Wybrzeże po sztormie. 40 milionów złotych strat (zdjęcia i filmy)

Jakub Roszkowski jakub.roszkowski@gk24.pl
W wyniku sztormu (na zdjęciu Kołobrzeg) mocno ucierpiały plaże w całym regionie.
W wyniku sztormu (na zdjęciu Kołobrzeg) mocno ucierpiały plaże w całym regionie. fot. Karol Skiba
Blisko 40 milionów zł - na tyle zostały wyliczone łączne straty po gigantycznym sztormie, który dotknął nasz region. Najbardziej ucierpiało wybrzeże w okolicach Darłowa. Straty są też w głębi lądu.

- My wstępnie szacujemy zniszczenia na 5,7 miliona złotych - mówi Tomasz Płowens, szef Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Zgodnie z ustaleniami najgorzej, z punktu widzenia pracowników szczecińskiego ZMiUW, wyglądają okolice Goleniowa. Są jednak także duże straty w okolicach jeziora Jamno. - Mamy tam uszkodzone ponad 150 metrów wału przeciwpowodziowego - informuje dyrektor Płowens. Na razie wał został zabezpieczony kilkoma setkami worków z piaskiem.
Najbardziej jednak ucierpiało samo wybrzeże Bałtyku. Zniszczenia odnotowane zostały na całej długości linii brzegowej, od Szczecina po Gdańsk. Na obszarze podlegającym Urzędowi Morskiemu w Szczecinie straty zostały wyliczone na prawie 5,5 miliona złotych. Jeszcze bardziej zniszczony jest jednak brzeg podlegający administracji Urzędu Morskiego w Słupsku.

Sztorm w Kołobrzegu - zdjęcia internauty
Wichura i sztorm w Kołobrzegu - zdjęcia internauty
Sztorm w Darłówku - zdjęcia internauty

- Straty to co najmniej 25 milionów złotych - usłyszeliśmy w słupskim UM. Wydmy zostały uszczuplone w niektórych miejscach nawet o 6 metrów. Źle wyglądają okolice Ustronia Morskiego, Unieścia, Łazów. W pobliżu Kanału Jamneńskiego morze wdarło się do lasu. Sporo drzew spadło na plażę, też porządnie zniszczoną. Do wody spadł też odcinek wojskowej jezdni betonowej, która prowadziła kiedyś do stojących tutaj radarów. Podmyte i uszkodzone są zejścia na plażę. W Unieściu betonowa konstrukcja wciąż wisi blisko dwa metry nad ziemią. Naruszone zostały też konstrukcje z betonowych gwiazdobloków, które umacniają naturalne wały wydmowe.

GK24 znajdziesz także na
W okolicach Darłowa straty są jednak największe. Wał wydmowy na wysokości jeziora Kopań został zupełnie przerwany. Jego odbudowa będzie więc wyjątkowo kosztowna. Do tych 25 milionów zł strat na wybrzeżu, jakie wyliczono w Urzędzie Morskim w Słupsku, trzeba będzie jednak jeszcze dodać przynajmniej kolejne 4 miliony złotych. To koszt naprawy sztucznych budowli przeciwpowodziowych, które także najbardziej ucierpiały w okolicach Darłowa. Potrzebna będzie m.in. nowa refulacja, czyli sztuczne nasypywanie piasku i poszerzanie plaż.

Naprawa wybrzeża siłami natury potrwać może nawet kilkanaście lat. Naturę można jednak wspomóc. Jacek Chrzanowski, szef Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował, że w ramach unijnego programu Infrastruktura i Środowisko urzędy morskie już dziś mogą składać wnioski o dofinansowanie inwestycji polegających na naprawie i zabezpieczeniu linii brzegowej przed sztormami.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

7iedem

z tego co słyszałem i z wieloma ludzmi rozmawialem to mówili mi ze dawno takiego czegos nikt nie widział a ci starsi to nawet mówia ze pierwszy raz takie cos widzieli wiec jest co wspominac o by wiecej takich akcji bylo bo to ciekawe atmosferyczne przezycie oczywiscie dla milosnikow tego bo inni widza w tym tylko szkody a tak naparwde szkody sa w całej Polsce codziennie milionowe powstale z róznych innych powodów....

k
kjegdjo

"Naprawa wybrzeża siłami natury"...a czy ten szew wie jakimi siłami natury można naprawić wybrzeże???

Dodaj ogłoszenie