Zagrożenie koronawirusem: W Koszalinie ruszyło zdalne nauczanie. Dzieci zamiast w klasach siedzą w domach przed monitorami

Katarzyna Chybowska
Katarzyna Chybowska
Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Dzieci za pośrednictwem internetu rozwiązują różne zadania - także z np. z plastyki. Są i zadania z wychowania fizycznego (np. filmiki z zestawami ćwiczeń) czy dzienniczki aktywności.
Dzieci za pośrednictwem internetu rozwiązują różne zadania - także z np. z plastyki. Są i zadania z wychowania fizycznego (np. filmiki z zestawami ćwiczeń) czy dzienniczki aktywności. Radek Koleśnik
Nauczanie zdalne to nie tylko dobra wola nauczycieli, ale obowiązek. W całym regionie koszalińskim szkoły musiały rozpocząć realizowanie podstawowy programowej. Na razie takie nauczanie ma potrwać do 10 kwietnia. Czy ten okres zostanie przedłużony? Jeszcze nie wiadomo.

Jak poinformował nas Krzysztof Stobiecki, dyrektor wydziału edukacji koszalińskiego Urzędu Miasta, wszystkie placówki z Koszalina rozpoczęły zgodnie z planem nauczanie przez internet.

- Na razie nie mamy żadnych sygnałów, że coś nie działa. Elektroniczne dzienniki, z których szczególnie teraz korzystają placówki, są osadzone na naszej infrastrukturze, naszych serwerach. Nie mamy informacji, żeby przestały działać - zapewnia nasz rozmówca.

W gestii dyrektorów pozostawione zostało to, z jakich narzędzi będą korzystać. Nauczyciele z całego kraju alarmowali, że niektóre z platform, takie jak Librus, e-podręczniki czy Vulcan zacinały się, szwankowały czy zwyczajnie zupełnie nie działały. W Koszalinie dyrektorzy postawili na różne rozwiązania. W Szkole Podstawowej nr 6 nauczyciele stworzyli własną platformę do zdalnego nauczania.

- Na platformie można w łatwy sposób przekazywać informację uczniom i rodzicom. Mamy sygnały, że ten rodzaj rozwiązania się sprawdza, zarówno jeśli chodzi o nauczycieli, jak i uczniów - wyjaśnia dyrektor SP nr 6 Marek Niesłuchowski. W SP nr 6 tak jak i w innych szkołach pojawiają się jednak takie problemy, jak brak dobrego łącza internetowego czy brak drukarki.- To co prawda przypadki dotyczące tylko kilku uczniów, ale i z tym sobie jakoś radzimy. Ustalamy określony dzień i godzinę i rodzice odbierają wydrukowane karty pracy - dodaje dyrektor.

W I LO w Koszalinie opracowanie zostały już plany lekcji, zajęcia realizowane są głównie na podstawie platformy Microsoft Teams.

- Wybraliśmy to narzędzie, ponieważ już wcześniej na nim pracowaliśmy - wyjaśnia Rafał Janus dyrektor I LO. - Skupiliśmy się na tym, żeby to ruszyło, ale problemów do rozwiązania jest wiele. Na szczęście sto procent naszych uczniów ma dostęp do sprzętu i Internetu.

Tyle szczęścia nie miała już choćby „samochodówka”. - Pojawiają się takie problemy, jak jeden komputer w wielodzietnej rodzinie - zaznacza Bogdan Witek, wicedyrektor ZS nr 10 w Koszalinie.

Sytuacja ma się podobnie w ościennych gminach. W Szkole Podstawowej w Łeknie zajęcia prowadzone są, w miarę możliwości, od początku zawieszenia zajęć stacjonarnych.

- Nauczyciele korzystają z różnych rozwiązań, różnych komunikatorów. Problemem czasem jest brak laptopa i praca na przykład na smartfonie. Dostajemy też informację od rodziców, że kończą się im limity na Internet i muszą dokupować kolejne pakiety - zaznacza Bogdan Wojas, dyrektor SP w Łeknie.

Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Szczecinku formalnie nie jest zamknięty. Ale żaden rodzic nie posyła tam swoich dzieci i szkoła przeszła na nauczanie zdalne. Jak wszystkie inne szkoły.

Nauczanie zdalne jest - nie tylko w SOSW - absolutną nowością wymuszoną zagrożeniem koronawirusem. Większość szkół wykorzystuje do tego dziennik elektroniczny Librus.

O ile dzieci radzą sobie z nowymi technologiami, nie da się tego samego powiedzieć o rodzicach. Fora internetowe są pełne uwag rodziców, którzy też zmagają się z nauczaniem zdalnym swoich pociech. Także nie wszyscy nauczyciele radzą sobie z nową sytuacją. Ale są i tacy, którzy się odnajdują - nagrywają np. filmiki z omówieniem materiału i wrzucają je na You Tube.

Jak uchronić się przed koronawirusem? [Zalecenia WHO i GIS]

Koszalin w trudnym czasie zagrożenia koronawirusem [zdjęcia]

Zobacz także Prezydent Koszalina Piotr Jedliński i jego zastępca Przemysław Krzyżanowski o sytuacji w mieście w związku z zagrożeniem koronawirusem

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 marca, 7:07, Kawusia:

Co z nauczycielami? Znowu oszukani zostaniemy? Kto nam zapłaci za używanie prywatnego komputera do pracy zdalnej?

Kto zapłaci za prąd który komputer zużyje? Kto wyrówna nam straty na korepetycjach w czasie przed końcem semestru? Kto zwróci nam za bilet miesięczny czy wykupione obiady na stołówce? Kto zapłaci za stres jaki przeżywamy przez tego wirusa? Ciągle tylko pomoc dla restauracji, szpitali, hoteli, przedsiębiorców.

A co z nami? Inteligencji można dowalić? Bo nie jesteśmy głodni i roszczeniowi jak bezmózgie robole z kopalni? Dla nich czy dla lekarzy pieniądze są!

Wstyd panowie z PIS.

Wstyd!

Czy rzeczywiście napisał to nauczyciel? Przez myśl by mi nie przeszło że człowiek który kształci możliwe że również moje dzieci myśli w ten sposób. Takie myślenie powinno być karalne.

n
nauczyciel

Kowalski położył kamień pod budowę nowego elewatora i ten kamień jeszcze tam leży!! Tak to brzmiało przed laty,a dzisiaj BAJKA o zdalnym nauczaniu!!!!!

K
Kawusia
26 marca, 7:07, Kawusia:

Co z nauczycielami? Znowu oszukani zostaniemy? Kto nam zapłaci za używanie prywatnego komputera do pracy zdalnej?

Kto zapłaci za prąd który komputer zużyje? Kto wyrówna nam straty na korepetycjach w czasie przed końcem semestru? Kto zwróci nam za bilet miesięczny czy wykupione obiady na stołówce? Kto zapłaci za stres jaki przeżywamy przez tego wirusa? Ciągle tylko pomoc dla restauracji, szpitali, hoteli, przedsiębiorców.

A co z nami? Inteligencji można dowalić? Bo nie jesteśmy głodni i roszczeniowi jak bezmózgie robole z kopalni? Dla nich czy dla lekarzy pieniądze są!

Wstyd panowie z PIS.

Wstyd!

26 marca, 7:15, Gość:

Nie ma. Potrzeby używania prywatnego komputera i prądu. Szkoły są otwarte dla pracowników, można pójść i w sali komputerowej wszystko zrobić. Słaby argument.

Ciekawe jak cwaniaczku jak jest zakaz zgromadzeń? Poza tym nie będę ryzykować zakażenia. To pracodawcy PSI obowiązek zapewnić mi bezpieczne warunki i niezbędne do pracy materiały

R
Roszczeniowa Madka

Rozdajmy jeszcze wiecej pieniedzy na Bąbelki...

M
Marta
26 marca, 7:07, Kawusia:

Co z nauczycielami? Znowu oszukani zostaniemy? Kto nam zapłaci za używanie prywatnego komputera do pracy zdalnej?

Kto zapłaci za prąd który komputer zużyje? Kto wyrówna nam straty na korepetycjach w czasie przed końcem semestru? Kto zwróci nam za bilet miesięczny czy wykupione obiady na stołówce? Kto zapłaci za stres jaki przeżywamy przez tego wirusa? Ciągle tylko pomoc dla restauracji, szpitali, hoteli, przedsiębiorców.

A co z nami? Inteligencji można dowalić? Bo nie jesteśmy głodni i roszczeniowi jak bezmózgie robole z kopalni? Dla nich czy dla lekarzy pieniądze są!

Wstyd panowie z PIS.

Wstyd!

Rodzice z dziećmi w domach też korzystają z prywatnych komputerów i prądu. Dodatkowo siedzą z dziećmi, koordynują pracę przesyłaną przez nauczycieli o każdej porze dnia i nocy, odsyłają na ich adresy mailowe zdjęcia prac, drukują, pomagają, tłumaczą matematykę i końca nie widać. Inteligentny człowiek wie, że to sytuacja wyjątkowa i jakoś sobie radzi, a nie użala się na swój los.

J
JANUSZE EPIDEMIOLOGII

Ten rząd to banda idiotów. Wiedzą na podstawie doświadczeń chińskich, że to całe gówno potrwa MNIEJ WIĘCEJ do końca maja. I będą teraz przedłużać ten kompletny chaos co 2 tygodnie na kolejne 2 tygodnie. A trzeba było ogłosić 2,5 miesiąca wakacji 15 marca - 30 maja, a szkołę odrobić w lipcu i sierpniu. Każdy by przynajmniej wiedział na czym stoi. Plany wakacyjne i tak są nierealne, cała turystyka leży i nie wiadomo czy się podniesie. W czasach pandemii nie najgorszy jest sam wirus (śmiertelność grubo poniżej 1% w krajach gdzie robi się masowe testy, niestety nie jest to Polska, stąd nasze wyniki zgonów do zachorowań są grubo skrzywione in minus) lecz CHAOS, PANIKA i NIEPEWNOŚĆ o jutro. To wszystko przyniesie ruinę gospodarczą i takie straty, że latami się z tego nie pozbieramy gdy o wirusie pozostanie tylko wspomnienie.

G
Gość
26 marca, 7:07, Kawusia:

Co z nauczycielami? Znowu oszukani zostaniemy? Kto nam zapłaci za używanie prywatnego komputera do pracy zdalnej?

Kto zapłaci za prąd który komputer zużyje? Kto wyrówna nam straty na korepetycjach w czasie przed końcem semestru? Kto zwróci nam za bilet miesięczny czy wykupione obiady na stołówce? Kto zapłaci za stres jaki przeżywamy przez tego wirusa? Ciągle tylko pomoc dla restauracji, szpitali, hoteli, przedsiębiorców.

A co z nami? Inteligencji można dowalić? Bo nie jesteśmy głodni i roszczeniowi jak bezmózgie robole z kopalni? Dla nich czy dla lekarzy pieniądze są!

Wstyd panowie z PIS.

Wstyd!

26 marca, 7:15, Gość:

Nie ma. Potrzeby używania prywatnego komputera i prądu. Szkoły są otwarte dla pracowników, można pójść i w sali komputerowej wszystko zrobić. Słaby argument.

Wielka mi inteligencja, co ludzi pracujących nazywa robolami. Nauczycielem może dzisiaj zostać każdy, 2 lata podyplomowki z pedagogiki wystarczy, poziom jaki jest każdy wie. Studia nie robią z nikogo inteligencji, porostu jest to kolejna szkoła, która nawet gamoń jest w stanie skończyć.

G
Gość
26 marca, 7:07, Kawusia:

Co z nauczycielami? Znowu oszukani zostaniemy? Kto nam zapłaci za używanie prywatnego komputera do pracy zdalnej?

Kto zapłaci za prąd który komputer zużyje? Kto wyrówna nam straty na korepetycjach w czasie przed końcem semestru? Kto zwróci nam za bilet miesięczny czy wykupione obiady na stołówce? Kto zapłaci za stres jaki przeżywamy przez tego wirusa? Ciągle tylko pomoc dla restauracji, szpitali, hoteli, przedsiębiorców.

A co z nami? Inteligencji można dowalić? Bo nie jesteśmy głodni i roszczeniowi jak bezmózgie robole z kopalni? Dla nich czy dla lekarzy pieniądze są!

Wstyd panowie z PIS.

Wstyd!

Nie ma. Potrzeby używania prywatnego komputera i prądu. Szkoły są otwarte dla pracowników, można pójść i w sali komputerowej wszystko zrobić. Słaby argument.

G
Gość

W większości to jest zdalne zadawanie prac domowych. Wysyłają filmy z youtuba, zdjęcia i pdf. Często pliki w Wordzie, a nie każdy ma MŚ Office. Jeżeli uczniowie są w stanie samodzielnie się z tego nauczyć, to znaczyloby ze w szkołach jest przynajmniej o 50 % za dużo nauczycieli.

K
Kawusia

Co z nauczycielami? Znowu oszukani zostaniemy? Kto nam zapłaci za używanie prywatnego komputera do pracy zdalnej?

Kto zapłaci za prąd który komputer zużyje? Kto wyrówna nam straty na korepetycjach w czasie przed końcem semestru? Kto zwróci nam za bilet miesięczny czy wykupione obiady na stołówce? Kto zapłaci za stres jaki przeżywamy przez tego wirusa? Ciągle tylko pomoc dla restauracji, szpitali, hoteli, przedsiębiorców.

A co z nami? Inteligencji można dowalić? Bo nie jesteśmy głodni i roszczeniowi jak bezmózgie robole z kopalni? Dla nich czy dla lekarzy pieniądze są!

Wstyd panowie z PIS.

Wstyd!

g
gość
26 marca, 06:12, Gość:

Proszę ale bądźcie już cicho. Jakie zdalne nauczanie. Jakie. Córka dostała planna dwa tygodnie, tematy do opracowania i tyle. Całe zdalne nauczanie. Ja się tylko zastanawiam jak nauczyciele to sprawdzą? To jest jedną wielka ściema.

No wiedziałam że za chwilę sypnie się komentarz od jakiejs marudny, no a zaraz lawina kolejnych.

G
Gość

Proszę ale bądźcie już cicho. Jakie zdalne nauczanie. Jakie. Córka dostała planna dwa tygodnie, tematy do opracowania i tyle. Całe zdalne nauczanie. Ja się tylko zastanawiam jak nauczyciele to sprawdzą? To jest jedną wielka ściema.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3