Wypadek. 71-letnia kobieta wpadła pod samochód na pasach w Szczecinku

ing
Na ul. Wyszyńskiego w Szczecinku doszło do wypadku na pasach.
Na ul. Wyszyńskiego w Szczecinku doszło do wypadku na pasach. Fot. Archiwum
Do zdarzenia doszło ok. godz. 7.20 na ul. Wyszyńskiego w Szczecinku. To to na przejściu dla pieszych 34-letni kierowca, mieszkaniec Szczecinka, potrącił 71-letnią kobietę. Nie ucuekł jednak z miejsca wypadku, ale pomógł poszkodowanej i sam zawiózł ją do szpitala.

Zdaniem kierowcy, kobieta wbiegła na pasy i on nie zdążył zahamować. Potrącona jest w szpitalu ze złamaniem kończyny.

Policja apeluje do pieszych i kierowców o ostrożność na drogach ze względu na złe warunki pogodowe.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KP

Osoby znające poszkodowaną proszę o pilny kontakt pod numerem tel. 695 918 744.

l
l****k

Na każdego z nas przyjdzie ta chwila że, jako ludzie już starsi, będziemy mieli ograniczoną sprawność i fizyczną (wzrok, słuch) i psychiczną (zdolność oceny odległości np.). Proponuję więc nie oskarżać tej 71-letniej Pani (a nie babci, bo czyjąś babcią to ona na pewno jest ale chyba nie waszą?) o wszystkie grzechy jakie popełniają na drodze piesi.
Jako kierowca z dużym stażem widziałem już młode matki z dziećmi pchające się prosto pod koła i panie w średnim wieku zatrzymujące się na środku przejścia (bo koleżanka idzie z przeciwka). Widziałem dobrze ubranych panów rozmawiających przez komórkę i nie widzących niczego dookoła oraz meneli chwiejących się na krawężniku, by wtoczyć się na jezdnię dwa metry przed samochodem!
Co do konkretnego przypadku, to wg przepisów kierowca jest winien i wg mnie niestety także, bo ul. Wyszyńskiego jeździ się bardzo wolno i w maksymalnym skupieniu. Przejścia dla pieszych są tam co 50m i ruch na nich duży. Trzeba bardzo uważać! Trudno powiedzieć, co rozproszyło uwagę tego kierowcy-to wie tylko on sam. Chwała i cześć mu jednak za przyzwoite zachowanie po wypadku chociaż było to nieco ryzykowne.

r
realna

Po czesci zgadzam sie z niektorymi wypowiedziami.Jako kierowca wiele razy mialam przypadek,ze zblizajac sie do przejscia dla pieszych ktos mi wyskoczyl przed maske samochodu i to nie dotyczy tylko jak to ktos nazwal "mocherowych babc".Ale ludzie badzcie normalni przejcie na pasach na ul.Wyszynskiego(godziny szczytowe zwlaszcza)graniczy z codem.Z drugiej strony,z wlasnego doswiadczenia wiem,ze jak nie wleziesz sama na pasy to bedziesz mogl(a) czekac do usr..... smierci,az laskawy kierowca sie zatrzyma.Tak wiec swoje pretensje kierujmy do odpowiednich wladz.Przydalyby sie swiatla takie na zadanie.Problem rozwiazany.Mniej wypadkow i ulatwienie dla pieszych.Pozdrawiam wyrozumialych

m
mario291

Najbardziej rozbrajają mnie rodzice, którzy wprowadzają swoje dzieci na pasy, wprost pod nadjeżdżające auta. Uczą dzieci, że mają pierwszeństwo, ale w razie czego, to z kalectwa ich nie wyleczą. Albo bezmyślnie pchają wózki na jezdnię, zgroza.

m
masakra
to, że piesi na pasach są "święci" wie każdy kierowca. Jednak nie każdy pieszy wie, że pomimo tego że jest "święty na pasach", nie jest nieśmiertelny.
m
masakra

to, że piesi na pasach są "święci" wie każdy kierowca. Jednak nei każdy pieszy wie, że pomimo tego że jest "święty na pasach" jest nieśmiertelny. Kazdy pieszy powinien zachować szczególną ostrożność zbliżając się do przejścia dla pieszych. A niektorzy piesi sprawiają wrażenie jakby byli deb***ami większymi od kierowców, nie bronię tutaj kierowców, bo deb***nych też nie brakuje, widziałem nie raz gdy kierowca dosłownie przelecial przed przechodzącym spokojnie pieszym. Jednak sami piesi są tak samo niebiezpieczni poprzez swoje poczucie "świętości" na przejsciu. Pamietam jak mnie uczono w szkole podstawowej - przechodzisz przez jezdnie nawet na przejsciu dla pieszych to spojrz w lewo, w prawo a nastpenie znowu w lewo. jezeli piesi trzymali by sie tej prostej zasady wypadkow było by mniej. A tak na marginesie, nie wiadomo czy Pani ktora zostala potracona na pasach wbiegla czy nie - przykre ze doszlo do wypadku- ale przechodząc przez pasy zachowujmy odrobine ludzkiej rozwagi dla bezpieczenstwa swojego jak i kierowców, pozdrawiam przechodzących normalnie !!

~ania~

Popieram zdania poprzedników dot. świętych krów, jak babcia jedna z druga stoją na chodniku to muszą coś odwalic. wbiegają na droge nie rozgladajac sie, kierowca moze ocenic ze ona w ogole nie zamierza przechodzic, bo nawet sie nie rozglada. dlatego warto się wtedy zatrzymac, a i nie wiadomo czy wtedy ta namysli sie zeby w koncu przejsc.

G
Gość

Wpadla pod samochod czy zostala potracona ? Bo jak wpadla to trzeba samochod podnosic bo jak inaczej ja wyciagnac ?

c
czytelnik

,,babcie" są gorsze od dzieci
stoją, stoją, a jak jesteś blisko
trach na jezdnię!!!!!!!!!!

h
hehehe

Ale tutaj dzisiaj wysyp deb***i Zaczal juz autor wzmianki podkreslajac szlachetnosc kierowcy, ktory nie uciekl z miejsca wypadku. Rowniez fragment o wbiegajacej na przejscie dla pieszych 71 letniej staruszki wywoluje usmiech niedowierzania.

A kolejni "idioci-nibykierowcy" pokazuja jaki maja szacunek dla czyjegos zdrowia i zycia. Tak baranie, pieszy na pasach jest swita krowa i twoim psim obowiazkiem jest przepuscic go, a wczesniej wlasciwie ocenic sytuacje. Wiele razy balem sie przepuszczac pieszych na pasach, bo kilkakrotnie wyprzedzaly mnie jeszcze jakies deb***e. Policja powinna bardziej rygorystycznie egzekwowac tu przepisy, to moze bedziemy mieli porzadek jak w Niemczech czy Holandii.

Pozdrawiam myslacych, nie- dla deb***i w wiejsko potuningowanych samchodzikach.

m
macie racje

macie racje-starsi ludzie myśla ze skoro na siłe wymuszaja miejsce siedzace w autobusach to i na przejsciu tez maja pierszeństwo.Tylko dlaczego właża na przejście w ostatniej chwili?!A później pseudo świadkowie prawie linczuja bogu winnego kierowce.

M
Mamam

Tak to jest jak stare mochery wychodza z domow i mysla,ze swiete krowy sa ..... trzeba na nich szczegolnie uwazac, bo juz nie raz mialam taka sytuacje, ze wszyscy stoja na pasaach, a mocher wyciaga reke do gory ( jakby sie zglaszal do odpowiedzi ) i przechodzi, dlatego APELUJE DRODZY BRACIA.....MOCHER NA PRZEJSCIU, ZACHOWAJ SZCZEGOLNA UWAGE, Powinny byc u nas takie znaki jak w Anglii, - babcia z dziadkiem..ha

i
izabelka

Biały ---Jakiś idiota cię wychowywał czy może po prostu sam doszedłeś do tak wspaniałomyślnych wniosków?
A jak by to twoja matka była? żal mi takich deb***i jak ty. Mam nadzieje ze nie maz prawa jazdy a jeżeli masz to oznacz sobie na szybie "UWAGA-Idiota za kierownicą". Oby jak najmniej rodziło sie takich zacofanych, bezmózgich ,nieudolnych umysłowo degeneratów.

b
biały

Dobrze tak starej babie. Jak się nie patrzy tylko lezie to tak jest. W zeszłym tygodniu sam bym mało co nie potrącił starszej kobiety..naprawdę mało brakowało. Babsko nawet nie obróciło głowy tylko wlazło na pasy jak święta krowa.

Dodaj ogłoszenie