Wolontariusz WOŚP - jak go rozpoznać

ing
Puszka, do której zbierane będą datki musi być oklejona banderolami WOŚP.
Puszka, do której zbierane będą datki musi być oklejona banderolami WOŚP. Fot. Radek Brzostek
Podczas niedzielnego18 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Koszalinie kwestować będzie 320 wolontariuszy i trzeba wiedzieć, jak nie pomylić ich ze zwykłymi naciągaczami.

Wolontariusze będą chodzić w grupach, trzy, pięcioosobowych. W każdej będzie co najmniej jedna osoba pełnoletnia. Wszyscy orkiestrowi kwestujący będą wyposażeni w zalaminowany identyfikator. A w nim umieszczone są następujące dane: indywidualny numer, zdjęcie wolontariusza i jego adres zamieszkania oraz numer ankiety.

- Oprócz tego na identyfikatorze musi być hologram w kształcie serduszka i pieczątka uprawniająca do prowadzenia zbiórki - wyjaśnia Łukasz Dukla z koszalińskiego sztabu WOŚP.

Każdy z wolontariuszy mieć będzie też specjalną puszkę, do której zbierane będą datki. Ta oklejona będzie banderolami WOŚP. Przy otworze na wrzucane pieniądze umieszczony jest numer, który musi się zgadzać z tym umieszczonym w identyfikatorze kwestującego. Wtedy jest pewność, że pieniądze wrzucane do puszek na pewno wspomogą zbiórkę WOŚP, a nie trafią do kieszeni oszusta.

- A tym razem, już po raz drugi zbieramy pieniądze na doposażenie klinik onkologicznych, w których leczy się chore na nowotwory dzieci, w wysokospecjalistyczny sprzęt - dodaje Łukasz Dukla.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie