reklama

Wybory 2019. Co dalej z protestem ws. głosowania do Senatu w Koszalinie?

masZaktualizowano 
W piątek media ogólnopolskie podały, że Okręgowa Komisja Wyborcza w Koszalinie negatywnie zaopiniowała protest wyborczy dotyczący głosowania do Senatu w okręgu nr 100. Z kolei na miejscu w OKW w Koszalinie usłyszeliśmy tuż przed godziną 15, że posiedzenie OKW w tej sprawie jeszcze trwa i żadnego stanowiska jeszcze nie ma.

Jak podały media ogólnopolskie, OKW w Koszalinie zawnioskowała o pozostawienie bez dalszego biegu protestu złożonego przez Komitet Wyborczy PiS w sprawie wyborów do Senatu w okręgu nr 100.

Na miejscu w Koszalinie w biurze wyborczym usłyszeliśmy z kolei, że posiedzenie OKW w tej sprawie trwa i że w pierwszej kolejności o wyniku zostanie powiadomiony Sąd Najwyższy.

Przypomnijmy, KW PiS oczekuje sprawdzenia głosów oddanych w wyborach do Senatu w okręgu nr 100, w których 320 głosami wygrał Stanisław Gawłowski z PO z Krzysztofem Nieckarzem z PiS.

Zobacz także: Wieczór wyborczy Koalicji Obywatelskiej w Koszalinie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 46

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bolo

Typowa zadyma po wyborach. Kilka miesięcy i się wszystko wyklaruje. Nie rozumiem tylko, po co Jarek się tak rzuca. Przecież ma sejm. Boi się, że senat będzie blokował jego ustawy? Mądrych ustaw nikt nie będzie wstrzymywał, a senat jest strażnikiem tego, żeby wychwytywać buble legislacyjne, bo każdy sejm może popełnić błąd i nie przemyśleć czegoś do końca. Dlatego w sejmie nie powinno być monopolu żadnej partii.

G
Gość
26 października, 11:50, Gość:

Obecny szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotr Pogonowski kilka lat temu zasiadał w radzie nadzorczej spółki, której prezesem jest Arkadiusz B., były dyrektor w resorcie finansów i współpracownik Mariana Banasia. Ten sam Arkadiusz B., jak ujawniła "Rzeczpospolita”, miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą mającą wyłudzać podatek VAT. Jak ustaliła WP, ABW nie zajmowała się sprawą nieprawidłowości w resorcie finansów.

26 października, 13:18, Gość:

No ,, i ch..j " jak mawiał Sławomir N.

Stachu w Koszalinie bedziem cie bronic jak niepodleglosci

G
Gość
25 października, 17:32, taka sytuacja:

Jeśli PO nie dopuści do ponownego przeliczenia głosów to piętno fałszerstwa wyborczego pozostanie z Platformą i Gawłowskim na zawsze.

26 października, 20:20, Yty:

Tez mnie to dziwi , że PO nie chce pokazać kart do głosowania. Stachu jesteś taki niewinny ,pokaz te karty, udowodnij, że nie było machlojek podczas liczenia głosów. Tak na marginesie,mieć tyle zarzutów i startować w wyborach...W głowie się nie mieści.

26 października, 20:24, Gość:

Od kiedy to PO jest od przechowywania kart? Kartami zajmuje się PKW, po wyborach są przechowywane w archiwum, do którego nie ma dostępu żadna partia. Idź ze swoją propagandą i bzdurami do siedziby PiS.

Przecież ten głupkowaty troll dopiero co stamtąd przyszedł.

G
Gość
25 października, 17:32, taka sytuacja:

Jeśli PO nie dopuści do ponownego przeliczenia głosów to piętno fałszerstwa wyborczego pozostanie z Platformą i Gawłowskim na zawsze.

26 października, 20:20, Yty:

Tez mnie to dziwi , że PO nie chce pokazać kart do głosowania. Stachu jesteś taki niewinny ,pokaz te karty, udowodnij, że nie było machlojek podczas liczenia głosów. Tak na marginesie,mieć tyle zarzutów i startować w wyborach...W głowie się nie mieści.

Od kiedy to PO jest od przechowywania kart? Kartami zajmuje się PKW, po wyborach są przechowywane w archiwum, do którego nie ma dostępu żadna partia. Idź ze swoją propagandą i bzdurami do siedziby PiS.

Y
Yty
25 października, 17:32, taka sytuacja:

Jeśli PO nie dopuści do ponownego przeliczenia głosów to piętno fałszerstwa wyborczego pozostanie z Platformą i Gawłowskim na zawsze.

Tez mnie to dziwi , że PO nie chce pokazać kart do głosowania. Stachu jesteś taki niewinny ,pokaz te karty, udowodnij, że nie było machlojek podczas liczenia głosów. Tak na marginesie,mieć tyle zarzutów i startować w wyborach...W głowie się nie mieści.

G
Gość

Szeregowy poseł na Sejm bierze 50 tys. w łapę, a prokuratura Ziobry nawet go nie wzywa na wyjaśnienie. Spin doktor Banaś ukrywa dochody, jego podwładni biorą udział w mafi vatowskiej gdzie niby Banaś zwalczał to zjawisko. Premier mówi że ludzie mogą zapierdać za miskę ryżu i o dziwo się nie myli, bo jeśli dalej będą tak rządzić to kto wie.

G
Gość

jakie miasto taki plagiator, ooops miało być 'senator'

G
Gość
26 października, 7:54, Gość:

Panie Staszku pan się nie boi cały ubecki i komuszy Koszalin za panem stoi!

26 października, 14:17, Gość:

10/10

26 października, 16:46, Gość:

W Koszalinie na szczęście ta przybłęda Gawłowska przegrała, region przeważył. Dla miasta jest nadzieja na normalność i uczciwość.

TAk, jak PiS przyjdzie do władzy to chodniki będą wyłożone pieniędzmi...

G
Gość
26 października, 7:54, Gość:

Panie Staszku pan się nie boi cały ubecki i komuszy Koszalin za panem stoi!

26 października, 14:17, Gość:

10/10

W Koszalinie na szczęście ta przybłęda Gawłowska przegrała, region przeważył. Dla miasta jest nadzieja na normalność i uczciwość.

G
Gość
26 października, 11:50, Gość:

Obecny szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotr Pogonowski kilka lat temu zasiadał w radzie nadzorczej spółki, której prezesem jest Arkadiusz B., były dyrektor w resorcie finansów i współpracownik Mariana Banasia. Ten sam Arkadiusz B., jak ujawniła "Rzeczpospolita”, miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą mającą wyłudzać podatek VAT. Jak ustaliła WP, ABW nie zajmowała się sprawą nieprawidłowości w resorcie finansów.

26 października, 13:18, Gość:

No ,, i ch..j " jak mawiał Sławomir N.

Co więcej, nie zajęli się odebraniem Banasiowi certyfikatu dostępu do informacji niejawnych, ani nie sprawdzili niejasności dotyczących Banasia w tej procedurze.

Partiokracja i kolesiostwo!

G
Gość
26 października, 7:54, Gość:

Panie Staszku pan się nie boi cały ubecki i komuszy Koszalin za panem stoi!

10/10

G
Gość
26 października, 11:50, Gość:

Obecny szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotr Pogonowski kilka lat temu zasiadał w radzie nadzorczej spółki, której prezesem jest Arkadiusz B., były dyrektor w resorcie finansów i współpracownik Mariana Banasia. Ten sam Arkadiusz B., jak ujawniła "Rzeczpospolita”, miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą mającą wyłudzać podatek VAT. Jak ustaliła WP, ABW nie zajmowała się sprawą nieprawidłowości w resorcie finansów.

26 października, 13:05, Gość:

- Są podejrzani o zorganizowanie i kierowanie grupą przestępczą, która wyłudzała podatek VAT oraz brała udział w oszustwach podatkowych - potwierdziła gazecie Prokuratura Krajowa.

Podejrzani mieli dopuszczać się wyłudzeń VAT od listopada 2015 r. do sierpnia 2018 r.. W tym czasie pracowali w Ministerstwie Finansów i oficjalnie ścigali nieuczciwych podatników.

Obaj mężczyźni byli zatrudnieni w ministerstwie na wysokich stanowiskach kierowniczych. Arkadiusz B. był dyrektorem Krajowej Szkoły Skarbowości, a Krzysztof B. wicedyrektorem Departamentu Kontroli Celnej, Podatkowej i Kontroli Gier.

Według "Rzeczpospolitej" podejrzani Arkadiusz B. i Krzysztof B. mieli wyłudzić nawet 5 mln zł. Dziennik podaje, że obaj byli blisko związani z Marianem Banasiem, który - zanim został szefem NIK - był sekretarzem stanu w resorcie finansów.

A kto bezpośrednio kierował ministerstwem, gdy miało dojść do oszustw?

"Rz" podaje, że Arkadiusz B. trafił do resortu finansów jeszcze za czasów pierwszego rządu PiS - w 2006 roku. Potem jednak miał pójść na bardzo długi urlop. Z powrotem miał trafić do ministerstwa pod koniec 2015 roku. Wtedy to ministrem finansów był Paweł Szałamacha.

We wrześniu 2016 r. Szałamacha jednak odszedł z rządu. Zastąpił go natomiast przyszły premier Mateusz Morawiecki, który w tym czasie objął stanowisko szefa połączonych resortów finansów oraz rozwoju. Morawiecki więc zastał Arkadiusza B. na stanowisku, gdy trafił do ministerstwa.

Morawiecki odszedł z resortu w styczniu 2018 r. Potem tekę ministra finansów objęła Teresa Czerwińska.

G
Gość
26 października, 11:50, Gość:

Obecny szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotr Pogonowski kilka lat temu zasiadał w radzie nadzorczej spółki, której prezesem jest Arkadiusz B., były dyrektor w resorcie finansów i współpracownik Mariana Banasia. Ten sam Arkadiusz B., jak ujawniła "Rzeczpospolita”, miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą mającą wyłudzać podatek VAT. Jak ustaliła WP, ABW nie zajmowała się sprawą nieprawidłowości w resorcie finansów.

No ,, i ch..j " jak mawiał Sławomir N.

G
Gość
26 października, 11:19, Gość:

doctore Stanisławowi Gawłowskiemu zarzuca się między innymi dokonanie przestępstw o charakterze korupcyjnym. Grozi mu za to nawet 15 lat więzienia. W opinii śledczych Gawłowski będąc sekretarzem stanu w rządzie PO-PSL przyjął co najmniej 733 tys. zł łapówki, dwa zegarki oraz nieruchomości w Chorwacji. Prokuratura podaje, że akt oskarżenia przeciwko posłowi PO dotyczy również prania brudnych pieniędzy, nakłaniania do wręczenia co najmniej 200 tys. zł łapówki, plagiatu pracy doktorskiej oraz ujawnienia informacji niejawnej. Łącznie Gawłowskiemu postawiono siedem zarzutów, w tym cztery dotyczące korupcji.

26 października, 12:24, Gość:

Śledczy twierdzą, że jedną z łapówek, które przyjął Gawłowski, mógł być apartament w Chorwacji. Polityk miał przyjąć go od kołobrzeskiego biznesmena Bogdana K. w zamian za pomoc w ustawieniu przetargów w Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych. Akt oskarżenia w sprawie afery melioracyjnej łącznie obejmuje 32 osoby. Sprawa dotyczy również małżonki polityka oraz teściów jego pasierba. Mieli oni uwiarygodnić transakcję oraz zakup nieruchomości.

Inni oskarżeni to były dyrektor Zarządu Melioracji Tomasz P., przedsiębiorcy, którym Gawłowski miał pomóc wygrywać przetargi oraz urzędnicy Zarządu Melioracji – podaje Radio Szczecin. Jak zaznaczono, akt oskarżania liczy 1116 stron, a materiał dowodowy obejmuje 400 tomów akt.

G
Gość
26 października, 11:50, Gość:

Obecny szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotr Pogonowski kilka lat temu zasiadał w radzie nadzorczej spółki, której prezesem jest Arkadiusz B., były dyrektor w resorcie finansów i współpracownik Mariana Banasia. Ten sam Arkadiusz B., jak ujawniła "Rzeczpospolita”, miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą mającą wyłudzać podatek VAT. Jak ustaliła WP, ABW nie zajmowała się sprawą nieprawidłowości w resorcie finansów.

26 października, 13:05, Gość:

- Są podejrzani o zorganizowanie i kierowanie grupą przestępczą, która wyłudzała podatek VAT oraz brała udział w oszustwach podatkowych - potwierdziła gazecie Prokuratura Krajowa.

Podejrzani mieli dopuszczać się wyłudzeń VAT od listopada 2015 r. do sierpnia 2018 r.. W tym czasie pracowali w Ministerstwie Finansów i oficjalnie ścigali nieuczciwych podatników.

Obaj mężczyźni byli zatrudnieni w ministerstwie na wysokich stanowiskach kierowniczych. Arkadiusz B. był dyrektorem Krajowej Szkoły Skarbowości, a Krzysztof B. wicedyrektorem Departamentu Kontroli Celnej, Podatkowej i Kontroli Gier.

No ,, i ch..j " jak powiedział Sławomir N.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3