie do partii w Polsce. Polaryzacja sceny polityczne w Polsce i we Francji to zatem jedyne podobieństwa między naszymi krajami, bo w kwestiach ekologicznych, to znajdujemy się w zupełnie innym miejscu.

polecane: FLESZ: Chaos podczas rekrutacji. Tysiące uczniów bez miejsc w szkołach

Wideo

Materiał oryginalny: W Europie zielona fala, a w Polsce tylko smog - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Kocioł

Z całą pewnością wszystko zależy od nas , jak będziemy postępować

Dla tego aby żyć zdrowo i bezpiecznie namawiam swoich

Bliskich do wymiany starych kopciuchów na kotły ekologiczne z firmy

Kostrzewa ja sama zakupiłam niedawno u nich TWIN BIO LUXURY Ne

I jestem mile zaskoczona dobra cena bo teraz warto kupować.

Polecam

G
Gość

Koncerny mogą zatruwać, a zwykły szarak musi za to płacić.

Statki wycieczkowe tylko jednej firmy wydalają do atmosfery 20x więcej tlenków siarki niż WSZYSTKIE samochody w Europie. Ale komu nakazuje się "dbać o środowisko"?

Kiedyś samochód robił 500.000 km. Aktualnie przy 200tys to już są jeżdżące trupy. No ale mają DPFy, EGRt i inne ulepszacze. Ale to, że kiedyś wystarczyły 2 auta na ten sam czas co aktualnie 5, to już jest mało ważne...

G
Gość
2019-06-09T21:02:40 02:00, jebać eko kurwy:

Jak wymiana DPFa kosztuje tyle co dałem za samochód w komisie to ja się nie będę kurwa pierdolił tylko wyciąłem to gówno. Diesel musi dymić a pedały niech wypierdalają do brukseli, tam ich miejsce.

idiota

W
Wole pelet, wole czysto

Należy po pierwsze zadać sobie pytanie co powoduje smog. W Polsce przeważają stare kotły, które są winowajcami powstającego zjawiska. Owszem diesle również. Jednak to ostatni dzwonek by skorzystać z programu czyste powietrze. Faktycznie trochę biurokracji, ale i tak z czasem wszyscy będą musieli ów stare kotły wymienić. Ja złożyłam wniosek na EEI PELLETS kostrzewa i czekam na odezw. Po tych wszystkich jazdach ze smogiem stawiam na certyfikaty i bezpieczeństwo. Pozdrawiam i życzę mądrych wyborów!

p
panel fotowoltaiczny
2019-06-09T20:47:59 02:00, tyle w temacie:

Zrezygnujmy zatem z węgla i otwórzmy elektrownie, które będą wytwarzały prąd z pierdów, bo chyba tylko totalni naiwniacy wierzą w "wydajność" wiatraków i innych cudów na kiju wymyślanych przez zagraniczne kraje, by całkowicie pozbawić Polskę jakiejkolwiek niezależności energetycznej i żeby położyć łapska na polskich minerałach.

2019-06-09T20:53:52 02:00, Gość:

Elektrownie wiatrowe to dla ciebie cud? Hahaha zatem zapraszam na korepetycje z fizyki! To jest naprawdę podstawowa wiedza, litości...

no to zrób wykład o efektywności kilku wiatraków za miliardy. jakąż to wielką mocą dysponują ... chętnie poczytam i może nawrócę się na zielone

C
CH.. D.. KAMIENI KUPA

NAJWAŻNIEJSZE ŻE MAMY WOLNOŚĆ SPRAWIEDLIWOŚĆ SOLIDARNOŚĆ PRAWO. I ŚCIEŻKI ROWEROWE ZA MILIARDY. I MILIARDY DOTACJI DLA ROLNIKÓW I SETKI MILIARDÓW DOPŁAT BIZNESMENOM, I BANDZIORÓW-MILIARDERÓW CO ZABIERAJĄ CAŁY ZYSK DO SWOJEJ KIESZENI A DŁUGI, PRZEKRĘTY, AFERY WSPANIAŁOMYŚLNIE ZOSTAWIAJĄ DO SPŁACENIA PROLETARIATOWI. WAŻNE ŻE MAMY NAJWSPANIALSZY USTRÓJ I NALEŻYMY DO KAPITALISTYCZNEGO WOLNEGO ŚWIATA.

50 TYSIĘCY LUDZI MNIEJ CO ROKU TO MINIMUM ZAOSZCZĘDZONE 50000000 ZŁ NA PRIORYTETY - 100000 PREMIE DLA MŁODYCH ROLNIKÓW ZA TO ŻE SĄ .

j
jebać eko kurwy

Jak wymiana DPFa kosztuje tyle co dałem za samochód w komisie to ja się nie będę kurwa pierdolił tylko wyciąłem to gówno. Diesel musi dymić a pedały niech wypierdalają do brukseli, tam ich miejsce.

G
Gość
2019-06-09T20:47:59 02:00, tyle w temacie:

Zrezygnujmy zatem z węgla i otwórzmy elektrownie, które będą wytwarzały prąd z pierdów, bo chyba tylko totalni naiwniacy wierzą w "wydajność" wiatraków i innych cudów na kiju wymyślanych przez zagraniczne kraje, by całkowicie pozbawić Polskę jakiejkolwiek niezależności energetycznej i żeby położyć łapska na polskich minerałach.

Elektrownie wiatrowe to dla ciebie cud? Hahaha zatem zapraszam na korepetycje z fizyki! To jest naprawdę podstawowa wiedza, litości...

G
Gość

Dajcie mi lepsze zarobki to sobie kupię hybrydę i będę eko. A póki to nie wchodzi w grę, to zieloni do lasu.

t
tyle w temacie

Zrezygnujmy zatem z węgla i otwórzmy elektrownie, które będą wytwarzały prąd z pierdów, bo chyba tylko totalni naiwniacy wierzą w "wydajność" wiatraków i innych cudów na kiju wymyślanych przez zagraniczne kraje, by całkowicie pozbawić Polskę jakiejkolwiek niezależności energetycznej i żeby położyć łapska na polskich minerałach.

G
Gość

"Polska na tym tle jest wyjątkiem, bo Zieloni u nas to polityczny plankton, podobnie, jak eurosceptyczni populiści."

Zaraz, zaraz - przecież w Polsce wygrali właśnie eurosceptyczni populiści!

Bo jak inaczej określić partię, która UE nazywa "wyimaginowaną wspólnotą" a jej flagę "szmatą", zaś głosy kupuje przez rozdawanie ludziom pieniędzy z kredytów, które spłacać będą musiały nasze dzieci?!

j
juhas

ZNÓW "kocoPO-ł y" czyli "FAKE-NEWSY" z fabryczki TVN-u i AGORY !

Mr. Soros to głąby i naciągacze.

G
Gość

Polska jest zacofana. Nikt się nie przejmuje smogiem... A co roku zapłaci za to życiem 50 tys. osób.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3