Żak Koszalin przegrał po dogrywce z AZS AGH Kraków [ZDJĘCIA]

Jacek Wójcik
Jacek Wójcik
Trzynaście minut przed końcem meczu 23. kolejki Suzuki I ligi koszykarzy, Żak Koszalin prowadził u siebie z AZS AGH Kraków różnicą 18 punktów. A jednak to goście cieszyli się w sobotę z wygranej.
Trzynaście minut przed końcem meczu 23. kolejki Suzuki I ligi koszykarzy, Żak Koszalin prowadził u siebie z AZS AGH Kraków różnicą 18 punktów. A jednak to goście cieszyli się w sobotę z wygranej. Jacek Wójcik
Udostępnij:
Trzynaście minut przed końcem meczu 23. kolejki Suzuki I ligi koszykarzy, Żak Koszalin prowadził u siebie z AZS AGH Kraków różnicą 18 punktów. A jednak to goście cieszyli się w sobotę z wygranej.

Starcie dwóch beniaminków rozpoczęło się po myśli gości, którzy objęli prowadzenie 6:0. Goście utrzymywali się na prowadzeniu do 6. minuty (11:6). Od tego momentu do końca kwarty warunki dyktowali gospodarze, notując serię 14:2.

Dobrze też rozpoczęła się druga kwarta. Prowadzony przez Marcina Zarzecznego (16 pkt w pierwszej połowie), Żak miał w 15. minucie o 13 pkt więcej od rywali (41:28). Gospodarze nie utrzymali jednak wypracowanej przewagi. Ostatnie minuty należały do agresywnie grających krakowian, którzy doszli na 6 pkt (49:43).

Po zmianie stron świetnie rozpoczął Mateusz Pryć. Rozgrywający Żaka już po 3. minutach miał na koncie 7 pkt, a jego zespół ponownie miał o 13 oczek więcej od rywali (58:45). Na tym koszalinianie nie poprzestali. Po kolejnej akcji 2+1 Prycia (rekordowe w sezonie 20 pkt, 8/11 z gry) i trójce Zarzecznego (25 pkt - rekord sezonu, 7/10 z gry) w 27. min uzyskali najwyższą przewagę w meczu 67:49. Odpowiedzią AZS była seria 7:0. Przed czwartą kwartą goście tracili 11 pkt (60:71).

Do 36. minuty nic nie zapowiadało porażki gospodarzy. Nadal punktowali Zarzeczny i Pryć, a z dystansu dwa razy trafił Jakub Dłoniak (6/20 z gry, 4/13 za 3). W 33. min gospodarze mieli przewagę 16 pkt (78:62), a jeszcze na 3.50 min przed końcem było 87:74.

Krakowianie nie stracili jednak wiary w odwrócenie losów meczu. W IV kwarcie przypomniał o sobie ich strzelec, Piotr Lis, a w końcówce wsparł go Szymon Pawlak. Za to gospodarze zupełnie się pogubili. Pięć strat i kilka niecelnych rzutów sprawiło, że rywale złapali wiatr w żagle i odrabiali straty. W ostatnich sekundach Zarzeczny próbował złapać na faul Pawlaka, skończyło się jednak stratą kapitana Żaka. W dodatku za chwilę sfaulował skrzydłowego gości przy rzucie za 3 pkt. Pawlak wytrzymał ciśnienie i trafił 3 wolne na remis 87:87 i dogrywkę.

Dodatkowy czas gry rozpoczął się po myśli krakowian. Nie minęła minuta, a trójki trafili Lis i Pawlak (89:93). Żaka poderwał Pryć. Zdobył 4 pkt, a trójkę dołożył Tomaszewski i na prowadzeniu 96:93 byli gospodarze. Później znów pojawiły się błędy. Zmęczony Darrell Harris (prawie 41 minut na parkiecie) w krótkim odstępie czasu popełnił faul ofensywny i błąd kroków. Goście korzystali z tych pomyłek i odzyskali przewagę, po trafieniu Pawła Zmarlaka (96:97).

Końcówka rozgrzała emocje do czerwoności. Na 1,2 s przed końcem z półdystansu na 98:97 trafił Zarzeczny. Wydawało się, że rzut kapitana przesądził o wyniku. Trener gości, Wojciech Bychawski, poprosił po przerwę. Po wznowieniu Pawlak uciekł Zarzecznemu i z ponad 9 metrów posłał piłkę do kosza! Eksplozję radości w ekipie z Krakowa trudno opisać. Podopieczni Piotra Ignatowicza nie mogli zaś długo uwierzyć w to co się stało.

W całym meczu Żak popełnił aż 23 straty, o 5 więcej niż rywale. O rekord sezonu w lidze otarł się tu Tomaszewski, który zanotował aż 10. Jedną więcej miał dotąd tylko Kacper Traczyk (PGE Turów Zgorzelec). Harris wyrównał swój rekord sezonu w zbiórkach (20), ale zaliczył drugi z rzędu mecz bez double-double, co nie zdarzyło się od dawna. W II połowie i dogrywce środkowy Żaka nie zdobył żadnego punktu. Dodajmy, że po raz kolejny zabrakło kontuzjowanych Fineto Lungwany i Wiktora Sewioła.

Żak Koszalin - AZS AGH Kraków 98:100 (20:13, 29:30, 22:17, 16:27, d. 11:13)

Żak: Pryć 20 (6 zb., 3 str.), Dłoniak 18 (4x3, 3 zb.), Tomaszewski 16 (2x3, 5 zb., 4 as., 4 prze., 10 str.), Harris 9 (20 zb., 7 as., 3 str.), Szewczyk 2 - Zarzeczny 25 (3x3, 3 zb., 3 str.), Czyż 5 (4 zb.), Naczlenis 3 (1x3, 3 zb., 3 prze., 3 str.).

AZS: Leszczyński 20 (1x3, 4 str.), Pawlak 13 (2x3, 6 zb.), Zmarlak 13 (5 as., 4 zb.), Majka 12 (2x3, 5 as., 4 prze.), Fraś 10 (2x3, 6 zb.) - Lis 19 (3x3, 3 prze., 8 str.), Rojek 5 (1x3, 4 zb.), Dyrda 4, Pieniążek 2, Wydra 2.

Trzynaście minut przed końcem meczu 23. kolejki Suzuki I ligi koszykarzy, Żak Koszalin prowadził u siebie z AZS AGH Kraków różnicą 18 punktów. A jednak to goście cieszyli się w sobotę z wygranej.

Żak Koszalin przegrał po dogrywce z AZS AGH Kraków [ZDJĘCIA]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie