Wystawa fanów zespołu Wielim Szczecinek przybliża historię klubu

Rajmund Wełnic rajmund.welnic@gk24.pl
Dariusz Bartolewski, jeden z najlepszych piłkarzy w historii Wielimia, dziś powoli kończy karierę. Rośnie jednak następca, syn Mateusz, który trenuje w młodzikach i razem z tatą przyszedł zobaczyć Wielim na starych zdjęciach.
Dariusz Bartolewski, jeden z najlepszych piłkarzy w historii Wielimia, dziś powoli kończy karierę. Rośnie jednak następca, syn Mateusz, który trenuje w młodzikach i razem z tatą przyszedł zobaczyć Wielim na starych zdjęciach. Fot. Rajmund Wełnic
Wśród fotografii fani przygotowali takie unikaty jak zdjęcia z roku 1977, gdy wielimowcy zmierzyli się z reprezentacją... Tanzanii. Wygrali wtedy 3:1. Dziś o takim wyniku z zespołem z Afryki można tylko pomarzyć.

Zdjęcia sprzed lat, afisze meczowe, kroniki pamiątkowe i medale - to tylko część pamiątek klubu Wielim Szczecinek, które jego fani zebrali na niecodziennej wystawie.

- Taką wystawę chcieliśmy urządzić już dwa lata temu na 60-lecie klubu, ale nie zdążyliśmy - mówi Szymon Bednarski ze Stowarzyszenia Wielimowcy 97, skupiającego kibiców Wielimia (klub wziął swoją nazwę od jeziora, stąd potoczna nazwa - jeziorowcy).

Fani docierali do dawnych działaczy i zawodników, którzy z domowych archiwów pożyczali historyczne już zdjęcia zespołów w barwach Wielimia. Króluje na nich oczywiście piłka nożna, ale były lata, że klub miał sekcje piłki siatkowej, ręcznej, tenisa stołowego, szachów, lekkiej atletyki, a nawet strzelecką.

Na wystawie są np. zdjęcia z roku 1977, gdy wielimowcy zmierzyli się z reprezentacją Tanzanii. Wygrali 3:1. Dziś o takim wyniku z zespołem z Afryki można tylko pomarzyć.
Na otwarcie wystawy przyszło wielu dawnych zawodników, trenerów i działaczy. Mimo różnych niesnasek, wśród jakich czasami odchodzili z klubu, do dziś z rozrzewnieniem wspominają tamte czasy.

Obecnie co prawda Wielim przeżywa zapaść sportową - ostał się jedynie futbol i to na poziomie klasy okręgowej - ale miłośnicy klubu wierzą, że wrócą dobre czasy, gdy na mecze w trzeciej lidze przychodziło po kilka tysięcy kibiców.

- Ocieraliśmy się wówczas o drugą ligę, gdy w 1985 roku po zwycięstwie nad Gwardią Koszalin byliśmy liderem - wspomina Sławek, jeden z kibiców.
To był najjaśniejszy moment w dziejach klubu. Najgorszy to rok 2005, gdy rozwiązano drużynę seniorów i startowano niemal od zera.

Dziś nadzieją na lepszą przyszłość są juniorzy i rzesza oddanych fanów, która - niestety - potrafi także napsuć sporo krwi włodarzom klubu swoimi wybrykami.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Darz bór-100% las
W dniu 18.03.2009 o 08:44, mieszkaniec napisał:

A są na wystawie fragmenty pomazanych sprayem scian, uszkodzone lusterka i porysowane samochody, wybite szyby, zdjecia z zadym wielimowskich chuliganów, jezeli nie to bardzo szkoda , obraz tego klubu byłby pełniejszy.


Mechanik,budowlaniec czy fotograf? Bardzo precyzyjnie wymieniasz "zasługi" Wielimowców,ale czy za słowami stoją konkretniejsze (poza stereotypowym bełkotem) argumenty? Jeśli nie, a tak zapewne jest, daruj sobie polemikę bo sianie zamętu powodów do dumy nie przynosi..
Wielimowcy malowali ściany czy walczyli za swoim klubem, ale czy ktoś postronny poza wspomnianym malowaniem (które de facto Wielimowcy starają się w swoich szeregach wyplewic) cierpi na ich powiedzmy "mniej oficjalnych" częściach działaności??
~MMM~
człowieku idź na tą interesującą wystawę i sam zobacz! Pomazane ściany i mury? A nie widziałeś ile jest bazgrołów Darzboru i Lecha Poznań? i Wisły? Uwierz mi że to nie kibice Wielimia ale tacy jak ty!
Zmień człowieku płytę i otwórz oczy a przede wszystkim idź i zobacz wystawę(przed wejściem przeżegnaj się )
Przyznaj obiektywnie że to ciekawa inicjatywa młodych kibicow- Ta wystawa to odpowiedź na twoje bredzenie
m
mieszkaniec
A są na wystawie fragmenty pomazanych sprayem scian, uszkodzone lusterka i porysowane samochody, wybite szyby, zdjecia z zadym wielimowskich chuliganów, jezeli nie to bardzo szkoda , obraz tego klubu byłby pełniejszy.
Dodaj ogłoszenie