Wypadek w Koszalinie. Zmarł 5-letni chłopczyk, który wypadł z okna kamienicy przy ul. Młyńskiej

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska
Do dramatycznego wypadku doszło w środę, 13 stycznia.
Do dramatycznego wypadku doszło w środę, 13 stycznia. archiwum
Do dramatycznego wypadku doszło w środę, 13 stycznia. Mimo wytężonych wysiłków lekarzy i kilkudniowej walki o życie, dziecko zmarło.

13 stycznia przed godz. 10 z okna mieszkania na trzecim piętrze w kamienicy przy ul. Młyńskiej w Koszalinie wypadł 5-letni chłopiec. Chłopczyka leżącego na chodniku przy ul. Młyńskiej, naprzeciwko Placu Jana Kilińskiego, zauważył patrol koszalińskiej Straży Miejskiej i przejeżdżający mężczyzna.

Strażniczka miejska natychmiast zaczęła udzielać dziecku pierwszej pomocy. Dziecko było przytomne. Z ciężkimi obrażeniami zostało przyjęte na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Dziecięcej Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie.

Walka o życie pięciolatka trwała kilka dni. Niestety, mimo wysiłków lekarzy chłopiec zmarł. Przyczyną śmierci były obrażenia wielonarządowe.

W czasie wypadku w domu przebywała matka dziecka oraz rodzeństwo chłopca – siedmiolatek i dziewięciolatek. Ojciec był w pracy. Kobieta została objęta pomocą psychologiczną.

Matka dzieci była trzeźwa. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku. Postępowanie prowadzą pod nadzorem prokuratury.

Zobacz także Wypadek na przejeździe kolejowym w Miłogoszczy

Wideo

Dodaj ogłoszenie