Zaczęło się od "buntu" rezerwistów. Na poligonie drawskim trwa "Ryś -20". ZDJĘCIA

OPRAC.:
Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
To jedno z najważniejszych zamierzeń szkoleniowych 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej w tym roku. Głównym celem ćwiczenia jest sprawdzenie zdolności podległych jednostek do realizacji zadań zgodnie z wojennym przeznaczeniem.

Scenariusz tegorocznego ćwiczenia "Ryś-20" zaczął się od sceny protestów pod bramą 2 Brygady Zmechanizowanej ze Złocieńca, wchodzącej w skład 12 Dywizji Zmechanizowanej ze Szczecina.

- Dowódcy szkolenia założyli, że część rezerwistów wcieli się w osoby niezadowolone z faktu powołania na ćwiczenia. Ich obawy miała budzić rozprzestrzeniająca się pandemia groźnego wirusa - mówi porucznik Bartłomiej Kulesza z 12 SDZ.

Następnie pododdziały przemieściły się do Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Drawsku Pomorskim, aby tam kontynuować szkolenie. „Ryś-20” stanowi swoisty sprawdzian żołnierskiego rzemiosła. Ćwiczące pododdziały oraz ich sztaby muszą liczyć się ze stale i dynamicznie zmieniającą się sytuacją operacyjną.

Reakcje ćwiczących pododdziałów na wysyłane incydenty są nieustannie monitorowane i poddawane skrupulatnej ocenie przez kierownictwo ćwiczenia. Jednym z głównych epizodów ćwiczenia miał być transport operacyjny na dużą odległość lecz w związku z sytuacją epidemiologiczną nie odbył się. Szybka modyfikacja głównego epizodu ćwiczenia jakim miał być transport operacyjny, został wykonany w najtrudniejszej jego części – załadunek i rozładunek sprzętu wojskowego na wagony kolejowe.

ZOBACZ TAKŻE:

W ćwiczeniu wzięły udział także pododdziały spoza „Dwunastki” – 5 pułk inżynieryjny, 25 Brygada Kawalerii Powietrznej oraz 56 Bazy Lotniczej.

- Każdego dnia szkolenia pododdziały wykonują złożone i bardzo wymagające zadania taktyczno-ogniowe pod względem merytorycznym jak i psychofizycznym. Warto podkreślić udział w ćwiczeniu żołnierzy rezerwy oraz obrony terytorialnej, którzy ramię w ramię z żołnierzami operacyjnymi wykonują kolejne zdania stanowiąc nieodzowny element wsparcia dla pododdziałów zawodowych - dodaje por. Kulesza.

Kierownikiem ćwiczenia jest Dowódca 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej gen. dyw. dr Dariusz Parylak. Ćwiczenie zostało zmodyfikowane i dostosowane do zaleceń Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Głównego Inspektora Sanitarnego Wojska Polskiego ze względu na epidemię COVID-19.

Szczecin. Elewi złożyli przysięgę. Przez epidemię bez obecno...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Materiał oryginalny: Zaczęło się od "buntu" rezerwistów. Na poligonie drawskim trwa "Ryś -20". ZDJĘCIA - Głos Szczeciński

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SAS
Czy tym razem, Wojsko Polskie tez strzelało do cywilów, jak w grudniu 1970?
G
Gość
W 1992 roku (bodajże po Nocy Teczek) kiedy Kaczyńscy chcieli internować Wałęsę (!), wojsko (Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe) a w zasadzie dowódcy nie zgodzili się na to. To był bunt, próba zamachu stanu za nieudaną akcję ujawnienia teczek. Wałęsie zabrakło odwagi, żeby Kaczyńskich postawić przed sądem. W 2007 roku Tuskowi zabrakło odwagi rozliczyć Kaczyńskich za burdel 2005-2007. Jak długo jeszcze???
Dodaj ogłoszenie