Wypadek. Kierowca potrącił pieszą przy ul. Konstystucji 3-go maja w Koszalinie. Znane są szczegóły

mas
Udostępnij:
Do kolejnego wypadku doszło w Koszalinie u zbiegu ulic Konstytucji 3 Maja i Wróblewskiego.

Kierująca fordem mondeo potrąciła kobietę, która kończyła przechodzić przez ulicę. Piesza co prawda nie szła po pasach, ale to nie przesądza o tym, że jest winna wypadkowi. Niewykluczone, że za sprawcę zostanie uznana kierująca.

Poszkodowana piesza została przewieziona do szpitala z urazami nogi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lucy
W dniu 29.09.2009 o 20:44, anka81 napisał:

Ja również jeżdżę od niedawna i z całym szacunkiem do lucy, zastanawiam się kto Ciebie uczył jeździć??? Na drodze zawsze musisz zachować szczególną ostrożność a przy przejściu dla pieszych podwójnie. Pieszy w konfrontacji z samochodem, przyznaj ma marne szanse. Życzę powodzenia na drodze i samych rozsądnych pieszych.


Ja Tobie również życzę wszystkiego dobrego na drodze, zachować ostrożność trzeba zawsze i oczy naokoło głowy ale jak ci ktoś wjedzie w bagażnik to będziesz wiedziała dlaczego piszę , że piesi również muszą się zdecydowanie poruszać na przejściu.
G
Gość
Hej matołki! Tę panią potrącono, jak KOŃCZYŁA przechodzenie przez jezdnię co każdy adwokat wybroni - kierowca MUSIAŁ ją zauważyć ale nie zareagował.

Może, jak przygłup z posta wyżej, "wywoływał zgodną z przepisami reakcję" rozpędzając się aby przegonić pieszą.

Dostanie 2 latka w zawiasach, to zmądrzeje.

PS sam jeżdżę i nie lubię matołków wchodzących pod koła, ale takie reakcje jak ww przygłupa mnie wkurzają.
a
anka81
Ja również jeżdżę od niedawna i z całym szacunkiem do lucy, zastanawiam się kto Ciebie uczył jeździć??? Na drodze zawsze musisz zachować szczególną ostrożność a przy przejściu dla pieszych podwójnie. Pieszy w konfrontacji z samochodem, przyznaj ma marne szanse. Życzę powodzenia na drodze i samych rozsądnych pieszych.
l
lucy
W dniu 29.09.2009 o 19:33, Gość napisał:

idź zdecydowanie, śmieszne wymagania, może jeszcze puść oczko? po prostu zatrzymaj się przed przejściem - wtedy na pewno nie potrącisz

Sorry . Puszczać oczka nie musisz. Przed pasami zawsze można się zatrzymać i owszem , ale po co , jeżeli nie ma pieszych albo chcą przepuścić sznureczek pojazdów i dopiero wtedy przechodzić ?
G
Gość
W dniu 29.09.2009 o 19:28, lucy napisał:

To nie zawsze jest znowu wina kierowcy. Ja jeżdżę samochodem od niedawna i tak najbardziej to boję się właśnie pieszych. Wchodzą na przejście bez zdecydowania, diabli wiedzą czy dochodząc do wysepki na przejściu zatrzymają się i czy pójdą dalej. jeżeli już przechodzisz to idż zdecydowanie a nie jak ... Wtedy każdy kierowca wie co ma robić i nie potrąci.


idź zdecydowanie, śmieszne wymagania, może jeszcze puść oczko?
po prostu zatrzymaj się przed przejściem - wtedy na pewno nie potrącisz
l
lucy
To nie zawsze jest znowu wina kierowcy. Ja jeżdżę samochodem od niedawna i tak najbardziej to boję się właśnie pieszych. Wchodzą na przejście bez zdecydowania, diabli wiedzą czy dochodząc do wysepki na przejściu zatrzymają się i czy pójdą dalej. jeżeli już przechodzisz to idż zdecydowanie a nie jak ... Wtedy każdy kierowca wie co ma robić i nie potrąci.
b
beti
W dniu 29.09.2009 o 09:53, koala napisał:

Dzisiaj koło 7.30 był wypadek na przejściu dla pieszych na gnieżnieńskiej koło samochodówki kolejny w tym miesiącu.Co może znowy zawinił pieszy że jakiś idiota nie zachował ostrożności i za szybko jechał.


Byłam świadkiem tego potrącenia, kierowca jadący drugim pasem nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych...to drugie potrącenie w tym miesiącu na tym samym przejściu.Bardzo niebezpieczne miejsce, sama często przechodzę tamtędy z duszą na ramieniu, bynajmniej nie dlatego,że wymuszam pierwszeństwo wchodząc pod koła kierowcom.Wielu z nich wyprzedza przed pasami, pędzi z zawrotną prędkością nie zważając na to ,że w pobliżu są szkoły i przechodzą tamtędy uczniowie. Ilu pieszych jeszcze musi zostać tu potrąconych, zanim odpowiednie władze zastanowią się jak zapewnić w tym miejscu bezpieczeństwo? Skoro kierowcy traktują ten odcinek drogi jako trasę szybkiego ruchu , może warto pomyśleć o sygnalizacji świetlnej!
a
anka81
Niestety to kierowca zdał prawo jazdy i to kierowca zna przepisy ruchu drogowego. Z opisu redaktora wynika, że piesza schodziła już z jezdni a nie wtargnęła na nią. Jak zdajecie kurs na prawo jazdy wielokrotnie jesteście uświadamiani, że macie zachować szczególną uwagę a w tym wypadku chyba trochę tego zabrakło.
k
koala
Dzisiaj koło 7.30 był wypadek na przejściu dla pieszych na gnieżnieńskiej koło samochodówki kolejny w tym miesiącu.
Co może znowy zawinił pieszy że jakiś idiota nie zachował ostrożności i za szybko jechał.
m
m
jak najbardziej sie zgadzam . Jak mozna byc tak niemadrym zeby przechdzić przez ulicę w innym miejscu niż wyznaczone czyli pasy . Bo co , bo szybciej się gdzieś dostaniemy - guzik prawda lepiej pójść te kilka metrów do pasów i przejść jak pozadny człowiek ,a nie później sie dziwić i mieć pretensje , że się zostało potrąconym . Jeżeli kierująca jechała z odpowiednią predkością, a piesza wkroczyła na jezdnię to jest wina pieszej .
Ludzie czają sie tak przed tym zanim wyskoczą na ulice , wychodzą zza somochodów , kierowca nawet nie ma szans ich zobaczyć .
Oczywiście szkoda mi tej potrąconej ale fakt faktem wiedziala chyba co robi i kazdy doskonale wie , że jak sie przechodzi na pasach to może dojść do potrącenia , a co dopiero jak się przechodzi nie na pasach .
G
Gość
W dniu 29.09.2009 o 00:35, Gość napisał:

no tak .. piesi wskakują pod koła w miejscach w których nie mogą przechodzić i wina kierowcy...


Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.
G
Gość
no tak .. piesi wskakują pod koła w miejscach w których nie mogą przechodzić i wina kierowcy...
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie