Węgiel na wagę ciepła

(ars)Zaktualizowano 
Zapasy węgla w Składzie Opału TRANSPOL w Kobylnicy znikają w oka mgnieniu. Za kilka dni może okazać się, że i tu zabraknie opału.<br>
Zapasy węgla w Składzie Opału TRANSPOL w Kobylnicy znikają w oka mgnieniu. Za kilka dni może okazać się, że i tu zabraknie opału. Artur Stencel
W regionie słupskim zaczyna brakować węgla. Mało tego, węgiel i koks, który nawet z miesięcznym opóźnieniem dociera do składów opałów na Pomorzu wciąż drożeje. W ciągu ostatnich dni nawet o kilkadziesiąt złotych na tonie. - Jak tak dalej pójdzie, najbliższe miesiące spędzimy w zimnych mieszkaniach - martwią się emeryci.

Po zeszłorocznych dużych podwyżkach cen gazu i oleju napędowego wielu mieszkańców ziemi słupskiej zrezygnowało z ekologicznego ogrzewania domów i mieszkań. Chcąc zaoszczędzić na opale wrócili do ogrzewania tradycyjnego, czyli węglowego. Teraz zaczynają żałować swoich decyzji. Dlaczego? Bo zaczyna brakować węgla, a jego ceny stale rosną. Odbiorców węgla zaopatruje w Polsce niespełna 25 kopalni, które większość surowca eksportują. To tłumaczyłoby długie, często wynoszące nawet półtora miesiąca, terminy oczekiwania na dostawy.
- Kłopoty z węglem zaczęły się w zeszłym roku. Musieliśmy robić zapisy i wydawać go naszym klientom zgodnie z kolejnością zgłoszeń - mówi Joanna Nadstawna ze Składu Opałowego w Potęgowie, która dodaje, że również w tym roku zamówiony węgiel i koks trafia do składu opału często z dużym opóźnieniem. - Firmy transportowe wciąż każą nam czekać. Nie podają konkretnych terminów dostaw, tłumacząc się olbrzymimi kolejkami przed kopalniami.
W Potęgowie najchętniej kupowany jest węgiel orzech średni oraz tzw. groszek. Niestety, klienci nie mają tu zbyt dużego wyboru, bo na placu znajduje się jedynie węgiel-groszek po 410 złotych za tonę. Brakuje również koksu oraz miału węglowego. - Ceny zmieniają się jak w kalejdoskopie. W innych skupach groszek sprzedawany jest już nawet o kilkadziesiąt złotych drożej za tonę. Najbliższej dostawy węgla spodziewamy się w środę - dodaje J. Nadstawna.
Zdecydowanie większy wybór węgla jest w Składzie Opału TRANSPOL w Kobylnicy. Właściciele firmy nauczeni zeszłorocznymi doświadczeniami zrobili zapasy. Teraz je wyprzedają. - Podobnie jak inne składy opałów, tak i my mamy problemy z dostawami węgla i koksu. Opóźnienia są coraz większe. Kopalnie nie nadążają z wydobyciem. Dlatego radzimy już teraz zaopatrzyć się w opał. Nie wiadomo przecież ile będzie kosztować węgiel, który otrzymamy z następną dostawą - mówi Roman Jarzewicz, współwłaściciel Składu Opału TRANSPOL w Kobylnicy. Tu za tonę węgla tzw. orzecha trzeba zapłacić 550 zł, a za tzw. groszek - 500 zł. Nie ma też problemów z koksem (690 zł) i miałem - 330 zł za tonę.
W słupskiej firmie "Vigor" pracownicy również narzekają na duże opóźnienia w dostawach. Bardzo często zamawiany węgiel dociera do nich nawet z półtoramiesięcznym opóźnieniem. Tu za węgiel orzech trzeba zapłacić 520 zł za tonę, a za miał - 345 zł. Brakuje koksu i węgla-groszku.
- W zeszłym roku chciałem zrezygnować z ogrzewania gazowego, ale na szczęście tego nie zrobiłem. Ceny węgla stale i dość szybko rosną. Niestety, pieniędzy w portfelu przecież nie przybywa- mówi Marek Połeć ze Słupska.
W najgorszej sytuacji są emeryci i renciści. Często tona czarnego opału przewyższa ich miesięczne dochody. - Ciężko pracowałam przez ponad 30 lat. Emerytura, którą dostaję wystarcza mi na leki i skromne jedzenie. Nie stać mnie na normalne ogrzewanie mieszkania. Czuję się jak człowiek drugiej kategorii - mówi emerytka ze Słupska, którą spotkaliśmy w składzie opału, gdy kupowała 25-kilogramowy worek węgla. - To musi mi wystarczyć mi na miesiąc...

polecane: 60 Sekund Biznesu: W internecie jest wygodniej i większy wybór.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3