W Koszalinie są parkingi tylko dla wybranych [wideo]

Marzena Sutryk

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Nasz Czytelnik z ul. Kotarbińskiego w Koszalinie zastał niedaleko swojego bloku przykrą niespodziankę. Grupa mieszkańców zawłaszczyła sobie osiedlowy parking i on już tam nie ma prawa parkować.

- Jestem szczęśliwym mieszkańcem bloku przy ulicy Kotarbińskiego 5-5B, jednakże ostatnio spokój mojego ducha został mocno zmącony - napisał do nas zirytowany Czytelnik. - Na wprost naszego bloku jest droga dojazdowa do bloku przy ulicy Wyki 14-18, która to jednocześnie jest parkingiem dla okolicznych mieszkańców pobliskich bloków.

- Niestety, ktoś wpadł na pomysł, aby przy tejże dojazdowej drodze postawić znak "B-35" czyli "zakaz postoju" z jednoczesną adnotacją, że znak nie dotyczy mieszkańców bloku przy ulicy Wyki 14-18. W taki oto sposób parking ogólnodostępny stał się parkingiem prywatnym dla mieszkańców tylko jednego bloku. A reszta? No cóż. Po rozmowie z panią z kierownictwa naszego osiedla dowiedziałem się, że jest to możliwe i w pełni zgodne z prawem, gdyż droga dojazdowa oraz tenże parking znajdują się na terenie nieruchomości Wyki 14-18 i jak najbardziej można coś takiego zrobić. Niestety, do naszej nieruchomości nie przynależy żaden parking, więc my sobie wydzielić nic nie możemy.

Skontaktowaliśmy się z administracją osiedla w KSM Przylesie. Ewa Michałko w odpowiedzi na nasze pytania wyjaśnia: - Całe nasze osiedla są podzielone na nieruchomości i według tego są rozliczane. W tym konkretnym przypadku właściciele lokali, do których przynależy ta uliczka i parking, mieli prawo wystąpić z wnioskiem o wyłączenie terenu do parkowania. To zgodne z prawem. Tak mogą uczynić lokatorzy innych bloków, którzy mają wykupione mieszkania. Co innego, jak ulica i parking należą do miasta. Tak jest np. przy ul. Kotarbińskiego. Tam mieszkańcy nie mogą wystąpić z takim wnioskiem.

Jak widać, ku niezadowoleniu części spółdzielców, wśród mieszkańców są równi i równiejsi. Ci, którzy nie mogą ubiegać się o miejsca parkingowe, muszą szukać miejsca do parkowania tam, gdzie jest akurat wolne i nie ma wyłączenia placu dla określonej grupy.

Przypomnijmy, niedawno podczas redakcyjnego dyżuru prezydent miasta pytany o problem z parkowaniem na osiedlu Północ, stwierdził, że KSM Przylesie miała pomysł na budowę parkingu wielopoziomowego. - Niestety, grupa mieszkańców oprotestowała tę koncepcję i nic z tego nie wyszło - mówi Piotr Jedliński.

Więcej szczegółów w środowym, papierowym wydaniu "Głosu Koszalińskiego"

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 120

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I to własnie taki jest nasz naród. Podburzania ,kłótnie , donosicielstwo. Dlatego nas nie lubią za granicą!Dobrze że nie mieszkam już w tym cudownym kraju i lata to mi obok nosa.A Polaków to unikam jak ognia ,wolę mieć dobre kontakty z innymi narodami jak polakami.Jeden z przedmówców napisał że za rok wraca do kraju i bardzo dobrze dedzie jednego mniej.Widocznie tam tez tak sie zachowywał i nie mógł się z nikim dogadać.Kupcie sobie kosy i widły i na pole stoczyć walkę.Zaproście Waszą ukochaną tv kablową i niech nakręcą film "Powtórka bitwy pod Racławicami".

o
odrębna właścicielka

Tak mogą uczynić to lokatorzy, którzy mają wykupione mieszkania - zgoda , ale w tej nieruchomości jest wykupionych z księgą wieczystą tylko a może aż 7 lokali mieszkalnych na około 30 wybudowanych.Pozostałe lokale mieszkalne są wynajęte lub na innych zasadach. Wynika z tego ,że zostały wybudowane ze środków pozostałych spółdzielców KSM"  Przylesie" Od 2008r. jak się chwali to rozliczane są poszczególne nieruchomości , ale nie tak do końca, bo na naszej nieruchomości Kotarbińskiego fundusz remontowy  w pozycji wpływów jest uszczuplany  brak jest np. przychodu z wynajęcia anteny- która niszczy nasz dach, nie ma też dywidendy z wypracowanego zysku ze wspólnych nieruchomości wybudowanych za nasze spółdzielców pieniądze - które  wynosi około 500,00 na członka spółdzielni na rok. Natomiast jest zabierane z naszej nieruchomości  na fundusz "ogólny po 0,10 za 2010r, 0,20 za 2011r, 0,15za 2012r od m kwadratowego mieszkania co miesiąc a nasza nieruchomość ma 1946 m kwadratowych, to też się uzbierało. Pytam czy w spółdzielczości chodzi o taką solidarność?

k
kotarbijski

Mi tez opada , a tak sie dobrze trzymal .

 

A
A.

A mi już ręcę opadają od tego co tu czytam.

 

Szczerze? Jeśli faktycznie będziecie wzywać policję/straż miejską do każdego obcego samochodu, to im współczuje. Ale pewnie jeśli po raz n-ty zostaną wezwani, to nie przyjadą, bo ile można?

Szczerze? Współczuje dzieciom, bo chyba nie znacie takiego zdania, żeby nie karać dzieci za błędy dorosłych..

l
ludzie trzymajcie mnie

A co na to kotarbinski ???

G
Gość

mieszkanko Kotarbińskiego nie porównujmy dzieci do samochodów bo to żałosne.

 

 

 

 

m
mieszkanka Kotarbińskiego

Ale właśnie o to chodzi, że do tej pory nikt nikomu nie wyliczał za co i ile płaci. To z którego roku jest blok i czy pod nim jest akurat jakiś plac czy zieleń czy tak jak pod Waszym parking. Nikt nikogo spod własnych okien nie wyrzucał. Moje dziecko też korzysta z kilku placy zabaw, nudzi się szybko więc tak chodzimy od jednego do drugiego, pobawi się parę minut i idziemy dalej. Nie zdażyło mi się nigdy, żeby ktoś nas przegnał bo nie jesteśmy na "swoim". Wasz blok jest pierwszym który zabrał możliwość korzystania z "Waszego".

A jeśli chodzi o miejsca postojowe to było ich dla nas więcej przed wybudowaniem spornego parkingu, już niejedna osoba o tym tu pisała. Były one na ułożonych płytach w miejscu dzisiajszego wjazdu na parking (spójrz na Google Maps, jest jeszcze stare zdjęcie satelitarne). Także kilka miejsc zostało zabranych, w ich miejsce powstał parking, który dziś jest dla nas niedostępny.

Wiecie tu już nie chodzi o to, że sobie nie poradzimy, będzie nam trudniej niż było do tej pory, to jasne, ale damy radę. Tyle, że straci na tym przejezdność ulicy, i to nie tylko Kotarbińskiego. Wcześniej stawialiśmy auta na tym parkingu m.in właśnie po to, żeby ta przejezdność była lepsza. Nie muszę mieć auta pod samym oknem, wydawało mi się, że lepiej robię stawiając auto na miejscu do tego przeznaczonym a nie na ulicy. Za to niejaki "Dcv" nazwał mnie darmozjadem i komuchem. To my obrażamy czy notorycznie jesteśmy obrażani? Co do przejezdności. Wczoraj widziałam listonosza, który nie miał gdzie stanąć i zablokował na pare minut drogę, za co w niecenzuralny sposób został zbesztany przez kogoś wyjeżdżającego z Waszego parkingu. Ale co chłop miał zrobić się pytam? Do kieszeni auto schować? Nie było żadnego wolnego miejsca, a na parking z zakazem wjechać nie mógł. A paczki same się nie rozwiozą...

G
Gość

do ~wiecie kto~ masz dużo racji w tym co mówisz ale jakby tak podejść do tego to inne bloki tez są nowsze i nie za ich pieniądze zostały wybudowane place zabaw czy tereny zielone zagospodarowane.mieszkamy w mieście i prędzej czy później bloki powstają i trzeba się z tym liczyć a co innego że budujący nie liczy się z mieszkańcami którzy mają samochody.

Prawdę mówić to dopóki nie było tego bloku to nie było tego parkingu i tyle miejsc nie mieliście do parkowania a jakoś sobie radziliście więc sory.

a po za tym to wkurza mnie to że każdy mówi tu ogółem bo wy mieszkańcy wyki ....a może ja nie mam samochodu i mi to wszystko jedno. Może zanim zaczniecie obrażać się i pozostałych to pomyślcie trochę.

W
Wiecie kto

Drodzy mieszkańcy Wyki 14-18!

 

Prawdą jest, że parking o który toczy się ta wojna został wybudowany razem z Waszym blokiem. Prawdą jest, że leży na działce, która przynależy do tegoż bloku. Ale domaganie się przez Was wyłączności do tego parkingu jest nieporozumieniem. Czy Wy na prawdę nie rozumiecie, że każdy z mieszkańców osiedla, wbrew temu co wielokrotnie Wasz przedstawiciel na tym forum, śmiał nazwać darmozjadami, również płaci ciężkie pieniądze już od 20 czy nawet 30 lat? Że to właśnie z pieniędzy tych "darmozjadów" zbudowane zostały osiedlowe tereny zielone, place zabaw dla dzieci, boiska, z których z pewnością korzystacie Wy i Wasze dzieci. To dzięki ich wieloletniemu płaceniu składek nasze osiedle wygląda dziś tak jak wygląda, czyli jest czysto, zielono i ładnie? Nazwane przez Was place "ogólnodostępne" niby kto zasponsorował? Pan Okińczyc z własnej kieszeni? Czy może z kieszeni spółdzielców? A wszystkie powstały zanim się tu wprowadziliście a więc Wy do nich nie dołożyliście nawet złotówki. Czy naprawdę uważacie, że osiedle powinno wyglądać tak, że każdy korzysta tylko i wyłącznie z działki na której postawiony jest blok? Mamy zamienić osiedle w szare, betonowe coś, kiedy każdy zacznie likwidować tereny zielone i place zabaw na rzecz parkingów? Tego chcecie? Zgodnie z Waszą logiką wszystko na terenie osiedla jest wspólne i macie do tego prawo ale to co jest na Waszej działce jest tylko Wasze i wara innym od tego. No to chyba coś tu nie gra w tym rozumowaniu. Czy tylko ja to widzę?

 

Być może nie zdawaliście sobie sprawy, że znak który ustawiliście wywoła tyle zamieszania. Być może nie pomyśleliście, że wiele z miejsc które odwiedzacie na co dzień zostało zasponsorowane przez innych spółdzielców. Ale teraz macie możliwość sobie to przemyśleć i zdecydować czy oby na pewno ten znak powinien tam stać. Wielu z Was krzyczało, że takie jest Wasze prawo. Może i tak. Ale prawo nie zawsze idzie w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem i byciem w porządku. Niedawno wypuszczono zwyrodnialca Trynkiewicza na wolność. Zgodnie z prawem? Tak. Ale czy ze zdrowym rozsądkiem? Nie sądzę. Fotoradary tak przez Was znienawidzone ukrywane swego czasu po atrapach śmietników tez postawiono zgodnie z prawem. Ale czy uważacie je za właściwe ? Również nie sądzę.

 

Tyle ode mnie. Piłeczka po Waszej stronie.

 

 

g
g

wszystko się psuje.

 

remont chodników finansuje spółdzielnia i miasto

 

wasz parking i chodniki w tej sytuacji po złożonym wniosku będą remontowane z waszych zasobów na fudusz remontowy;

radzę go szybko zwiększyc, gdyz w tym momencie macie go niższy niż pozostałe starsze bloki,

które nie będą go współfinansować jak było do tej pory.

 

wszystko co będzie wymagało naprawy, będziecie sami finansować; do tej pory płaciliście tylko za prąd do latarni,

teraz dojdzie jeszcze  koszt koszenia trawy; nie pozwolę by obciążało to wspólnotę jaką są członkowie osiedla Kotarbińskiego.

 

brak tu dla mnie pewnej logiki, wg Was zapłaciliście za parking, w związku z tym logiczne jest że zapłaciliście za garaże w podziemiu, które nie rozumiem dlaczego spółdzielnia sprzedaje, a miejsca parkingowe daje Wam w prezencie. Uważam, że powinniście wystapić z wnioskiem o oddanie Wam garaży umiejscowionych w podziemiu Waszych lokali (bo przecież my mamy bezpłatne piwnice!!!!)

 

 

Ludzie, nie kupujcie garaży przy ul. Wyki 14-18 bo mieszkańcy mogą wystąpić z wnioskeim o ich zabranie,

 

a ci co kupili z okolicznych bloków, mogą mieć wkrótce zwiększone opłaty eksploatacyjne, podobnie ci co wynajmują,  lepiej wynająć w innym bloku, np. Kotarbiskiego 7 lub Doroszewskiego.

g
gosc

jesteście śmieszni (Wykowcy- młode nie wychowane pokolenie, które uważa, ze wszystko można kupić; brak wykształcenia zawsze będzie brakiem),

 

śmieci sa rozliczane na spółdzielnię, czyli w tym przypadku na osiedle Kotarbińskiego, i dlatego wszyscy mamy jednakowe stawki, a płacimy od metra kwadratowego, przeanalizujcie swoje rachunki!!! nie płacimy za śmieci od bloku!!!!

 

W ogóle ciekawe czy wydzielona nieruchomość sięga do garaży!!!

 

proponuję sasiedzi wrzucać śmieci do kosza za garażami

G
G

a ja przyniosę kupę psa sąsiada z klatki obok :-)

K
Kasia

Jutro wyrzucę ścieci do waszego smietnika, więc wy mieszkańcy Wyki postawcie tam rano pyskatą sprzątaczkę - niech zaraz dzwoni do straży i do adminstarcji :)

k
kkk
W dniu 20.02.2014 o 16:48, Sąsiad napisał:

Żebyś czasem się nie przejechał czy ktoś wynajmuje czy nie czy ma swoje mieszkanie pilnuj swojego nosa bo ktoś może Ci go utrzeć . Maż takie samo prawo zanieść wniosek do spółdzielni a zapomniałem do twojego bloku nie jest przypisane :D Kup sobie takie mieszkanie gdzie będzie przypisane miejsce . Pozdrawiam

"masz" pisze sie przez sz!!!!

 

do tych mieszkań nie jest przypisany parking, w księdze masz tylko lokal i metraż lokalu

G
Gość
W dniu 19.02.2014 o 08:28, spółdzielca napisał:

  TO JEST  JEDEN Z 10-CIU SPOSOBÓW ZNIEWALANIA SPOŁECZEŃSTWA  - NOAMY CHOMSKIEGO 

bedziesz mial kase to bedziesz mogl robic co chcesz

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3