Wypadek. Pendolino zderzyło się z golfem na trasie Kraków - Kołobrzeg. Konieczna była ewakuacja pasażerów

red
archiwum
Udostępnij:
Do wypadku doszło w nocy w pobliżu stacji Miłogoszczy około 20 minut od stacji w Kołobrzegu. Kierowca samochodu miał 2 promile

Express Intercity Premium prowadzony przez skład Pendolino uderzył w samochód osobowy. Konieczna była ewakuacja pasażerów ze względu na konieczność oględzin uszkodzonego składu. Ze wstępnych informacji wiadomo, że nikt nie został ranny. Przyczyny wypadku ustala policja.

Aktualizacja:
Wszystko wskazuje na to, że kierowca rocznik 1992 wjechał autem marki volkswagen w jadący pociąg. Ani jemu ani jego pasażerom nic się nie stało. Cała trójka podróżująca była pod wpływem alkoholu. Podejrzewany kierowca miał 2 promile. Został z pasażerami zatrzymany przez policję.

Wiadomo już, że pojazdem podróżowały trzy osoby, 28 latek, 21 latek i 56 latek. Wszyscy zostali zatrzymani. Po tym jak wytrzeźwieją zostaną przesłuchani.

Wypadek koło Drawska Pomorskiego

Wypadek na trasie Złocieniec - Drawsko Pomorskie [ZDJĘCIA] -...

Jesteś świadkiem wypadku? Daj nam znać! Poinformujemy innych o utrudnieniach. Czekamy na informacje, zdjęcia i wideo!

Przyślij je na adres alarm@gk24.pl
Wyślij za pomocą naszego Facebooka:GK24
Dołącz do grupy **Wypadki i utrudnienia - Koszalin i okolice**

Wypadek koło Drawska Pomorskiego

Wypadek na trasie Złocieniec - Drawsko Pomorskie [ZDJĘCIA] -...

W piątek, na drodze nr 166 na wysokości Lulewiczek, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Przewróciła się koparko-ładowarka blokując jeden pas ruchu. Na szczęście nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu.Jak powiedziała nam rzecznik prasowy KPP Białogard sierżant Joanna Krajnik, do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór. Kierowca koparko-ładowarki, 39-letni mieszkaniec powiatu białogardzkiego, był trzeźwy i posiadał uprawnienia do kierowania tym pojazdem. W trakcie jazdy wyprzedził go pojazd osobowy, lecz wracając na swój pas ruchu, zajechał drogę kierowcy koparki zmuszając go do gwałtownej reakcji. Kierowca koparko-ładowarki stracił panowanie nad pojazdem, złapał pobocze i przewrócił się na bok.Zobacz także: Białogard: Otwarcie Komendy Powiatowej Policji w Białogardzie

Koparko-ładowarka zablokowała drogę nr 166 [ZDJĘCIA]

Zobacz także: Pendolino w Kołobrzegu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

n
nitro

o kuwa a

n
nitro

ni

G
Gość
23 lutego, 9:05, ehhh:

"Kierowca rocznik 1992 wjechał autem marki volkswagen"

23 lutego, 12:47, AntyZeno:

Warto dodać, że kierowca i pasażerowie pochodzą z małej miejscowości, gdzie ich najbliższe środowisko uznaje jazdę po kielichu jako czyn bohaterski. Krótko mówiąc - białe skarpety w czarnych mokasynach.

23 lutego, 13:01, Gość:

czyli typowe burasy wieśniaki jakich pełno. potem taki gównojad przyjedzie do miasta i prezentuje ten swój żenujący wiejski poziom (przekazywany przez rodziców alkoholików z pokolenia na pokolenie)

Nie pisz że rodzice to alkoholicy skoro ich nie znasz

m
mosze kalkstein

Swoją drogą pijusa trzeba ukarać, ale po co takie coś puszczacie po nie remontowanym torowisku? Jadąc do Sarbinowa na przejeździe kolejowym, ludzie się ŚMIALI - przecież to nie jest CMK.

P
Pablo

To gość się A naprawdę pendolino nie wypłaci się do końca życia. OC nie działa na pijaków.. 1 błąd i całe życie płacenia. W pewnym sensie pijaczynie współczuję

G
Gość
23 lutego, 15:36, Gość:

Czy kierowca zapłaci za straty i spóźnienie pasażerów? Czy jest jakaś kara za ten czyn? Chodzi mi konkretnie o kwotę zadośćuczynienia dla PKP przez tego kierowcę

Oczywiście, że zapłaci. Po primo nie zadziała OC gdyż każde OC nie działa w przypadku prowadzenia samochodu pod wpływem. Po drugie PKP otrzyma swoje odszkodowanie bo zapewne jest ubezpieczone, ale ubezpieczyciel wystąpi do sprawcy o zwrot środków. Podobnie w przypadku reklamacji za opóźnienie. Sprawa jest prosta i klarowna. Koszty będą duże, ale niestety gooopota kosztuje. Oczywiście nie wymieniam tu kosztów naprawy wieswagena bo to pewnie chłopaki w stodole wyklepią.

G
Gość

Czy kierowca zapłaci za straty i spóźnienie pasażerów? Czy jest jakaś kara za ten czyn? Chodzi mi konkretnie o kwotę zadośćuczynienia dla PKP przez tego kierowcę

🤦
23 lutego, 9:05, Gość:

Nie rozumiem dlaczego piszecie źle o kierowcy samochodu.

Skoro pieszy (jako strona słabsza w ewentualnej kolizji) ma bezwzględne pierwszeństwo na przejściu dla pieszych i może wleźć pod samochód w ostatniej chwili nie myśląc o drodze hamowania kilku ton pojazdu i jak się coś stanie to ewidentna wina kierowcy, to dlaczego kierowca samochodu (jako strona słabsza w kolizji z pociągiem) nie ma bezwzględnego pierwszeństwa na przejeździe kolejowym. A co tam jakaś droga hamowania..... Przepisy wyraźnie dyskryminują kierowców samochodów.

Ćpałeś już dzisiaj???

G
Gość
23 lutego, 9:05, ehhh:

"Kierowca rocznik 1992 wjechał autem marki volkswagen"

23 lutego, 12:47, AntyZeno:

Warto dodać, że kierowca i pasażerowie pochodzą z małej miejscowości, gdzie ich najbliższe środowisko uznaje jazdę po kielichu jako czyn bohaterski. Krótko mówiąc - białe skarpety w czarnych mokasynach.

czyli typowe burasy wieśniaki jakich pełno. potem taki gównojad przyjedzie do miasta i prezentuje ten swój żenujący wiejski poziom (przekazywany przez rodziców alkoholików z pokolenia na pokolenie)

G
Gość

kto tym ludziom zwróci stracony czas i nerwy? czy te s[wulgaryzm]syny nachlane będą za to odpowiadać? kto poniesie koszty naprawy pociągu i przywrócenia ruchu? ktoś odpowie?

A
AntyZeno
23 lutego, 9:05, ehhh:

"Kierowca rocznik 1992 wjechał autem marki volkswagen"

Warto dodać, że kierowca i pasażerowie pochodzą z małej miejscowości, gdzie ich najbliższe środowisko uznaje jazdę po kielichu jako czyn bohaterski. Krótko mówiąc - białe skarpety w czarnych mokasynach.

T
Tomasz

następny idiota alkoholik spowodowal zagrożenie w ruchu!

G
Gość
23 lutego, 11:26, Trollhättan:

Samochód powinien mieć bezwzględne pierwszeństwo przed pociągiem! Tak samo jak pieszy ma przed samochodem. W końcu pociąg jest większy, więc i większa odpowiedzialność. Zgadza się? Panowie ustawodawcy?

Przed każdym pociągiem powinien jechać na koniu sygnalista i głośno trabic że jedzie pociąg. Tak było na początku kolei żelaznych i przynajmniej w tym kraju powinno nadal to obowiązywać. Kandydaci na prezydenta powinni ująć ten przepis w swojej kampanii wyborczej.

G
Gość
23 lutego, 9:05, Gość:

Nie rozumiem dlaczego piszecie źle o kierowcy samochodu.

Skoro pieszy (jako strona słabsza w ewentualnej kolizji) ma bezwzględne pierwszeństwo na przejściu dla pieszych i może wleźć pod samochód w ostatniej chwili nie myśląc o drodze hamowania kilku ton pojazdu i jak się coś stanie to ewidentna wina kierowcy, to dlaczego kierowca samochodu (jako strona słabsza w kolizji z pociągiem) nie ma bezwzględnego pierwszeństwa na przejeździe kolejowym. A co tam jakaś droga hamowania..... Przepisy wyraźnie dyskryminują kierowców samochodów.

23 lutego, 09:19, Gość:

a jak można pisać o kierowcy, ktory siada za kierownice po pijaku, ocknij się, ćzyżbyś nie wytrzewiał

Czym różni się pijak wchodzący na pasy bezpośrednio pod samochód od pijaka za kierownicą wjezdzajacego pod pociąg.

G
Gość
23 lutego, 9:05, ehhh:

"Kierowca rocznik 1992 wjechał autem marki volkswagen"

Polska to skansen Europy. Wysypisko śmieci. Polak to pijak złodziej i Cham

Przejdź na stronę główną Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie