Windykatorzy na rynku pracy. Odpowiednia osobowość przepustką do kariery i niezłych pieniędzy

Agnieszka Wirkus/www.pomorska.pl
sxc.hu
Udostępnij:
Odporność na stres, umiejętność radzenia sobie w różnych sytuacjach - to cechy dobrego windykatora.

Firmy windykacyjne chcą, by ich pracownicy mieli przynajmniej średnie wykształcenie. To gwarantuje, że taka osoba będzie umiała posługiwać się odpowiednim słownictwem. A także to, że ma ogólną wiedzę w różnych dziedzinach.

Duże znaczenie ma też osobowość windykatora. W branży poszukiwane są osoby sumienne, rzetelne i odporne na stres. Jeśli windykator jest agresywny lub ma wybuchowy charakter, to nie przekona dłużników do spłaty długu i nie zawrze z nimi ugody. Będzie po prostu nieskuteczny.

Do branży windykacyjnej trafiają osoby bez doświadczenia. Co ciekawe, ich nowi szefowie często nie mają nic przeciwko temu.

Szkolenie windykatora to długi proces. Może trwać tygodniami lub miesiącami. W tym czasie nowy pracownik uczestniczy w kursach, wdraża się w obowiązki oraz otrzymuje coraz trudniejsze i bardziej skomplikowane zdania.

Jedni windykatorzy zaczynają karierę od sprawdzania informacji lub analizowania sytuacji dłużnika. Inni już na początku dostają konkretne długi do windykacji. Wówczas mogą pracować pod nadzorem doświadczonych kolegów.

Windykatorzy zatrudniani są na umowy zlecenie oraz umowy o pracę. Zarabiają różnie. Ich pensje często składają się z podstawy oraz prowizji, która zależy m.in. od osiąganych wyników. Na forach internetowych można spotkać się z różnymi stawkami.

Gdy jeden internauta poda, że zarabia się 800-900 zł plus prowizje, to drugi przekonuje, że wynagrodzenia mogą przekroczyć 10 tys. zł. Różnice wynikają nie tylko z tego, jakie doświadczenie ma pracownik lub jak bardzo jest skuteczny, ale też z tego, gdzie pracuje. Nieoficjalnie w branży mówi się, że początkujący windykator telefoniczny może zarobić 1,5 tys. zł brutto.

A ten, który zaliczany jest do najlepszych pracowników firmy, aż 3-4 tys. zł brutto. Jeszcze większe zarobki są wśród windykatorów terenowych, których praca jest trudniejsza i często bardziej stresująca. W tym wypadku pensje sięgają nawet kilkunastu tys. zł brutto. Dodatkowo pracownik może mieć do dyspozycji służbowe auto, laptopa i telefon komórkowy.

Źródło:
Używasz odpowiednich słów, możesz więc zostać windykatorem i zarabiać nawet 10 tys. zł - www.pomorska.streabiznesu.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bu
od razu widać że osoba wypowiadająca się na ten temat nie wie co to jest windykacja. Więc człowiek jak nie wiesz jak sprawa wygląda od kuchni to się nie wypowiadaj na temat pracy windykatorów!!!!
G
Gość
przynajmniej srednie zeby poslugiwac sie odpowiednim slownictwem

...
co za brednie
windykatorzy to najczesciej szczekacze ktorzy nic innego nie umieja dlatego robia w tym
a co tu trzeba potrafic ?
drzec morde i straszyc, jak ktos jest szerszy to dziala w terenie
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie