Wielka kumulacja w Dużym lotku. Sprawdź czego nie kupisz za 40 mln złotych

kt, wspolczesna.pl /gp24.pl
Fot. archiwum
Każdy maży o wielkiej wygranej. Wystarczy wysłać kupon by mieć szansę na wygraną 40 milionów złotych w kumulacji Dużego Lotka. Wciąż jest wiele rzeczy, na które, mimo ogromnej wygranej, nie byłoby nas stać.

Na pewno nie pozwolilibyśmy sobie na kupno najdroższego domu na świecie. Znajduje się pod Londynem. Ma 103 pokoje, 22 łazienki, kino, tor do kręgli, 8 garaży. Rezydencja jest otoczona ogrodem i lasem. Na posesji znajduje się pięć basenów, stajnia oraz trzy boiska do gry w piłkę. Do domu prowadzi podgrzewana droga dojazdowa. Pokonanie tej trasy pieszo trwa około 50 minut. Taki dom można mieć za około 70 milionów funtów (bez opłat i podatków). Szacuje się, że za te pieniądze można kupić 450 domów o średniej na rynku brytyjskim wartości.

A może stać nas na najdroższy dom w Polsce? Też niestety nie. TVN Warszawa podaje, że w jednej z podwarszawskich miejscowości znajduje się dom, który został wystawiony na sprzedaż za 105 mln zł. Za taką kwotę można wybudować 100 Orlików albo kupić 350 kawalerek w Warszawie.

Nie staniemy się właścicielami prywatnej wyspy. Na przykład Rhode Island w Grenadzie (790 hektarów) można kupić za 100 milionów dolarów. Na sprzedaż jest też Agria Trias w Grecji - kosztuje tylko 28 milionów dolarów.

Gdy wygramy 40 milionów złotych, to musimy zasilić budżet państwa kwotą 10% zryczałtowanego podatku od wygranych, czyli w tym wypadku będzie to ok. 4 mln zł. Nie stać więc nas będzie na zabytkowego Rolls-Royce'a z 1934 r. wybudowanego dla Maharadży z Rajkotu w Indiach. Szacuje się, że cena samochodu wyniesie na aukcji nawet 8,5 mln funtów brytyjskich (około 39 milionów zł).

Także najdroższy jacht nie będzie w naszym zasięgu. "Eclipse" ma 170 metrów długości, kuloodporne szyby, opancerzone kajuty, do tego system obrony przeciwrakietowej, dwa helikoptery i łódź podwodna. Jego właścicielem jest Roman Abramowicz. Zapłacił za niego 140 milionów funtów (1,5 miliarda złotych)

Panowie, nie macie co liczyć, że wasze wybranki serca będą nosiły Chopard Blue Diamond Ring, czyli jeden z najdroższych pierścionków świata. Jest to owalny pierścionek z brylantem o trójkątnym kształcie i setką drobnych diamentów w paśmie 18-karatowego białego złota. Kosztuje jedyne 16 milionów dolarów. To ponad 46 miliony złotych.

40 milionów złotych nie wystarczy też na najdroższe brylanty. W grudniu 2008 roku zlicytowano najdroższy brylant świata. "Błękitny Wittelsbacher" o masie 35,56 karata to jeden z największych brylantów na świecie. Klejnot trafił w ręce miliardera, 69-letniego Laurence'a Graffa. Zapłacił za niego 24 miliony dolarów (ponad 69 mln zł).

Nie staniemy się też właścicielami najdroższego obrazu na świecie. Nie jest to dzieło Picassa, Dalego ani Klimta. Za jedyne 140 milionów dolarów (około 403 mln złotych) można być właścicielem obrazu Jacksona Pollocka "No. 5, 1948". To jak do tej pory najdroższy sprzedany obraz.

Panie mogą tylko pomarzyć o najdroższej sukience świata. Wyszła spod igły malezyjskiego kreatora mody, Fai Sola Abdullaha. "Nightingale of Kuala Lumpur" ("Słowik Kuala Lumpur") - tak nazywa się ta kreacja. Zdobi ją 751 diamentów. Kosztuje jedyne 30 milionów dolarów (86 milionów złotych).

Może więc warto poczekać na większą kumulację?

Źródło: Pula - 40 mln złotych. Sprawdź czego nie kupisz za wygraną w Dużym Lotku-www.gp24.pl

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

7iedem

A JA BYM ........ ale znajac życie i tak nie wygram ;p

G
Gość

gdybym wygrala ta kase to napewno bym wykupila korepetycje dla dziennikarza u samego p.MIODKA :

G
Gość

Gratuluje znajomości ortografii hehe, porażka taki błąd i to jeszcze uczony redaktorek:)

---

Nikogo nie powaliło. Marzenia przez RZ, podobnie jak maRZy. Jest też kilka błędów interpunkcyjnych

m
mała

no a niby jak ma się pisać? Mażenia? Chyba kogoś powaliło! Redaktor napisał dobrze,więc nie wiem czego się czepiacie?

V
Venom

Panie "redaktoże" jak pan "morze"

A
Andrzej Lamer

Marzy przez rz!

C
Czytelnik

Każdy maży o wielkiej wygranej. Wystarczy wysłać kupon by mieć szansę na wygraną 40 milionów złotych w kumulacji Dużego Lotka.
Panie redaktorze, marzy

Dodaj ogłoszenie